29/12/2025
⚔️ NA OSTRZU SŁOWA
Poniedziałek, 29 grudnia 2025 – Piąty dzień Oktawy Bożego Narodzenia
(1 J 2, 3–11 | Ps 96 | Łk 2, 22–35)
Świąteczny zgiełk powoli cichnie.
Stoły zastawione resztkami wigilijnych potraw, dekoracje wciąż migoczą, wspomnienia kolęd i rodzinnych spotkań są jeszcze świeże.
A jednak — u wielu z nas pojawia się pustka. Głęboka. Niepokojąca.
Bo tak łatwo przeżyć święta o Jezusie: śpiewać kolędy, dzielić się opłatkiem, podziwiać żłóbek.
Ale o wiele trudniej pozwolić, by Jezus naprawdę przeżył nas — by wszedł w codzienność, w relacje, w serce.
Dzisiejsze Słowo Boże nie zostawia miejsca na iluzje.
Św. Jan stawia diagnozę bez znieczulenia:
„Po tym poznajemy, że znamy Boga, iż zachowujemy Jego przykazania.
Kto mówi: «Znam Go», a nie zachowuje przykazań, ten jest kłamcą i nie ma w nim prawdy.” (1 J 2, 3–4)
Nie chodzi o piękne deklaracje wiary w świątecznych życzeniach ani o pobożne posty w mediach.
Nie chodzi o religijny wizerunek: choinka, pasterka, cytaty.
Chodzi o konkret.
O miłość, która się nie ogłasza — ona się robi.
„Kto mówi, że jest w światłości, a nienawidzi brata swego, ten trwa jeszcze w ciemności.” (1 J 2, 9)
Nie da się pogodzić wiary w Boga z noszeniem w sercu urazy, pogardy czy nienawiści.
Nie da się kochać Boga, którego nie widzimy, jeśli nie kochamy brata i siostry, których mamy tuż obok — w rodzinie, w pracy, w codziennych spotkaniach.
Jeśli trwasz w nienawiści i mówisz, że jesteś wierzący — to nie jest słabość. To jest kłamstwo.
Ewangelia prowadzi nas dziś do świątyni.
Maryja i Józef przynoszą Jezusa, by oddać Go Bogu.
Tam spotykają Symeona — człowieka, który całe życie czekał na Mesjasza.
Symeon bierze Dziecię na ręce i wypowiada słowa pokoju.
Ale zaraz potem pada proroctwo, które tnie jak miecz:
„Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu…
a Twoją duszę miecz przeniknie —
aby na jaw wyszły zamysły serc wielu.” (Łk 2, 34–35)
Spotkanie z Chrystusem nigdy nie jest neutralne.
On odsłania to, co ukryte.
Obnaża prawdę o naszych relacjach, o posłuszeństwie, o miłości do siebie samego — której często nam brakuje.
Chrystus nie przyszedł, by potwierdzić naszą strefę komfortu.
Przyszedł, by wyprowadzić nas z ciemności do światła.
I tak — to boli. Miecz przenika.
Ale tylko przez ten ból rodzi się nowe życie.
👉 Dziś nie uciekaj przed pytaniem:
Czy naprawdę zachowujesz Jego przykazania?
Czy kochasz tych, którzy są obok — także tych trudnych?
Wejdź głęboko w Słowo.
Pozwól, by Cię osądziło — bo tylko wtedy może Cię uzdrowić i przemienić.
Odwagi. 🕯️
🔔 ZATRZYMAJ SIĘ I ZAREAGUJ
👉 Przeczytaj jeszcze raz jedno zdanie, które najbardziej Cię dotknęło.
👉 Napisz w komentarzu jedno słowo: „światło” albo „ciemność” — gdzie dziś jesteś?
💬 Jeśli to Słowo Cię poruszyło:
❤️ zostaw reakcję
🔁 udostępnij komuś, kto dziś potrzebuje światła
✍️ napisz komentarz — rozmowa niesie Słowo dalej
🕯️ Nie scrolluj obojętnie.
Chrystus nie przechodzi obok — On staje i pyta.
❤️ WSPIERAJ SHIR HADASH ❤️
Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy wspierają naszą posługę — jednorazowo lub regularnie.
Dzięki Wam możemy głosić Ewangelię na dachach — w internecie i w życiu.
Kapucyni – Shir Hadash
ul. Korzeniaka 16, 30-298 Kraków
Nr konta: 06 1600 1462 1847 0283 1000 0084
❤️ Wielkie dzięki! ❤️
🗡️ Na ostrzu Słowa
Paweł Jacek Sumera
Tutaj linki do komentarzy dzisiejszej Liturgii Słowa 📖
Brat Tomasz Regiewicz Kapucyn
https://youtu.be/yTggY8DDdvM?si=25YjVaw6eDFTJNqr
Brat Jan Kania Kapucyn
https://youtu.be/OPhd-5En3jU?si=ptTdOGjDtPGtGkRa
Brat Tomasz Łakomczyk Kapucyn
https://youtu.be/KEPNfL9oNXM?si=C8cl4E0PAS-pdd8i