04/02/2026
R Z E K A
A rzeka płynęła bardzo powoli, bo wcale jej się nie śpieszyło, aby dostać się tam, dokąd wiedziała, że i tak zdąży.
Alan Alexander Milne
❄️
MEWY ŚMIESZKI
Patrzyłam na nie jak wznoszą się lekko nad lodem i lądują całą gromadą, hipnotyzował i zachwycał mnie ten obrazek… i gdyby nie mróz z wiatrem od rzeki (-15C, odczuwalne – 22 C) pewnie zostałabym tam na dłużej.
• dlaczego mewy tak chętnie zimują właśnie w miastach nad Wisłą?
Bo miasta nad Wisłą to dla mew zimowy all-inclusive 😄
Serio — mają tam wszystko, czego potrzebują, kiedy robi się zimno.
Najważniejsze powody:
1. Wisła rzadko zamarza całkowicie
W miastach nurt jest szybszy, są mosty, ścieki ciepłej wody, przeręble.
➡️ Zawsze znajdzie się otwarta woda, a więc:
• ryby,
• bezkręgowce,
• resztki niesione nurtem.
2. Łatwy dostęp do jedzenia od ludzi
Mewy są genialnymi oportunistkami:
• wysypiska i sortownie,
• resztki jedzenia w mieście,
• dokarmianie ptaków (celowe i „przypadkowe”).
Zimą to bywa pewniejsze źródło pożywienia niż natura.
3. Miasto = cieplej
Tzw. miejska wyspa ciepła:
• kilka stopni więcej niż poza miastem,
• mniej lodu,
• łatwiejsze nocowanie na dachach, latarniach, nabrzeżach.
Dla ptaka zimą to ogromna różnica energetyczna.
4. Mniej drapieżników
W mieście:
• rzadziej polują lisy,
• brak dużych ptaków drapieżnych w takiej skali jak poza miastem.
➡️ Bezpieczniejsze noclegi w stadach na wodzie lub na konstrukcjach.
5. Tradycja i pamięć miejsc
Mewy:
• wracają tam, gdzie wcześniej „działało”,
• uczą się od siebie nawzajem.
Jeśli jedno pokolenie odkryło, że „Toruń zimą jest OK”, kolejne będą tam wracać.
6. Wisła to korytarz migracyjny
Rzeka działa jak autostrada powietrzna:
• łatwa orientacja,
• dobre miejsca na postoje,
• możliwość skrócenia migracji — część mew w ogóle nie leci na południe.
Toruń Dzień Dobry Toruń