15/02/2026
Wiele osób opisuje jedzenie jako moment utraty kontroli.
Jakby coś na chwilę przejmowało stery.
Często pojawia się wtedy przekonanie, że problemem są konkretne produkty — słodycze, fast food, „niezdrowe jedzenie”.
A w praktyce bardzo rzadko chodzi o samą żywność.
Najczęściej w tle jest zmęczenie, napięcie, długi dzień bez regularnych posiłków, restrykcje w ciągu dnia albo poczucie braku kontroli, które narastało od dłuższego czasu.
Organizm w pewnym momencie po prostu szuka ulgi — fizjologicznej albo emocjonalnej — i sięga po sposób, który jest szybki i dobrze znany.
Dlatego próby kontrolowania jedzenia „bardziej” albo wykluczania produktów bardzo rzadko rozwiązują problem. Często zwiększają jedynie napięcie wokół jedzenia i poczucie winy.
Zmiana zaczyna się nie od zakazów, ale od zrozumienia mechanizmu.
Jeśli ten temat jest Ci bliski — możesz zapisać ten post na później albo podzielić się swoją refleksją.
____