29/01/2026
Na filmiku widać dzieci, które trenują coś, czego nie da się „włączyć poleceniem”.
Bo uwaga to nie przycisk. To cały mechanizm. I da się go ćwiczyć mądrze, w ruchu, w zabawie i w relacji.
To jest fragment naszych grupowych treningów funkcji poznawczych.
Dla dzieci to wyzwania, gry, śmiech i „jeszcze raz!”. Dla mózgu, konkretna praca nad umiejętnościami, które później robią różnicę w szkole, w domu i w kontaktach z innymi.
Co tak naprawdę trenujemy?
Selektywność uwagi
Czyli umiejętność wybierania tego, co ważne, gdy dookoła jest hałas, kolega coś mówi, coś błyska, a my mamy dokończyć zadanie. To nie jest „idealna cisza”. To jest zdolność wracania do celu mimo bodźców.
Hamowanie reakcji
Ten krótki moment „stop”, zanim coś zrobię, zanim przerwę, zanim zareaguję z rozpędu. Dzięki temu dziecku łatwiej poczekać na swoją kolej, dokończyć, sprawdzić, poprawić, a nie rzucić „nie umiem” przy pierwszym potknięciu.
I ważna rzecz: uwaga to nie tylko skupienie.
To także pamięć robocza (utrzymanie instrukcji w głowie), elastyczność (przełączenie się między zadaniami), planowanie, tempo pracy, wytrwałość i tolerancja frustracji.
Czasem problemem nie jest „brak uwagi”, tylko np. to, że w głowie jest za dużo naraz albo ciało jest w napięciu i mózg nie ma jak wejść w spokojną pracę.
Dlatego podchodzimy indywidualnie, nawet w grupie.
Obserwujemy, co dziecku przychodzi łatwo, gdzie się gubi, w jakich warunkach rozkwita, a w jakich się blokuje. I dobieramy ćwiczenia tak, żeby miały sens dla konkretnego dziecka, a nie „dla wszystkich tak samo”.
A kiedy potrzeba wzmocnienia od strony regulacji układu nerwowego – łączymy trening funkcji poznawczych z EEG Biofeedback 🧠
To świetne wsparcie, kiedy dziecko ma trudność z wejściem w koncentrację albo z wyciszeniem po bodźcach. Mózg uczy się stabilniej pracować, a efekty treningu łatwiej się utrwalają.