08/11/2025
Trwa kampania „Dzieciństwo bez przemocy”, która przypomina nam, jak ważne jest budowanie świata, w którym każde dziecko doświadcza bezpieczeństwa, szacunku i zrozumienia.
Jako edukator Pozytywnej Dyscypliny wierzę, że dzieciństwo wolne od przemocy to nie tylko brak krzyku, kar czy fizycznego bólu. To przede wszystkim codzienne relacje, w których dziecko czuje się widziane, wysłuchane i ważne. Przemoc może przybierać różne formy – czasem to słowa, które ranią, obojętność, brak uwagi, zawstydzanie czy porównywanie. Wszystko to odbiera dziecku poczucie przynależności i znaczenia, a właśnie te dwa elementy są podstawą zdrowego rozwoju i współpracy.
Pozytywna Dyscyplina uczy, że każde zachowanie ma swoją przyczynę, a za trudnymi reakcjami dziecka często stoi niezaspokojona potrzeba, zmęczenie, lęk lub pragnienie bycia zauważonym. Zamiast karać czy zawstydzać, możemy zatrzymać się i poszukać zrozumienia. Dorosły, który potrafi zachować spokój, okazuje dziecku ogromną siłę – pokazuje, że emocje można przeżywać bez przemocy.
Budowanie dzieciństwa bez przemocy nie wymaga doskonałości, lecz gotowości do refleksji i uczenia się nowych sposobów reagowania. To proces, w którym dorośli również się rozwijają – uczą się empatii wobec siebie i dziecka, stawiania granic z szacunkiem i komunikacji opartej na wzajemnym zaufaniu.
Dzieciństwo bez przemocy to dzieciństwo pełne miłości, bezpieczeństwa i poczucia, że dorosły jest po stronie dziecka – nawet wtedy, gdy pojawia się trudność. To wspólne budowanie relacji, które daje siłę na całe życie.