03/02/2026
Nie zawsze mamy przestrzeń, aby być dostępnymi.
I wbrew temu, czego wielu z nas się nauczyło nie jest to oznaka egoizmu ani braku szacunku.
Czasem nie odbieramy telefonu, bo jesteśmy zmęczeni.
Bo nasz układ nerwowy jest przeciążony.
Bo próbujemy „utrzymać się na powierzchni”.
Bo zwyczajnie nie mamy już z czego dawać.
Unikanie kontaktu od czasu do czasu jest naturalną formą chronienia siebie.
Ale jeśli zauważasz, że coraz częściej wycofujesz się z relacji, rozmów czy codziennych spraw — zatrzymaj się na moment.
Nie po to, by się oceniać.
Po to, by siebie zrozumieć.
Długotrwałe napięcie, wewnętrzne zmęczenie czy poczucie, że coś „spala Cię od środka”, nie są czymś, z czym trzeba radzić sobie w samotności.
Proszenie o wsparcie nie jest słabością.
Jest przejawem odwagi i troski o własne zdrowie psychiczne.
Jeśli czujesz, że to o Tobie to wiedz, że rozmowa ze specjalistą może być pierwszym krokiem do zmiany 🌿