05/12/2025
W tym roku zupełnie nie czułam że rozpoczął się grudzień😞
Listopadowe zmartwienia pochłonęły mnie bez reszty🙈
Ale jak to w życiu, każda chwila przemija, czy jest dobra czy zła, po prostu staje się w końcu wspomnieniem.
Na pewno pomaga, mimo trudności, wdzięczność którą naprawdę codziennie mocno trenowałam, wierząc że rozwiązanie moich problemów jest tuż za rogiem.
Tych „rogów” było zdecydowanie więcej niż mogłam przypuszczać ale rozwiązanie też się (w końcu 😅) pojawiło, zajęło mu to prawie 3 tygodnie, ale jest i to jest najważniejsze ❤️
Poczułam jeszcze większą radość.
Za ten czas magiczny, który jest przed nami.
Za cudownych ludzi, którzy mnie otaczają troską.
Za pracę którą kocham.
Za każdą spokojna chwilę mojego życia.
I tak po prostu, za moje życie (przy okazji opowiadania moich przygód usłyszałam, że ja mam „barwne życie”🙈 może coś w tym jednak jest..😂)
Wam chciałam umilić jeszcze ten czas u mnie małymi upominkami🥰 taka drobnostka, ale wymyślona i pakowana z sercem więc mam nadzieję, że to poczujecie ❤️
Widzimy się na grudniowych wizytach 🥰🥰🥰