01/05/2025
Częstotliwości, ciało i emocje – jak naprawdę „brzmimy”?
Świat to wibracja. Ciało to instrument muzyczny. A twoje myśli, emocje, a nawet organy wewnętrzne – to różne częstotliwości, które albo harmonizują cały system, albo wprowadzają go w chaos.
Naukowo potwierdzono, że każdy organ ma swoją naturalną częstotliwość drgań.
Na przykład:
- Serce wibruje w okolicach ~1,2 Hz
- Wątroba ~0,9 Hz
- Mózg działa w całym zakresie fal mózgowych: alfa, beta, theta, delta (od 0,5 do 30 Hz)
Zdrowy organ = stabilna częstotliwość. Choroba = zaburzenie tej harmonii.
TimeWaver to nowoczesna technologia kwantowa, która „odczytuje” częstotliwościową informację z pola energetycznego człowieka. Wskazuje blokady, emocjonalne przeciążenia, wpływy stresowe i pomaga przywrócić balans, wysyłając korekcyjne częstotliwości. To nie ezoteryka, to medycyna informacyjna.
Dźwięk to jeden z najstarszych sposobów uzdrawiania.
Tybetańskie misy, gongi, kamertony – to nie tylko relaks. Ich wibracje oddziałują na komórki ciała, wyciszają układ nerwowy, rozpuszczają napięcia.
Na przykład misy rezonują z czakrami, uruchamiając energię tam, gdzie wcześniej była stagnacja. Dźwięki, które tworzą, mogą dosłownie „prestroić” organizm na zdrową falę.
Muzyka też jest narzędziem uzdrawiania.
432 Hz – naturalna częstotliwość harmonii, zbliżona do częstotliwości Ziemi (rezonans Schumanna).
528 Hz – „częstotliwość miłości”, która według niektórych badań oddziałuje na DNA i regenerację komórek.
Słuchanie takich dźwięków to nie tylko tło. To subtelne dostrajanie ciała, układu nerwowego i pola energetycznego.
Skala świadomości Hawkinsa ukazuje jeszcze więcej.
Każda emocja ma swoją częstotliwość:
- Wstyd (20 Hz), poczucie winy, strach – to niskie wibracje, które wewnętrznie niszczą.
- Odwaga (200 Hz), miłość (500 Hz), wdzięczność (540 Hz), oświecenie (700+ Hz) – to częstotliwości, które podnoszą, otwierają serce i uzdrawiają.
Gdy stale przebywamy w emocjach lęku, złości, żalu – „przyciągamy” podobne niskie częstotliwości. I odwrotnie.
Wszystko wokół – wibruje. A my rezonujemy z tym, co wpuszczamy do swojego pola.
Jedzenie, środowisko, myśli, ludzie, muzyka – wszystko ma swoją częstotliwość. I wszystko na ciebie wpływa.
Obserwuj:
Jak zmienia się twoje ciało po odsłuchaniu gongu czy mantry?
Jakie „echo” zostawia w tobie rozmowa z daną osobą?
Jak się czujesz, gdy przez kilka dni żyjesz w stanie wdzięczności?
Bo to, co wibrujesz, – to przyciągasz.