Beata Liwowska - Psycholog

Beata Liwowska - Psycholog Rozwód? Nie wiesz, jak powiedzieć to dziecku?
💬 Jestem psycholożką –
pomagam przejść przez tę rozmowę
z empatią, spokojem i miłością. 🌿

Zajmuję się diagnozą psychologiczną, psychoterapią indywidualną, terapią par oraz terapią rodzinną.

30/01/2026

Rostanie rodziców to dla dziecka zawsze doświadczenie oddzielenia – od rodzica, od poczucia bezpieczeństwa, od „całości”, którą znało od urodzenia.

Psychologia podkreśla, że pierwsza wielka potrzeba dziecka to obecność rodzica - źródło ukojenia, bezpieczeństwa i ciągłości.
Gdy w czasie rozstania rodzice pogrążają się w konflikcie, dziecko może czuć się tak, jakby zostało wyrzucone w świat pełen lęku i niepokoju - bez kogoś, kto „trzyma je w ramionach”.

Brak uważności dorosłych sprawia, że oddzielenie staje się jeszcze bardziej bolesne.
👧 Dziecko nie ma słów, by powiedzieć: „boję się, że stracę mamę/tatę”.
👦 Zamiast tego często milknie – a jego cisza bywa wołaniem o pomoc.

Po więcej informacji zapraszam na moją stronę (link do kliknięcia w bio):
https://beataliwowska.pl

26/01/2026

„Nie rzeczy same w sobie nas niepokoją, lecz nasze przekonania na ich temat.”
— Epiktet

W tym tygodniu zostawiam Was z cytatem, który mocno zaprasza do zatrzymania się na chwilę.

Jak myślisz — jakie przekonania najczęściej dokładają Ci niepokoju?
A które pomagają zachować spokój?

„Rozwód? Bo teściowa się wtrącała…”To zdanie słyszę coraz częściej. I choć brzmi jak uproszczenie, psychologia mówi coś ...
25/01/2026

„Rozwód? Bo teściowa się wtrącała…”
To zdanie słyszę coraz częściej. I choć brzmi jak uproszczenie, psychologia mówi coś ważnego: to nie teściowa sama w sobie niszczy związek – tylko brak granic i porozumienia między partnerami.

Badania pokazują, że:
- konflikty z rodziną pochodzenia są silnym czynnikiem stresu w związku,
- największym problemem nie jest „kto się wtrąca”, ale czy para mówi jednym głosem,
- brak jasnych granic osłabia relację bardziej niż same różnice charakterów.

Z perspektywy psychologa:
➡️ jeśli partner nie potrafi postawić granicy swojej mamie – druga strona czuje się samotna, nieważna, niewysłuchana
➡️ jeśli granice są jasne - nawet trudna teściowa nie musi być zagrożeniem
➡️ konflikt z teściami często jest tylko „objawem”, a nie prawdziwą przyczyną kryzysu

❗ Najważniejsze pytanie nie brzmi:
„Czy teściowa się wtrąca?”
ale:
„Czy my jako para potrafimy być po jednej stronie?”

Bo związek nie rozpada się od jednej osoby z zewnątrz.
Rozpada się wtedy, gdy dwoje ludzi przestaje tworzyć drużynę.

💬 A Wy jak myślicie - czy teściowie mogą realnie zniszczyć związek, czy to raczej brak granic między partnerami?

Prawie 156 orzeczeń - tyle w ubiegłym roku Sąd Diecezjalny w Tarnowie wydał wyroków w sprawie stwierdzenia nieważności małżeństwa. Pojawił się nowy powód, dla którego Tarnowianie i Tarnowianki chcą takiego unieważnienia.

Czy postanowienia noworoczne mają sens?Jak zwiększyć szansę, że zmiany naprawdę się wydarzą — bez presji i perfekcjonizm...
24/01/2026

Czy postanowienia noworoczne mają sens?
Jak zwiększyć szansę, że zmiany naprawdę się wydarzą — bez presji i perfekcjonizmu?

O tym rozmawiałyśmy w studiu Tarnowska.tv.
Zapraszam do obejrzenia rozmowy 👇

Najnowsze informacje z miasta Tarnowa i regionu tarnowskiego. Swoim zasięgiem obejmujemy powiaty: tarnowski, dąbrowski, brzeski i bocheński.

19/01/2026

Blue Monday nie mówi prawdy o Twoim życiu.
Mówi tylko, że dziś jest poniedziałek.

To zdanie nie neguje trudnych emocji.
Porządkuje je.

Psychologicznie poniedziałek bywa momentem zderzenia: rytmu biologicznego z wymaganiami, zmęczenia z oczekiwaniem „powrotu do formy”, potrzeby regeneracji z presją funkcjonowania. W takim stanie umysł ma tendencję do uogólnień - chwilowy spadek energii zaczyna być interpretowany jako trwały stan, a obniżony nastrój jako diagnoza całego życia.

Blue Monday sprzyja temu zjawisku, bo łączy w sobie zmęczenie, sezonowy niedobór światła i społeczną narrację, która podpowiada: „tak powinno być ciężko”. A gdy coś dostaje nazwę, łatwo pomylić ją z prawdą.

Ta sentencja przypomina o ważnej granicy:
między aktualnym samopoczuciem a obiektywną oceną siebie i swojej drogi.
Z perspektywy psychologii to, co dziś czujesz, jest informacją o stanie układu nerwowego - nie wyrokiem. Emocje są dynamiczne, zależne od kontekstu i zasobów. Nie opisują całości, tylko fragment.
I właśnie dlatego poniedziałek nie jest werdyktem.
Jest chwilą.

Po więcej Inspiracji zapraszam na moją stronę:
https://beataliwowska.pl/

16/01/2026

Czy zauważyłeś, że Twoje dziecko podczas rozowdu skarży się na bóle brzucha, głowy lub ma problemy ze snem?

To może być somatyzacja - sposób, w jaki małe ciało próbuje “wypowiedzieć” to, czego dziecko nie potrafi wyrazić słowami.
Dzieci często nie mają dostępu do swoich głębokich emocji. Lęk, smutek, złość “osadzają się” w ciele, bo dziecko nie wie, jak je nazwać czy z nimi pracować.

Co możesz zrobić:
• Nazywaj emocje za dziecko: “Widzę, że możesz być smutny z powodu zmian w domu”
• Nie bagatelizuj fizycznych objawów - to prawdziwe sygnały
• Stwórz bezpieczną przestrzeń do wyrażania uczuć bez oceny
• Pamiętaj: dziecko nie udaje - jego ciało mówi prawdę o emocjach

Twoje dziecko potrzebuje teraz Ciebie bardziej niż kiedykolwiek. Bądź jego przewodnikiem w świecie emocji.

🎯 Chcesz dowiedzieć się więcej, odwiedź moją stronę:
https://beataliwowska.pl
(Link w BIO)

14/01/2026

W literaturze mówi się, że dopóki dziecko nie nauczy się znosić swojego lęku i samotności, potrzebuje bliskiej obecności rodzica.
Podczas rozwodu ta obecność bywa krucha.
👦 Jeśli dziecko czuje się opuszczone, może zatrzymać się w rozwoju – nie wiedząc, kim jest i komu ufać.
Dlatego tak ważne jest, by w trakcie rozstania dorosłych dziecko nie musiało tracić poczucia: „mam rodziców, którzy są przy mnie”.

Więcej ważnych informacji znajdziesz na mojej stronie:
https://beataliwowska.pl
(Link w BIO)

12/01/2026

W świecie, który uczy nas reagować szybciej niż słuchać, bycie naprawdę zobaczonym staje się czymś rzadkim.

Czasem nie potrzeba rad ani rozwiązań.
Wystarczy czyjaś obecność.

Czy masz dziś wokół siebie kogoś, kto Cię naprawdę widzi? 💬

Z uważnością
Beata Liwowska

08/01/2026

Rodzina – tak jak każdy z nas – ciągle się zmienia.
Na strukturę rodziny wpływają zarówno wydarzenia zewnętrzne (np. nowa praca, przeprowadzka, odejście bliskiej osoby), jak i wewnętrzne (np. dorastanie dzieci, zmiana szkoły).
Badacze (Minuchin, 1974; Goldenberg & Goldenberg, 2006) zwracają uwagę, że w zdrowej rodzinie podsystemy (rodzice, dzieci, rodzeństwo) rozwijają się razem, zachowując jednocześnie swoją niezależność.
Problem pojawia się, gdy rodzina nie jest w stanie się zmieniać. Zamiast elastyczności pojawia się „zatrzymanie” – a wtedy dzieci częściej przejmują na siebie napięcia dorosłych, co odbija się na ich zachowaniu i emocjach.
Zdrowa rodzina to nie ta „idealna i bezproblemowa”, ale ta, która potrafi się dostosować do nowych sytuacji, dając dziecku poczucie bezpieczeństwa w zmianie.

Wejdź na moją stronę po więcej wartościowych materiałów:
https://beataliwowska.pl
(Link do kliknięcia w BIO)

05/01/2026

„Kiedy nie jesteśmy już w stanie zmienić sytuacji, jesteśmy zmuszeni do zmiany siebie.”
Viktor E. Frankl

Napisz w komentarzu, co o tym myślisz.

03/01/2026

🌀 „Gdyby tylko…” – czyli dlaczego nie da się wrócić do tego, co było 🌀

Wielu rodziców trzyma się cicho tej jednej myśli:
„Gdyby tylko to się nie wydarzyło… może nasze dziecko miałoby normalną rodzinę.”
„Gdyby tylko udało się uniknąć kłótni, może wszystko dałoby się naprawić.”
„Gdyby tylko… może wrócilibyśmy do dawnego spokoju.”

To myślenie to taka wewnętrzna iluzja raju. Tego, co było kiedyś – zanim przyszły trudne decyzje, rozczarowania, zmęczenie.

Ale – jak pisze Akhtar – Eden nie wróci. Nie da się przywrócić beztroski sprzed rozstania.
I to nie jest porażka.
To początek nowej drogi – takiej, w której dziecko może nadal czuć się kochane, ważne i bezpieczne.
Tylko już inaczej.

📍 Czasem największym prezentem, jaki możemy dać dziecku, jest prawda opowiedziana z czułością.
Bez bajek, bez iluzji.
Z troską i spokojem – nawet jeśli samemu ma się w środku smutek.

Więcej wspierających informacji znajdziesz w BIO:
https://beataliwowska.pl

01/01/2026

Nowy rok nie musi być nowym życiem.

W psychologii wiemy, że zmiana rzadko dzieje się przez „odcięcie” — częściej przez uregulowanie tego, co już jest.

Jeśli wchodzisz w ten rok po rozstaniu, w trakcie zmian albo z poczuciem straty: to w porządku.

Nie musisz być „gotowa/y”. Wystarczy, że jesteś w kontakcie ze sobą.

Zamiast postanowień:
– trochę więcej uważności,
– trochę mniej presji,
– trochę więcej zgody na to, że proces trwa.

Psychologia nie obiecuje szybkich cudów.
Ale daje coś trwalszego: poczucie sensu i wpływu — krok po kroku.

Dobrego, łagodnego początku 🌿

Adres

Nowy Świat 19/2
Tarnów
33-100

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 14:00 - 17:00
Wtorek 12:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 12:00 - 15:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48662116987

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Beata Liwowska - Psycholog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Beata Liwowska - Psycholog:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria

O MNIE

Jestem psychologiem oraz certyfikowanym psychoterapeutą z ponad 10 letnim doświadczeniem. W swojej pracy pomagam innym w zrozumieniu siebie i pokonaniu różnych trudności na drodze życiowej, by móc stać się szczęśliwym. Wspomniane trudności czasem polegają na niepewności siebie, nieznajomości swoich mocnych stron, nieumiejętności wyznaczania granic emocjonalnych, a w konsekwencji na trudności w podejmowaniu dobrych dla siebie decyzji. Bywa też tak, że problemem nie jest wewnętrzny świat psychiki, ale relacje z bliskimi, a wtedy pomagam je naprawić. Jeśli z jakiegoś powodu nie można ich już zmienić (np. w sytuacji rozwodu) wtedy koncentruje się na pomocy w poradzeniu sobie z rozstaniem, z żalem, poczuciem straty i pustki.

Ponadto w swojej praktyce spotykam się często z osobami pełnymi napięcia i strachu o różne aspekty życia. Bywa też tak, że lęk nie ma jasnego źródła, ale jest i przysparza dużo cierpienia. Przyjmuje postać depresji, czasem bólu różnych części ciała, czasem nerwicy lub zaburzeń osobowości. Razem z Pacjentem walczymy wtedy o zdrowie.

W ostatnich latach obszar moich zainteresowań poszerzyłam o zagadnienia z zakresu neuropsychologii podejmując się specjalizacji klinicznej. Badam osoby, które mają trudności z koncentracją uwagi, z zaburzeniami pamięci i innych funkcji poznawczych oraz emocjonalnych w przebiegu chorób neurologicznych (guzy mózgu, udary, otępienia, itp.)