Waleczny Pawełek

Waleczny Pawełek Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Waleczny Pawełek, Zdrowie i medycyna, Mączna 4, Szczecin.

Cześć, moja operacja kraniosynostozy odbędzie się prawdopodobnie 15 maja. Do tego czasu muszę jakoś wytrzymać bez infekc...
12/04/2026

Cześć, moja operacja kraniosynostozy odbędzie się prawdopodobnie 15 maja. Do tego czasu muszę jakoś wytrzymać bez infekcji, bo inaczej operacja będzie musiała być przełożona, a każdy jej dalszy termin jest dla mnie niekorzystny, bo mogę mieć coraz częstsze i trudniejsze do opanowania ataki padaczki.
W tym tygodniu byłem na zajecia u neurologopedy, fizjoterapii, komunikacji alternatywnej oraz na SI i zodze czaszki. Dzisiaj odpoczywam a od jutra miałem rozpocząć turnus z komunikacji alternatywnej i fizjoterapii w Łukowicach Brzeskich. Z powodu czekania na operację i coraz częstszych ataków padaczki nie mogę na nim być. Jedynie będę tam na kilku zajęciach, żeby nie obciążyć organizmu.
Moja walkę możesz wesprzeć oddając 1,5% podatku.
KRS 0000037904
Cel szczegółowy 42107 Ryczyrz Paweł

Dziekuję Wam za modlitwę. Wracam do sił i zaczynam już psocić... Życzę Wam radosnych świąt.
05/04/2026

Dziekuję Wam za modlitwę. Wracam do sił i zaczynam już psocić... Życzę Wam radosnych świąt.

Prosimy o modlitwę. Dzisiaj nad ranem Pawełek miał kolejny atak padaczki. Niestety był to najdłuższy z dotychczasowych. ...
04/04/2026

Prosimy o modlitwę. Dzisiaj nad ranem Pawełek miał kolejny atak padaczki. Niestety był to najdłuższy z dotychczasowych. Byli u niego ratownicy medyczni i czekali aż atak przejdzie. Teraz śpi i obawiamy się czy przez ten atak jego umiejętności się cofną. Oby nie. Czekamy niecierpliwie aż się obudzi i będzie z nim kontakt.

Ten tydzień był dla mnie pracowity, chociaż nadal czekam na termin mojej operacji. Byłem u mojej Pani neurologopedy w Ra...
29/03/2026

Ten tydzień był dla mnie pracowity, chociaż nadal czekam na termin mojej operacji. Byłem u mojej Pani neurologopedy w Rachowicach, na SI i terapii blizny w Głogówku, na fizjoterapii i komunikacji alternatywnej w Łukowicach Brzeskich oraz na zodze czaszki w Jaworznie.
Niestety operacja przed świętami już na pewno się nie odbędzie. Bardzo mi przykro z tego powodu, bo jest konieczna, a nadal muszę na nią czekać. Nie mogę mieć żadnej infekcji i nie wiem jak długo jeszcze będę musiał na nią czekać. Obawiam się o mój rozwój, bo im dłużej czekam tym gorzej, bo mojej zdobyte umiejętności mogą się cofnąć. A w dodatku fizjoterapeuci też się obawiają ucisku i muszą ćwiczyć ze mną jeszcze bardziej ostrożnie. Po operacji będę miał dłuższą przerwę od zajęć i tego najbardziej się obawiam patrząc na moje już osiągnięte kamienie milowe. Bez regularnych ćwiczeń wszystko może się cofnąć. Obym szybko miał operację i wrócił do moich stałych zajęć.
Mozesz mnie wspomóc w walce oddając na mnie 1,5% podatku.
KRS 0000037904
Cel szczegółowy 42107 Ryczyrz Paweł

Cześć, w poniedziałek miałem domowe wieczorne badanie eeg, które potwierdziło, że moje napady padaczkowe nie są typowe, ...
22/03/2026

Cześć, w poniedziałek miałem domowe wieczorne badanie eeg, które potwierdziło, że moje napady padaczkowe nie są typowe, tylko spowodowane uciskiem. Z tego wynika, że moi rodzice mieli rację i nie jest to typowa padaczka jak wmawiali im lekarze w Opolu. Pierwszy atak był dysfunkcją zastawki a teraz jest to ucisk mózgu na czaszkę. Moja operacja jest mi pilnie potrzebna, a nadal miejsce na nią się nie zwolniło. Cały czas czekam w niecierpliwości. Oby mój rozwój się nie cofnął przez te długie czekanie.
Byłem również na moich stałych zajęciach czyli na vojcie w Rudzie Śląskiej, na SI w Głogówku, na fizjoterapii i komunikacji alternatywnej w Łukowicach Brzeskich oraz na zodze czaszki w Jaworznie.
Możesz mnie wspomóc w walce o dalszą sprawność oddając na mnie 1,5% podatku.
KRS 0000037904
Cel szczegółowy: 42107 Ryczyrz Paweł

W tym tygodniu miałem ograniczone zajęcia, żeby zminimalizować ryzyko kolejnych napadów padaczkowych. Nadal czekam na te...
15/03/2026

W tym tygodniu miałem ograniczone zajęcia, żeby zminimalizować ryzyko kolejnych napadów padaczkowych. Nadal czekam na termin operacji kraniosynostozy. Mam nadzieję, że po operacji napady już do mnie nie wrócą. Byłem na zajęciach Integracji Sensorycznej w Głogówku, na zodze czaszki w Jaworznie oraz u neurologopedy w Rachowicach. W sobotę miałem wizytę u ortopedy w Wyszkowie za Warszawą odnośnie moich nóżek. Ich stan na razie się nie pogarsza i mam nadal nosić ortezy. Dziś odpoczywam po wczorajszej długiej trasie w samochodzie, bo jutro wieczorem czeka mnie badanie eeg w moim domku. Oby termin operacji mojej główki znalazł się jak najszybciej. Cały czas jestem spakowany, aby ruszyć do szpitala na operację.

Cześć, ten tydzień zakończył się u mnie niestety kolejnym atakiem padaczki. W piątek rano miałem wyjeżdżać do Krakowa do...
08/03/2026

Cześć, ten tydzień zakończył się u mnie niestety kolejnym atakiem padaczki. W piątek rano miałem wyjeżdżać do Krakowa do terapeuty manualnego, ale niestety los chciał inaczej. Moje przebudzenie wyglądało zupełnie inaczej. Nie kontaktowałem, miałem otwarte oczy, ale na nic nie reagowałem, a do tego dziwnie mrugałem oczami i mimowolnie moja lewa ręka drżała. Po podaniu wlewki niestety atak nie ustępował. Rodzice wezwali po raz kolejny karetkę. Dopiero po podaniu przez ratownika medycznego kolejnej wlewki atak zaczął ustępować. To był dużo dłuższy atak niż ponad 2 tygodnie temu. Dodatkowo moja lewa ręka po ataku była bezwładna. Dopiero wieczorem zacząłem nią ruszać. Wszyscy bardzo się martwili, że czucie w mojej rączce już nie wróci. Ten atak jest dowodem na to, że operacja mojej czaszki jest konieczna i nie ma już czasu na metody rehabilitacyjne. Czekanie na operację jest coraz trudniejsze, bo ataki mogą być częstsze i jeszcze bardziej intensywne. Nadal czekam na termin operacji. Mój mózg nie ma już miejsca. Obawiam się każdego ruchu. Potrzebuję intensywnej rehabilitacji codzienniej, ale nie wiadomo co w tej sytuacji będzie rozsądne. Każdy ruch może doprowadzić do większego ucisku i kolejnych napadów.
Przed atakiem byłem na moich stałych terapiach, czyli na vojcie w Rudzie Śląskiej, u neurologopedy w Rachowicach, na komunikacji alternatywnej i fizjoterapii w Łukowicach Brzeskich oraz na zodze czaszki w Jaworznie.
Dziś nadal regeneruję się i odpoczywam po napadzie padaczkowym.
Może mnie wesprzeć poprzez przekazanie 1,5% podatku.
KRS 0000037904
Cel szczegółowy 42107 Ryczyrz Paweł
oraz https://www.siepomaga.pl/pawel-ryczyrz

Jestem bardzo smutny i załamany. W czwartek byłem u miejego neurochirurga w Szczecinie i okazało się, że potrzebuje piln...
01/03/2026

Jestem bardzo smutny i załamany. W czwartek byłem u miejego neurochirurga w Szczecinie i okazało się, że potrzebuje pilnej operacji kraniosynostozy. Nie ma już czasu na metody rehabilitacyjne. Muszę być cały czas w gotowości, bo w każdej chwili może zadzwonić Pan doktor do moich rodziców, że zwolniło się miejsce na bloku operacyjnym i będę musiał natychmiast udać się do szpitala. Mój mózg już uciska na czaszkę i jeżeli nie będzie natychmiastowej operacji to moje zdobyte umiejętności się cofną. Będzie to bardzo skomplikowana operacja, bo będę miał ściąganą czaszkę podczas operacji. Jest to dla mnie niewyobrażalne, ale niestety nie ma już innej opcji leczenia. Będzie to bardzo ryzykowny zabieg, ale mam nadzieje, że wszystko się uda tak jak lekarze zaplanują. Pierwszy raz w życiu będę musiał być po operacji na OIOM-ie. Według polskiego prawa personel medyczny może nie pozwolić ani jednemu rodzicowi na przebywanie tam ze mną. Liczę na wyrozumiałą każdą osobę, która tam będzie i jednak pozwolą jednej osobie być cały czas ze mną. I tak będzie to dla mnie ciężkie przeżycie z powodu mojej nadwrażliwości dźwiękowej i innych dolegliwości. Jeszcze nigdy świadomy nie byłem w żadnym miejscu bez kogoś dla mnie bliskiego.
Nadal ćwiczę intensywnie, chociaż muszę uważać, żeby nie złapać żadnej infekcji do operacji. Normalnie bym nie jeździł na żadne zajęcia i byłyby większe szansę na brak infekcji, ale po tej ciężkiej operacji czeka mnie długa rekonwalescencja i nie będzie mógł tak szybko wrócić do rehabilitacji, która dla mnie i mojego funkcjonowania jest bardzo ważna.
Oprócz wizyty w Szczecinie byłem u neurologa w Siemianowichach Śląskich, a także u mojej najlepszej neurologopedy w Rachowicach oraz na komunikacji alternatywnej i fizjoterapii w Łukowicach Brzeskich.
Proszę Was o modlitwę, żeby operacja się udała i żebym dalej mógł walczyć o sprawność tak jak teraz.
Możesz mnie wesprzeć oddając 1,5% podatku. To nic nie kosztuje, a dla mnie to ogromne wsparcie w rehabilitacji i leczeniu.
KRS 0000037904
Cel szczegółowy: 42107 Ryczyrz Paweł
Z góry dziękuję za wsparcie i modlitwę.

Cześć, w tym tygodniu wydarzyło się coś bardzo smutnego. Miałem znowu atak padaczki. Przyjechała do mnie karetka, atak u...
22/02/2026

Cześć, w tym tygodniu wydarzyło się coś bardzo smutnego. Miałem znowu atak padaczki. Przyjechała do mnie karetka, atak ustał i rodzice stwierdzili, że jedziemy od razu do Szczecina na SOR sprawdzić moją zastawkę, bo propozycja przewiezienia mnie na oddział pediatryczny do Kędzierzyn-Koźla nie zadowalała moich rodziców, tym bardziej, że panuje tam teraz grypa A. Dodatkowo nie ma tam neurochirurgii dziecięcej. Całe szczęście po przybyciu do Szczecina od razu skierowano mnie na tomografię głowy, bo najważniejsze jest wykluczenie dysfunkcji mojej zastawki. Okazało się, że tym razem działa prawidłowo. Przede mną leczenie padaczkowe. Jutro mam wizytę u neurologa a domowe wieczorne badanie eeg w śnie za 3 tygodnie. Każdy atak padaczki może zabrać mi zdobyte umiejętności, dlatego dobrze dobrane leczenie jest kluczowe i szybka reakcja na każdy kolejny atak.
Byłem również na moich stałych zajęciach. Pierwszy raz po dysfunkcji zastawki mogłem w końcu mieć rehabilitację vojtą. Byłem również na terapii karmienia, metodzie Padovana oraz komunikacji alternatywnej. Miałem być w czwartek w Toruniu na zodze czaszki, która jest bardzo ważna w kontekście mojej przyszłej operacji czaszki, ale z powodu padaczki nie mogłem tam być.
W piątek byłem jeszcze u optometrysty. Po ataku padaczki moje oczy się trochę bardziej rozjeżdżają, ale jeszcze nie jest całkiem źle. Oby wróciły do stanu przed padaczką.
Moją walkę możesz wesprzeć przez oddanie 1,5% podatku. To nic nie kosztuje.
KRS 0000037904
Cel szczegolowy: 42107 Ryczyrz Paweł.
Z góry dziękuję za każdą pomoc.

Ten tydzień znowu zaczal mi się intensywnie tak jak się zapowiadało. W poniedziałek byłem u ortopedy - chirurga ręki w P...
15/02/2026

Ten tydzień znowu zaczal mi się intensywnie tak jak się zapowiadało. W poniedziałek byłem u ortopedy - chirurga ręki w Poznaniu. Moje kciuki nie są idealne, ale na razie nie potrzeba operacji. Kolejna kontrola za pół roku, jeżeli się pogorszą to będzie trzeba myśleć o operacji. Na razie jedynie mam je wzmacniać rehabilitacją. W Poznaniu byłem dosyć zmęczony, bo nie zdążyłem jeszcze odpocząć po turnusie a już miałem kolejną wizytę zaplanowaną. Po powrocie miałem planową przerwę. W piątek już byłem na zajęciach u neurologopedy w Rachowicach oraz na zajęciach z komunikacji alternatywnej w Łukowicach Brzeskich. Przyszły tydzień zapowiada się intensywnie, nie będę miał ani jednego dnia wolnego od wyjazdów na zajecia. Dzisiaj odpoczywam i regeneruje siły na dalszą walkę.

Cześć, ten tydzień w Pile był bardzo mroźny, ale mimo tego dałem radę wyrwać na turnusie MEDEK. Jak zawsze na tym turnus...
08/02/2026

Cześć, ten tydzień w Pile był bardzo mroźny, ale mimo tego dałem radę wyrwać na turnusie MEDEK. Jak zawsze na tym turnusie ćwiczyłem z niezastapioną Panią Pauliną. Znam ją od szóstego miesiąca życia i nadal będę do niej wracał. W poniedziałek było -16°C, ale nie powtrzymało mnie to w udziale w zajęciach. Na terapię jeździłem z rodzicami wózkiem, aby odpocząć od siedzenia w foteliku samochodowym. Było zimno, ale zajęcia mnie rozgrzewały. Po każdej terapii byłem zmęczony, ale wytrwałem do końca. Teraz odpoczywam, a w poniedziałek jadę do Poznania na wizytę do ortopedy-chirurga ręki dowiedzieć się czy można coś zrobić z moimi przywiedzionymi kciukami oprócz noszenia ortez.
Możesz mnie wesprzeć przez oddanie 1,5%.
KRS 0000037904, cel szczegółowy: 42107 Ryczyrz Paweł.
Z góry dziękuję za każdą pomoc.

Dzisiaj jestem w drodze na mój pierwszy turnus w tym roku. Od jutro zaczynam zajęcia z fizjoterapii metodą MEDEK w Pile ...
01/02/2026

Dzisiaj jestem w drodze na mój pierwszy turnus w tym roku. Od jutro zaczynam zajęcia z fizjoterapii metodą MEDEK w Pile z Panią Pauliną. W tym tygodniu byłem na zajęciach z SI, fizjoterapii Medek, zodze czaszki, u neurologopedy i na komunikacji alternatywnej. Od jutro zaczynam ciężką pracę. Mam nadzieję, że dam radę mimo krótkiego czasu po operacji. Trzymajcie kciuki.

Adres

Mączna 4
Szczecin
70-780

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Waleczny Pawełek umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij