18/12/2025
Uznanie i umiłowanie życia🧡🧡
🌴Podczas pobytu w Tajlandii mam okazję doświadczyć jej niezwykłej różnorodności – natury, kultury, religii i kuchni. Każdy z tych elementów zachwyca na swój sposób, jednak największe wrażenie wywarło na mnie coś znacznie prostszego, a jednocześnie głębszego: człowiek, kot i pies ☺️
To właśnie w tej codziennej obecności – ludzi i zwierząt – dostrzegam symboliczne umiłowanie życia. Umiłowanie jednostki, jej istnienia, prawa do bycia tu i teraz🧘♀️
Zastanawiałam się, co sprawia, że koty i psy potrafią leżeć w najbardziej nieoczywistych miejscach, spokojnie spać na środku chodnika, przy świątyniach, na targach, w cieniu drzew. Początkowo miałam wiele myśli i interpretacji, jednak im dłużej tu jestem, tym wyraźniej to czuję.
W Tajlandii wystarczy, że Jesteś. Jesteś widoczny, uznany, uszanowany. Masz prawo być – i to prawo jest powszechnie respektowane. Tak jakby wokół każdej istoty istniała niewidzialna, lecz wyczuwalna granica uznania. Granica, którą inni widzą i szanują🍃
Żyjemy razem, lecz z uważnością na te granice. Człowiek uznaje człowieka, a jednocześnie okazuje pokorę wobec natury i wszystkich istot, które są jej częścią. W tej harmonii rodzi się spokój, uśmiech i naturalna ufność🙏
To właśnie ta aura – zaufania i akceptacji – tworzy codzienność, w której życie jest wartością samą w sobie. Umiłowanie życia nie wymaga wielkich słów ani gestów. Wystarczy obecność, uważność i zgoda na to, że każdy ma prawo istnieć.
❓Jak myślisz, co sprawia, że jedne miejsca uczą nas spokoju i zaufania do siebie oraz ufności do życia?