02/02/2026
🌿Burza wokół fizyczności i duchowości w jodze🌿
"Joga nie jest religią - zapamiętaj to. Joga nie jest hinduistyczna ani muzułmańska. Joga jest czystą nauką, tak jak matematyka, fizyka czy chemia (...) Nawet jeśli chrześcijanie odkryli fizykę, nie oznacza, że fizyka jest chrześcijańska. To był porostu przypadek, że akurat chrześcijanie odkryli prawa fizyki. Ale fizyka pozostaje nadal nauką. Joga też jest nauką - to tylko przypadek, że odkryli ją hinduiści."
/Osho cyt. przez M. Wielobób. "Psychologia Jogi"/
Joga się nie narzuca. Nie wymusza. Nie ogranicza.
Jej uniwersalne zasady – jamy i nijamy – nie mają uczynić twojego życia nieznośnym. Przeciwnie – wprowadzają harmonię i spokój, pomagają odnaleźć akceptację, uważność i miłość do siebie. Uczą, jak nie sprawiać cierpienia – sobie i innym.
Nie musisz się spieszyć z duchowością. Ona przyjdzie wtedy, gdy będziesz gotowy. Nie ma sensu na siłę rozważać, czy jesteś „dobrym joginem” jeśli praktykujesz tylko asany.
Większość z nas trafia na matę, bo ciało woła o uwagę.
Bóle, napięcia, przeciążenia – to często pierwszy krok.
Z czasem odkrywamy, że ciało i duch nie są od siebie oddzielone. Że praca z ciałem otwiera drzwi do czegoś głębszego.
To właśnie istota jogi, rozwój, otwartość i uważność na siebie.
Bo czy można rozdzielić fizyczność od duchowości?
Ciało jest domem duszy.
Dla jednych Supta Baddha Konasana będzie pozycją otwierającą biodra. Dla innych – uciszeniem myśli.
Dla kogoś jeszcze – uwolnieniem emocji.
Każdy ma swoją ścieżkę. I każda z nich jest właściwa.
Daj sobie szansę. Spróbuj. Być może sam(a) przekonasz się, że obawy i burza wokół duchowości jogi (jej pomijania) są tematem marginalnym.
"Sukcesu w jodze nie osiągnie się przez czytanie ksiąg, noszenie szaty jogina ani rozprawianie o praktyce. Dojście do celu umożliwia jedynie sama praktyka."
/Hathayogapradipika 1.65-1.66/
"Poglądy nie mają siły transformacyjnej (wręcz odwrotnie),
a doświadczenie - tak!"
/Psychologia Jogi. Wprowadzenie do Jogasutr Patandzalego. M. Wielobób/