11/01/2026
Jak joga zmienia nasze relacje (i dlaczego nie zawsze jest to wygodne).
Joga często zaczyna się od ciała.
Od ruchu, oddechu, chwili zatrzymania.
Ale z czasem bardzo cicho przenosi się tam, gdzie wcześniej nie zaglądaliśmy — do naszych relacji.
Ucząc się słuchać ciała, zaczynamy słuchać również siebie.
Czujemy, kiedy coś jest w zgodzie, a kiedy wymaga wysiłku większego, niż chcemy dać.
Na macie uczymy się nie trwać w pozycji tylko dlatego, że „tak wypada”.✨
Poza matą zaczynamy zauważać, gdzie robimy dokładnie to samo.
Z praktyką pojawia się większa uważność.
Na to, kiedy oddychamy swobodnie, a kiedy się napinamy.
Na to, gdzie się otwieramy, a gdzie kurczymy.
I nagle widzimy wyraźniej — które relacje nas wzmacniają, a które powoli odbierają przestrzeń.
To moment, w którym joga bywa niewygodna.
Bo zmiana nie zawsze jest łatwa dla otoczenia.
Gdy zaczynamy stawiać granice, mówić prawdę spokojnym głosem i wybierać autentyczność, świat wokół nas musi się do tego odnieść.
Nie każda relacja idzie z nami dalej.
Ale te, które zostają, stają się głębsze, bardziej prawdziwe, oparte na wzajemnym szacunku.
Joga nie oddziela nas od ludzi.
Ona oddziela nas od ról, które graliśmy z przyzwyczajenia.❤️
I prowadzi tam, gdzie jest więcej oddechu, prostoty i bycia sobą.
Zapraszamy do wspólnej praktyki w Sttefie Jogi
Www.strefajogi.net.pl 🧘♀️✨🙏