Alcha Ośrodek Rozwoju Osobistego, Alicja Chlasta

Alcha Ośrodek Rozwoju Osobistego, Alicja Chlasta Zwolnij... Wspieram w rozwoju od 2004 roku. Nazywam się Alicja Chlasta
JESTEM DYPLOMOWANĄ COACHKĄ, MENTORKĄ ORAZ TRENERKĄ ROZWOJU OSOBISTEGO.

Ukończyłam prestiżowe Podyplomowe Studia Coachingu i Mentoringu organizowane przez Laboratorium Psychoedukacji oraz SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny. Ponad 20 lat temu założyłam Ośrodek Rozwoju Osobistego Alcha. Przez te wszystkie lata zorganizowałam setki warsztatów rozwojowo-psychologicznych: dla ciała, umysłu i ducha. Współpracowało ze mną wiele osób. Część z nich przez krótką chwilę; część związało się z ośrodkiem Alcha na wiele lat, jak zrobiła to Roshi Małgorzata Braunek, moja Nauczycielka i Mentorka, dr Preeti Agrawal czy znana psycholożka Katarzyna Miller, która współpracowała ze mną przez kilkanaście lat. Kilka lat pracowałam jako wolontariuszka w Telefonie Zaufania, gdzie uczestniczyłam w wielu szkoleniach dotyczących problemów społeczno-psychologicznych. W tym czasie ukończyłam również kurs „Kontakt w sytuacji pomagania” w renomowanym Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie. Przeszłam szkolenie „Żyć świadomie-Umierać po ludzku”, prowadzone przez Annę Dodziuk i Wojciecha Eichelbergera. Jestem nauczycielką medytacji. Byłam wieloletnią uczennicą Roshi Małgorzaty Braunek. Ukończyłam kurs mistrzowski – Siła obecności – z Ekhart’em Tolle. Jestem certyfikowaną przewodniczką Shinrin-Yoku. Kocham las, naturę i piesze wędrówki. Pasjonuję się psychologią, duchowością, rozwojem osobistym, głęboką ekologią oraz ochroną ziemi. Sporo czytam, fotografuję. Jestem laureatką kilku konkursów fotograficznych. Zawsze przy moim boku jest pies. Obecnie w drodze towarzyszy mi Zula.

Dzisiaj słońce na full, ale mróz taki, że uśmiech zastyga w pół drogi.Niby jasno, niby pięknie, ale powietrze tak "rozko...
31/01/2026

Dzisiaj słońce na full, ale mróz taki, że uśmiech zastyga w pół drogi.
Niby jasno, niby pięknie, ale powietrze tak "rozkosznie przyjemne", że nie pozostawia złudzeń: to nadal zima.

A jutro? U mnie ma być –25 stopni.
Czyli nie „chłodno”, tylko prawdziwy mróz z charakterem i poglądami.

No i jak tu żyć?

Ja medytuję…
Usadzam głowę w tu i teraz, rozsadzam się wygodnie na mojej poduszce, i ...ani się obejrzę a głowa ... już na plaży. Bierze bojkę do pływania, kawę z lodami, sprawdza temperaturę wody i mówi:
„Wracam za chwilę”.

Ściągam ją z powrotem.
Ona znowu ucieka.
Bo jak tu siedzieć w tu i teraz,
skoro w głowie +20, a w rzeczywistości –20?

No właśnie.

I tu wchodzi medytacja.
Nie po to, żeby było miło.
Nie po to, żeby było „jak w folderze z wakacji”.
Tylko po to, żeby dało się być tam, gdzie jesteś nawet jeśli jest zimno, niewygodnie albo „nie tak, jak by się chciało”.

Medytacja to sztuka ściągania siebie z plaży z powrotem do życia.

Dlatego jutro zapraszam na kurs medytacji online.

📅 Termin: 1 lutego 2026
🕒 Godziny: 11:00–14:00 (2–3 godziny praktyki)
📍 Miejsce: online
🧘‍♀️ Prowadząca: Alicja Chlasta, nauczycielka medytacji, praktykująca od ponad 25 lat, wieloletnia uczennica Roshi Małgorzaty Braunek.

Kurs odbywa się w formule „postaw kawę".
Ty decydujesz, czy będzie to mała, średnia czy duża kawa - jedna, dwie albo ☕☕☕.

☕ Kawę możesz postawić tutaj:
https://buycoffee.to/alicjachlasta
lub
BLIKIEM na numer telefonu: 608-028-124

📩 Jeśli chcesz wziąć udział, proszę o zgłoszenie mailowe:
alcha@alcha.pl
W treści: imię, nazwisko i numer telefonu.

Bo serio… jak tu żyć, kiedy głowa już w lecie, a ciało jeszcze w mroźnej rzeczywistości? 😄

Można się tego nauczyć. Razem.

Link do szczegółów w komentarzu.

Zima trzyma.Gdyby tak dobre rzeczy trzymały się w życiu z taką konsekwencją, jak ta zima w tym roku, to już dawno stalib...
30/01/2026

Zima trzyma.
Gdyby tak dobre rzeczy trzymały się w życiu z taką konsekwencją, jak ta zima w tym roku, to już dawno stalibyśmy u bram raju.
Po wczorajszym zjeździe dziś jest trochę lepiej. Samochód wreszcie przestał wyć na ulicach.

Wczorajszy dzień zakończyłam wysokim ciśnieniem, ale też się tego spodziewałam. Ta zimnica. Brak choćby cienia nadziei na odwilż. Cały dzień przeżyć i prognozy z każdej strony o mrozach, które nocą mają przyjść niczym śmierć w Orient Expressie. Czułam, że to wszystko nie przejdzie przeze mnie obojętnie.

Tak już mam.
Zimą, gdy brakuje zieleni, kolorów i ciepła.
Tak już mam, gdy mróz ścina krew i życie dookoła.
Reaguję lękiem.

Może dlatego, że urodziłam się w styczniu, gdy świat cały skuty był lodem.

Dziś w lesie przytuliłam się do drzewa. Pień był lodowaty. Jakby zamarznięty od środka. Drzewa, gałęzie, igły, krzewy, to wszystko jest obłożone lodem. Wystarczy najmniejsze poruszenie, by łamały się z suchym trzaskiem.

Zula…
nadal leży pośród powalonych drzew i prac związanych z wycinką.
Nie wiem, jak to się stało, że wybrałam jej takie miejsce. Wydawało mi się, że tam będzie dobrze. A dziś mam poczucie, jakby leżała na samym środku drogi szybkiego ruchu.
Jej maleńka mogiłka i wielkie ślady ciągnika tuż obok. Rozjeżdżona droga. Powalone drzewa.
To straszne.

Dziś rano, zaraz po przebudzeniu, pomyślałam, że chcę ją stamtąd zabrać.
Nie mam nawet przestrzeni, by pobyć tam przy niej.

Wiem, dla niej to już nie ma znaczenia.
Ale dla mnie ma. Ogromne.

Pewnie to wszystko jakoś się ułoży.
Ale ostatnie dni nie są tym czasem, któremu chciałabym powiedzieć: trwaj chwilo, jesteś taka piękna.

☕ Kawa w komentarzu. ☕💚

🧎‍♀️‍➡️KURS MEDYTACJI☕ Uczestnictwo „za postaw kawę”!Zapraszam Cię na Kurs Medytacji, który odbędzie się online, w dniu ...
30/01/2026

🧎‍♀️‍➡️KURS MEDYTACJI
☕ Uczestnictwo „za postaw kawę”!

Zapraszam Cię na Kurs Medytacji, który odbędzie się online, w dniu 1 lutego 2026 roku.
To wyjątkowa okazja, by spotkać siebie tu i teraz, uspokoić umysł i wejść w praktykę, która może przynieść prawdziwy spokój i większą samoświadomość.

📅 Termin: 1 lutego 2026
🕒 Godziny: 11:00–14:00 (2–3 godziny praktyki)
📍 Miejsce: online
🧘‍♀️ Prowadząca: Alicja Chlasta, nauczycielka medytacji, praktykująca od ponad 25 lat, wieloletnia uczennica Roshi Małgorzaty Braunek.

🎯 Podczas warsztatu dowiesz się:
- czym jest medytacja i jak ją praktykować skutecznie
- jak uspokoić rozpędzone myśli
- jak skupić się na teraźniejszości
- jak uwolnić się od negatywnych myśli i stresu
- jak medytacja wpływa na relaksację, samoświadomość i jakość życia

🌟 Medytacja może pomóc Ci między innymi w:
✔ uspokojeniu umysłu
✔ redukcji stresu
✔ częstszym byciu „tu i teraz”
✔ uwolnieniu się od lęków i zamartwiania się

☕ Uczestnictwo „za postaw kawę”!
Możesz wziąć udział w warsztacie bez formalnej opłaty i wesprzeć prowadzącą w formie postawienia kawy (symbolicznie, jako wyraz wdzięczności za czas i praktykę).

Link do strony wydarzenia w komentarzu.

Tak wyglądał zwykły moment miłości. Kiedyś.Dzisiaj mija tydzień od czasu, gdy odeszła. Była częścią mojej codzienności, ...
29/01/2026

Tak wyglądał zwykły moment miłości. Kiedyś.

Dzisiaj mija tydzień od czasu, gdy odeszła.
Była częścią mojej codzienności, mojego rytmu życia, mojego świata.
Takie więzi nie znikają po tygodniu.

Ten dzisiejszy dzień jest trudniejszy.
Za oknem czas z ołowiu.
Znowu śnieg, znowu mróz i ta wszechwładna szarość.

Do tego jeszcze oberwałam w bruździe śniegu na nieodśnieżonym parkingu tłumik.
Teraz, gdy jadę, huczę na całą okolicę. I myślę chwilami, że też bym chciała jak ten samochód: krzyczeć. Krzyczeć głośno, nie oglądając się na innych. Nie zważając na ewentualne konsekwencje.
Może on tak trochę przejął ode mnie. Zdjął ze mnie to oznajmianie całemu światu: jestem i wcale nie mam się dobrze.

Dałam jej na drogę kilka rzeczy.
Robię codzienny rytuał, by mogła iść dalej.
Piękny rytuał, który otrzymałam od Dorota Drążczyk.
Rytuał powierzania Zuli światłu i życiu.

NAMO AMITA BUTSU.

Nie wiem, czy Zuli pomaga, ale mnie na pewno. Koi.
Bo wierzę, że u podstaw wszystkiego jest światło i życie. I jeszcze miłość.

Może nie mam z tym na co dzień kontaktu, ale wierzę, że Zula nie niknie teraz w mrokach ani w niebycie, że gdziekolwiek jest, jest otoczona życiem i światłem. Ta mantra, ten rytuał są właśnie o tym.
A póki co marzę o łące w maju, kawie w Folwarku Hutta i cieple na sercu.

Hm, kawa w Folwark Hutta bez Zuli? Jakoś póki co nie widzę tego. Ale przeżyłam już tyle lat, że wiem, czas leczy rany. Nie sprawia, że zapominamy, ale pomaga godzić się z utratą.

Dzisiaj, dokładnie w równy tydzień, pojechałam tam, gdzie w jakiś sposób ona jest.
Pojechałam ryczącym na całą okolicę samochodem, modląc się, żeby nie zatrzymała mnie Policja.

Wzięłam światełko dla niej i kawę dla siebie.

I tam…
obok zaczęto wycinkę drzew.
Wszystko dookoła jest strasznie rozjechane.
Wielkie koleiny w śniegu, ślady kół ciągnika. Widać, że jedno z nich zahaczyło też o jej gróbek.

Panowie powiedzieli, że nie wiedzieli, że ona tam jest.
Że będą uważać.
Nakryłam jej miejsce kocykiem, żeby był widoczny. Postawiłam światełko.

Obiecali, że na wiosnę posadzą tam lipę.
Dopilnuję tego.

Ale dzisiaj… dzisiaj jest mi strasznie smutno i jestem pełna niepokoju, bo to miejsce wygląda teraz okropnie.

Wracałam przez las.
W samym jego środku leżał pijany mężczyzna.
Zamarzłby jak nic.
Zanim przyjechało pogotowie, mnie samej groziło już zamarznięcie.

Teraz jestem w domu.
Próbuję odtajać.

☕ Jeśli chcesz, link do kawy znajdziesz w komentarzu.

Kiedyś, ulubione słowo większości z nas.Kiedyś były lepsze czasy.Kiedyś żyło się łatwiej.Kiedyś ludzie się nie spieszyli...
28/01/2026

Kiedyś, ulubione słowo większości z nas.

Kiedyś były lepsze czasy.
Kiedyś żyło się łatwiej.
Kiedyś ludzie się nie spieszyli.
Kiedyś byliśmy dla siebie życzliwsi.
Kiedyś wszędzie były piękne lasy.
Kiedyś ludzie mieli mniej pieniędzy, ale więcej czasu.
Kiedyś miałam więcej siły.
Kiedyś jeździło się autostopem.
Kiedyś… kiedyś… kiedyś…

Równie często używamy tego słowa podróżując w przyszłość.
Kiedyś, gdy zmienię pracę.
Kiedyś, gdy dzieci dorosną.
Kiedyś, gdy poczuję się lepiej.
Kiedyś, gdy spłacę kredyt.
Kiedyś, gdy świat się zmieni.
Kiedyś… kiedyś... kiedyś...

Wszędzie tylko nie tutaj.
Nie teraz.

Jak można żyć radośnie, z wdzięcznością, twórczo i z zaufaniem do życia, dźwigając tak wielki bagaż?
Jak można iść dalej, będąc nieustannie rozdwojonym między tym, co było, a tym, co ma kiedyś nadejść?

Moja mama była wspaniała. Dawała mi tyle wsparcia.
Jak bardzo szkoda, że jej już nie ma.
Moja przyjaciółka. Mąż. Dziecko.
Moja Zula. Jak trudno nie wspominać jej. Nie zatrzymywać tych chwil, które już odeszły na zawsze. ❤

Zostały zdjęcia.
Wspomnienia.

I porównywanie tego, co jest teraz, z tym, co było albo z tym, co sobie wyobrażamy, że kiedyś będzie.

Uciekamy też w przyszłość, do raju utraconego, do świata, w którym ulokowaliśmy wszystkie swoje pragnienia i marzenia.
Tam, kiedyś, wszystko będzie dobrze.
Tam wreszcie znajdę szczęście, tego ulotnego ptaka, którego sposób poruszania się jest wprost proporcjonalny do zaangażowania, z jakim go szukamy.
Im większy wysiłek, tym szybciej nam ucieka.

Bieg wsteczny.
Albo nieustanne planowanie trasy.
Jakże skutecznie trzymają pojazd w miejscu.
Jak skutecznie sprawiają, że nigdy nie rusza.

Jeśli ten tekst do Ciebie przemówił, możesz postawić mi kawę, nie czekając na ..kiedyś. ☕ :)
👉 https://buycoffee.to/alicjachlasta

KURS MEDYTACJIZapraszam Cię na Kurs Medytacji, który odbędzie się online, w dniu 1 lutego 2026 roku.To wyjątkowa okazja,...
26/01/2026

KURS MEDYTACJI

Zapraszam Cię na Kurs Medytacji, który odbędzie się online, w dniu 1 lutego 2026 roku.
To wyjątkowa okazja, by spotkać siebie tu i teraz, uspokoić umysł i wejść w praktykę, która może przynieść prawdziwy spokój i większą samoświadomość.

📅 Termin: 1 lutego 2026
🕒 Godziny: 11:00–14:00 (2–3 godziny praktyki)
📍 Miejsce: online
🧘‍♀️ Prowadząca: Alicja Chlasta, nauczycielka medytacji, praktykująca od ponad 25 lat, wieloletnia uczennica Roshi Małgorzaty Braunek.

🎯 Podczas warsztatu dowiesz się:
- czym jest medytacja i jak ją praktykować skutecznie
- jak uspokoić rozpędzone myśli
- jak skupić się na teraźniejszości
- jak uwolnić się od negatywnych myśli i stresu
- jak medytacja wpływa na relaksację, samoświadomość i jakość życia

🌟 Medytacja może pomóc Ci między innymi w:
✔ uspokojeniu umysłu
✔ redukcji stresu
✔ częstszym byciu „tu i teraz”
✔ uwolnieniu się od lęków i zamartwiania się

☕ Uczestnictwo „za postaw kawę”!
Możesz wziąć udział w warsztacie bez formalnej opłaty i wesprzeć prowadzącą w formie postawienia kawy (symbolicznie, jako wyraz wdzięczności za czas i praktykę).

Link do strony organizatora:
🔗

Zapraszam do udziału w warsztacie. Podczas spotkania dowiesz się czym jest medytacja, skąd wywodzi się oraz jak masz praktykować, by medytacja była skuteczna.Jestem nauczycielką medytacji. Praktykuję od ponad 25 lat wraz z polską grupą buddyjską Kanzeon. Byłam wieloletnią uczennicą Ros...

Przegraliśmy. Jakoś tak całkiem nieoczekiwanie, przegraliśmy.Niby wiele rzeczy zapowiadało tę porażkę, a jednak w sercac...
18/01/2026

Przegraliśmy. Jakoś tak całkiem nieoczekiwanie, przegraliśmy.
Niby wiele rzeczy zapowiadało tę porażkę, a jednak w sercach wciąż tlił się ogarek nadziei, że uda się uratować… nas, ludzi… ten nasz świat, oparty na przeświadczeniu, że to, co rzekomo nas wyróżnia i wywyższa ponad inne gatunki, to zdolność do miłości, mądrości i wyciągania wniosków.

Gdzieś po drodze jednak się pogubiliśmy.
Miłość, zamiast ku sobie i innym istotom, skręciła w stronę posiadania.
Mądrość, niczym tania dz**ka, oddała swoje usługi machinie „mieć”.

A wnioski?
Wyciągamy je sprawnie, owszem, tylko jakoś tak jednostronnie, wyłącznie ku własnemu pożytkowi, broń boże kogokolwiek, kto znajduje się poza czubkiem naszego nosa.

Podzieliliśmy świat na dziki/zagrażający/wrogi/przeciwny nam
oraz na ten sterylny/uporządkowany/zamknięty/czysty/ bezpieczny;
świat, w którym życia już prawie nie ma. Jest za to wygoda, pozorna przewidywalność, iluzja bezpieczeństwa oraz bardzo realny strach, rozpacz i brak sensu.

Starając się zapewnić sobie życie dostatnie, wygodne i przewidywalne, utraciliśmy łączność z naturą świata, a tym samym z samymi sobą. Bo nie ma nas bez natury.

Natura natomiast bez nas poradzi sobie szybko i pójdzie nowym torem.
Nie wiem, czy lepszym, czy gorszym.
Natura nie rozdziela, nie kombinuje, nie ocenia.
Idzie przed siebie niczym tsunami, podporządkowując sobie wszystko. A czasem zastyga jak lawa po erupcji wulkanu i czeka, by zrobić kolejny krok.

Ma czas.

Jest bez początku i bez końca.
Ma czas, by bawić się i zabijać, rodzić i zamierać, zastygać i wybuchać, tworzyć i trwać w stagnacji.

Ma czas.
Bez nas. Z nami. Ma czas.
Nie jest uwarunkowana tym, jak powinien wyglądać świat czy wszechświat. Jest wolna, więc działa bez ograniczeń.
Czasami zaprasza nas do tańca życia.
Czasami każe nam odejść, niczym obrażona panna, i zaprasza na parkiet inne stworzenia.
Jest wolna.

Ma czas.
Nic jej nie ogranicza.
Nic jej nie krępuje.
Nic jej nie przeszkadza.

Photo by Joshua Newton on Unsplash

Jeśli ten tekst poruszył Cię choć na chwilę,
jeśli zatrzymał albo zaprosił do własnego tańca z naturą,
możesz zaprosić mnie na kawę. ☕
Link do kawy znajdziesz w komentarzu. 🙂

Misja: kawa.Status: wykonane. 👍
18/01/2026

Misja: kawa.
Status: wykonane. 👍



Misja: kawa. Status: wykonane. ☕😄 A jak u Was?
18/01/2026

Misja: kawa.
Status: wykonane. ☕😄
A jak u Was?

16/01/2026
CO DALEJ Z TYM ŻYCIEMNie jako hasło motywacyjne.Nie jako presja, by coś natychmiast zmieniać.Ale jako pytanie, które cza...
15/01/2026

CO DALEJ Z TYM ŻYCIEM

Nie jako hasło motywacyjne.
Nie jako presja, by coś natychmiast zmieniać.
Ale jako pytanie, które czasem wraca wtedy, gdy zwalnia świat.

Ten warsztat robię zazwyczaj tylko raz w roku, w czasie zimowania. W czasie, w którym nie trzeba jeszcze działać, nie trzeba podejmować decyzji, nie trzeba wiedzieć „jak”.

Wystarczy zatrzymać się i zobaczyć jaśniej o co w moim życiu chodzi. Tu, na teraz.

Warsztat odbędzie się 16–18 stycznia 2026, online, więc nie musisz nigdzie wychodzić z domu. Możesz być w swoim kocu, z herbatą, ciepłem i bezpieczną dla Ciebie przestrzenią.

To naprawdę sprzyja szczerości wobec siebie.

Styczeń.
Zima.
Czas refleksji, a nie pędu.

Jeśli czujesz:
– zmęczenie
– utknięcie
– że „tak jak jest, już nie chcesz”, ale jeszcze nie wiesz, jak inaczej, to właśnie teraz jest na to przestrzeń dla Ciebie.

Kolejny warsztat w tym temacie planuję najwcześniej późną jesienią albo dopiero za rok. W między czasie będzie edycja w realu, ale online już nieprędko.

Nie piszę tego, by wywołać na Tobie presję.
Piszę, bo być może potrzebujesz dodatkowej motywacji lub przypomnienia.

Jeśli poczujesz w ciele ciche „to do mnie”, zrób ten krok.
Jeśli jeszcze się wahasz, możesz dołączyć w roli aktywnej obserwatorki, korzystając z procesu grupy, bez własnej pracy.

👉 Szczegóły warsztatu znajdziesz na mojej stronie, do której link zamieszczam w komentarzu.

Jeśli chcesz zapytać o coś przed decyzją, napisz do mnie śmiało.

Jestem.

Z uważnością,
Alicja Chlasta

Adres

Srodmiescie

Godziny Otwarcia

Wtorek 11:00 - 15:00
Środa 11:00 - 15:00
Czwartek 11:00 - 15:00
Piątek 11:00 - 15:00

Telefon

+48608028124

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Alcha Ośrodek Rozwoju Osobistego, Alicja Chlasta umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Alcha Ośrodek Rozwoju Osobistego, Alicja Chlasta:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Our Story

Alcha Ośrodek Rozwoju Osobistego NIP: 844-001-11-76 REGON: 790010423

www.alcha.pl Zajmujemy się, szeroko rozumianym rozwojem osobistym i dzięki osobom współpracującym , wieloletniej pracy i doświadczeniu jesteśmy w czołówce takich miejsc w Polsce. Organizujemy warsztaty, spotkania, kursy, jogę, Chi kung, warsztaty pisarskie, ceramiczne, batiku, cykl warsztatów kulinarnych - Alcha gotuje, cykl spotkań malarskich - Alcha maluje, medytacje, warsztaty wizażu, kolorystyki i stylizacji sylwetki, taniec brzucha, obozy wyjazdowe, wakacyjne. Naszym nowym projektem jest Alcha wędruje. Są to wyjazdowe spotkania z bliskim kontaktem z naturą. Na stałe współpracują z nami między innymi: Katarzyna Miller (warsztaty dla kobiet), Małgorzata Braunek (medytacje), dr Preeti Agrawal (kobieta w ujęciu holistycznym), Irena Kertyczak (joga hormonalna), Elzbieta Żuk – Widmańska (zajęcia z ajurwedy), Małka Kafka (warsztaty kulinarne), Joanna Świerczyńska (warsztaty malarskie), Łada Toulik (taniec brzucha), Magdalena Kędzior (Technika Alexandra). Siedziba znajduje się na warszawskiej Starówce, ale warsztaty odbywają się również w innych miejscach, między innymi na Starym Mieście, w buddyjskim ośrodku Kanzeon, w Teatrze Komedia. Organizujemy również wiele spotkań wyjazdowych w Kazimierzu Dolnym, na Suwalszczyźnie, w Puszczy Białowieskiej.