Ewa Michalska

Ewa Michalska Wspieram i pokazuję, jak uzdrawiając swoje dzieciństwo, można zbudować naprawdę dobre życie.

# Ukończenie studiów licencjackich na kierunku resocjalizacja
studiów magisterskich na kierunku arteterapia
studiów podyplomowych na kierunku zintegrowana edukacja wczesnoszkolna i przedszkolna
kursu instruktora terapii uzależnień
certyfikatu Edukatora Pozytywniej Dyscypliny
studiów psychologia kliniczna z psychoterapią- w procesie

To nie słabość‼️To największy akt odwagi‼️To decyzja,że Twoje życie zasługuje na coś więcej-niż przetrwanie‼️Masz odwagę...
25/07/2025

To nie słabość‼️
To największy akt odwagi‼️
To decyzja,że Twoje życie zasługuje na coś więcej-niż przetrwanie‼️

Masz odwagę być "delegatem"?
Delegat to pierwsza osoba z rodziny,udającą się na terapię. 😀

Terapia-to nie jest naprawianie siebie-
To wracanie do siebie!❤️
Do tych części,które zostały zagubione,
gdzieś daleko w dzieciństwie, zagłuszone lękiem i wstydem.

Terapia-to POZWOLENIE sobie na to by ktoś mnie uslyszal- bez oceny...po prostu.

To stawianie się do bólu...
To odklejanie "łatki"
Muszę być silna...silny...
To także piękna,podróż do siebie...❤️

Jesli masz odwagę- zapraszam do rozmowy- napisz w wiadomości prywatnej-
Zawsze mówię- że to nic nie kosztuje- a moze być najdroższym z Twoich kroków!

Ściskam Pięknego dnia
Ewuśka💜

Bycie rodzicem bywa: nieładne, pęknięte, zmęczone...bywa trudne- bywa wyczerpujące...Gdy 7 lat temu ponownie zostałam ma...
22/07/2025

Bycie rodzicem bywa: nieładne, pęknięte, zmęczone...bywa trudne- bywa wyczerpujące...

Gdy 7 lat temu ponownie zostałam mamą,
to byl chyba najtrudniejszy moment rodzicielstwa w moim życiu.
Cała obolała po cięciu, z ciągle placzym noworodkiem...
Zmęczona jego kolkami, jego bólem- naszą bezsilnoscią- wyczerpana nieprzespanymi nocami- marzyłam i wyobrażałam go sobie- tego synka mojego- jak będzie wyglądał gdy skończy 7 lat- serio! tak sobie wymyśliłam!

Patrzyłam na tego małego bobaska i myślałam jakie będzie mial oczy, włosy, uśmiech...

Tadam!❤️
Mija 7 lat- błyskawicznie! ❤️
Oto on:)❤️

Ale chyba inna ja- niż wtedy gdy 20 lat temu urodziłam córkę...
Dzisiaj już wiem, ze nie muszę "spełniać wszystkich wymagań", "zapełniać" dzieciecy pokój kolejnymi gadżetami- bo ja tego nie mialam...

Dziecko nie potrzebuje "wszystkiego "- długo tego nie pojmowałam... serio- chcialam dać wszystko choćby kosztem siebie.

Nie potrzebuje tez mamy DOSKONAŁEJ
I NIEZNISZCZALNEJ!

Potrzebuje mamy,która jest...która czuje, przy ktorej moze być sobą...

Mamy, która nie spełnia juz wymagań- wysokich standardów perfekcji-
Tylko tej, która usiądzie przy nim- bez pośpiechu... I po prostu jest...

Z najlepszymi intencjami- 💜

Napisalam kiedys "Medytację dla zmęczonych rodziców" krótka lekka ...💜

Jesli chcesz moge ci podesłać
Daj znać 💜
Ściskam Pięknego dnia
Ewuśka💜

☝️nie przesadzaj!☝️znowu beczysz?!☝️co ludzie powiedzą?!☝️uśmiechnij się!☝️daj wujkowi buziaka,bo będzie mu przykro!☝️zr...
18/07/2025

☝️nie przesadzaj!
☝️znowu beczysz?!
☝️co ludzie powiedzą?!
☝️uśmiechnij się!
☝️daj wujkowi buziaka,bo będzie mu przykro!
☝️zrób coś ze sobą!

Znasz to ?
Słyszałeś_aś?

To wtedy nauczono nas,że lepiej sie schować,lepiej być cicho, być "niewidzialnym",być "jak trzeba"...

To wtedy zrodził się...WSTYD...

-wstyd,że mówisz za głośno,
-wstyd,że masz o coś poprosić,
-wstyd,że płaczesz,
-wstyd,że jesteś smutny_a,
-wstyd,że JESTEŚ...

Wstyd jest emocją, jest sygnałem,
jest posłańcem,że coś sie wydarzyło,
coś poczułaś, coś sie przypomniało... czujesz,jak zalewa ciepła fala emocji...
Bo znasz to uczucie - bo już kiedyś tak było...

Ale dzisiaj...
Możesz z nim być, możesz go nazwać, jest częścią Twojej historii,nie musisz sie wstydzić wstydu...

I tego,że czasami się rozsypiesz...❤️
Każda z emocji czyni nas - nami❤️

Uczyniła mnie-mną...

Wstyd- Ewa-wstyd-
to duża część o mnie-choć pewnie trudno w to uwierzyć- czytając moje posty,oglądając rolkę...

Bo "walka" zawsze toczy się w środku...

Z najlepszymi intencjami Pięknego dnia 💜
Ściskam
Ewuśka💜






Dzisiaj o dawnej sąsiadce- pomidorach- i paczce fajek dla jej męża💔Kiedyś,mialam tak,że bardzo "pomagalam", przejmowałam...
16/07/2025

Dzisiaj o dawnej sąsiadce- pomidorach- i paczce fajek dla jej męża💔

Kiedyś,mialam tak,że bardzo "pomagalam", przejmowałam z łatwością i lekkością uczucia,emocje ale i ich problemy -doslownie żyłam nimi jakby byly moje🥴

"Wolałam aby mnie bolało,niz miało boleć kogoś innego". Silny mechanizm.

Kiedy ktoś obok mnie czul złość,bólu,lęk,
ja od razu wchodziłam w akcje ratowniczą. Pocieszałam,pomagalam,wspierałam. Nawet wtedy gdy kompletnie nie mialam sil i ochoty.
Bo przecież ja i tak sobie poradzę.

Któregoś dnia, moja dawna sąsiadka powiedziala mi,że nie ma nic na kolacje,jest bez pieniędzy...
zaoferowałam szybkie zakupy- chleb-maslo pomidory- ucieszyła sie.
Stojąc w kolejce z zakupami dla niej-zadzwoniła i zapytala czy mogę kupić jeszcze paczkę fajek i cole dla jej męża...😳

Czulam jak zalewa mnie fala zlosci, wścieku, czulam się jak wykorzystana zabawka,myślę jaki terzeba mieć tupet... wrrrrrr
Ale jak sie domyślasz- nie odmówiłam
Kupilam😡😡
Wbrew sobie i temu co czulam...

Mimo,iż bylo to wiele lat temu.To wciąż pamietam. ..dzisiaj juz wiem że:

🤍pomaganie kosztem siebie to powolne samowymazywanie siebie
🤍naddawanie siebie innym- zostawia w nas tak naprawdę złość, poczucie żalu i krzywdy

🍀pomoc nie musi oznaczać poświęcania się...
🍀współczucie nie musi oznaczac dźwigania cudzuch emocji i problemów
🍀a miłość nie wymaga ciągłego przekraczania siebie...

💜pomagać z poziomu obecności
💜zostać przy sobie,nawet gdy widzisz gdy ktoś obok ma problemy...

To zadanie na dziś!
Na kazdy kolejny dzień...
Nie z egoizmu ... z wyboru siebie ...

A TY?
Czy masz czasami takie uczucie,ze "dajesz siebie" za bardzo?

Ściskam
Ewuśka💜

Z najlepszymi intencjami wysyłam promyki słonka...

Kiedyś cisza mnie przerażała...Dziś jest moim domem.Cisza od zawsze kojarzyła mi się z napięciem przed burzą,albo uciecz...
15/07/2025

Kiedyś cisza mnie przerażała...
Dziś jest moim domem.

Cisza od zawsze kojarzyła mi się z napięciem przed burzą,albo ucieczką.

Bo gdy było cicho to oznaczało,że coś jest nie tak, że zaraz coś "walnie", nie wiadomo z której strony...
Cisza nie była czymś normalnym,naturalnym, była podejrzana- dziwna- obca...
Częste napięcie w ciele,
i lęk co ta cisza przyniesie?

Dzisiaj po latach pracy nad sobą.
Cisza jest moją kotwicą💟
To w niej słyszę swoje myśli💟
To w niej czuje swoje emocje💟
To w niej nauczyłam się
świadomie oddychać💟
To w niej odnajduję siebie💟

Już nie uciekam od ciszy.
Z kubkiem ulubionej kawy,siadam i siedzę
nic wiecej-czasem słyszę jak ptaszki czynią poranna "awanturę"- to też jest bardzo fajne-
w ciszy usłyszeć...

Bez telewizora-bez radia-bez tysięcy zbędnych smutnych wiadomości💟

A TY?🤍
Czym jest dla Ciebie cisza?
Potrafisz tak odpocząć?
Czy może wciąż budzi to w Tobie napięcie?
Gonitwa myśli- poczucie zmarnowanego czasu...🤍

Z najlepszymi intencjami
Pięknego dnia w ciszy🤍
Ściskam
Ewuśka💜

Ps.jednak te fioletowe Boguszowskie kwiatki-coś chcą mi "powiedzieć" ;)
💜💜💜💜💜

💜 jeszcze chwila- wdzięczności- za te wszystkie cuda całego roku-za każdego/każdą z WAS! 💜Coś powstało...pst🤫🤫🤫Szybko ni...
09/07/2025

💜 jeszcze chwila- wdzięczności- za te wszystkie cuda całego roku-za każdego/każdą z WAS! 💜

Coś powstało...pst🤫🤫🤫

Szybko niemal "na kolanie" w jakieś 3h nagraliśmy z Sebą- "troszkę wdzięcznosci"
A może nawet ocean...🌊🌊🌊

Tekst brzmi tak :)

"Mam w sobie wdzięczności głęboki ocean

Wyśpiewam go światu całemu z radością
Za wszystko co siłę mi dało do drogi

Którą dziś podążam w wolności, w szczerości

Unoszę wysoko mą głowę ku niebu
Me kroki dziś stawiam bez obaw, w radości

Przemiana dziś daje cudowne owoce
Uśmiecha się do mnie świat cały. Po prostu..."

Nie jest to wersja studyjna-
Bardziej "salonowa";)
Ale jeśli chcesz jej posłuchać-(3 minuty ma)
To wyślę Ci na priv!‼️
Zostaw znak- moze być 1 lub serducho lub slowko "chcę"‼️
Jan zrobie resztę ‼️

Ściskam ❤️
Ewa !
Ewuśka!

🎉 1 urodziny Ewy- dla Rodziców !Dokładnie rok temu 7.07 napisałam pierwszy mój post, bez żadnych odbiorców - bez znajomo...
07/07/2025

🎉 1 urodziny Ewy- dla Rodziców !

Dokładnie rok temu 7.07 napisałam pierwszy mój post, bez żadnych odbiorców - bez znajomości zasad i działania FB.
Ewa Dla Rodziców - tak czułam swoją misję-
Chciałam wspierać - pokazywać - pomagać.
💖
Ten rok tak wiele mi pokazał.
Wiem już, że jestem wytrwała - że jest to mój bardzo osobisty profil - gdyż bardzo chciałam pisać - mówić - ale nie udostępniać - przekazywać treści innych.
Chciałam aby to było MOJE❤️

Nie zawsze mi się chciało.
Nie cierpiałam (i nadal się uczę) wrzucać swoich zdjęć... ech... ileż wewnętrznej walki toczę (to wiem tylko ja - no i mój telefon);)

🌿 Ale... bardzo się cieszę, że rok temu podjęłam te decyzje...
Przeprowadziłam wiele rozmów. Naprawdę wiele (myślę ze kilkaset).
Z ludźmi z wielu zakątków świata! Poznałam ogrom ludzkich historii, doświadczeń, trudu, łez...
To było trudne, ale zarazem piękne doświadczenie.

Dostaję wiele wspaniałych wiadomości.📩
Hejtu także nie brakuje (uczę się - i wierzę, że po drugiej stronie ekranu jest ktoś bardzo poraniony - skoro potrafi tak bardzo ranić słowem).

Spełniam i spełniam kolejne marzenia.
Wiem, co chcę robić i wiem, że chcę pomagać. 🫶

I wiem, że dzisiaj 7.07.2025! 🥳
Mam ogromną wdzięczność!
Dla was! Za Was! Za tych, którzy ze mną są, zawsze, którzy zostawią serce, kciuka, komentarz, bądź napiszą na priv...
To jak miód na moje serce
DZIĘKUJĘ!
Ewa Dla Rodziców -
Od dziś po prostu Ewa!
Misja zostaje ta sama!💖
Wspieram i pokazuję jak uzdrawiając swoje dzieciństwo, można zbudować naprawdę dobre życie...

Dziękuję tym, którzy mi zaufali...
Za ich pracę
Za ich rezultaty
Za ich uśmiech
Za łzy
Za tych, którym mogę towarzyszyć w drodze
Do Siebie !
To cudowne...

Dziękuję,
Ściskam,
Ewuśka
Ewa...💜

💜Za zamkniętymi drzwiami strachu...💜Wiesz, nie wiem ile razy w życiu się bałam, tak bardzo bałam, wszystkiego się bałam,...
27/06/2025

💜Za zamkniętymi drzwiami strachu...💜

Wiesz, nie wiem ile razy w życiu się bałam, tak bardzo bałam, wszystkiego się bałam,
i o wszystko.

Mogę dzisiaj powiedziec,że bylam chodzącą kulą lęku... czasem nieuzasadnionego.
Ale ciągle go udczuwalam, nawet jeśli pozornie nie bylo powodów,to moje myśli potrafiły wpędzić mnie do piwnicy ciemności i strachu.

Bałam się, gdy postanowiłam,że zmienię pracę...
Balam się,gdy zmienialam swoje życie zupelnie i opuszczalam rodzinny dom...
Bałam się, gdy podjęlam decyzje,że pójdę na studia...
Tak ten "szczekający umysl", wciąż te mysli- a jak to będzie?A skąd pieniądze?A jak sobie poradzisz?
Bla bla bla- znasz to ?

Wiesz,jednak dzisiaj- nie zmieniło sie z pozoru NIC!
A zmieniło wszystko.

Bo ja nadal się boje- z tą różnicą- że robię.
Widzę ten strach, te mysli, te lęki,
obawy szczegolnie przed NOWYM!

ALE dzisiaj juz wiem,że NOWE nigdy mnie nie zawiodło ...❤️
Serio!
Boję się i robię.
Otwieram kolejne drzwi- drzwi strachu-
I wiesz co sie okazuje?
Że za nimi jest całkiem spoko.
Tak ciekawie.
Tak inaczej.
Ale jest dobrze naprawdę dobrze.
I okazuje sie,że to czego tak bardzo się balam- dzis jest takie moje, takie fajne.

Nie twierdzę,że komfortowo.
Ale to nie komfort nas rozwija.
To wyjście z komfortu daje największy rozwoj ❤️
Więc jak tam u Ciebie?

Ściskam
Ps.
Bój się i rób‼️działaj,zmieniaj, pukaj do drzwi, zadzwoń,napisz- zrob dzisiaj jeden krok,ktory odkładasz od tak dawna🫶

Znasz to?‼️"Całe życie pomagałam innym...",albo "zawsze robilam cos dla kogoś".‼️Myślę,że nie przez przypadek uzluszalam...
17/06/2025

Znasz to?‼️
"Całe życie pomagałam innym...",
albo "zawsze robilam cos dla kogoś".‼️

Myślę,że nie przez przypadek uzluszalam te slowa z ust przynajmniej kilkunastu kobiet ostatnio...
Myślę także, że nie przez przypadek poczułam, jak bardzo są już zmęczone, jak jest im ciężko...jak serdecznie mają dość!

Bo bycie w takiej roli potrafi być wykańczające, obciążające, trudne...Bo nie ma tu swobodnego przepływu, jest to poczucie "POWINNAM! MUSZĘ!" TAK TRZEBA! NIE WYPADA ODMÓWIĆ... I tak przez wiele lat przekraczamy siebie,aż przychodzi czas gdy nie masz sil wstać z łóżka i jakby wszystko co "ważne" straciło sens... po prostu nie masz już sił.

Wiesz,możliwe jest,że gdy zaczniesz mówić NIE,i skupisz się na swoich potrzebach,okaże sie,że zawiedziesz oczekiwania innych ludzi.

To NIC!
Wiesz,możesz powiedzieć im, "nie",
Żeby powiedzieć "tak"sobie❤️

Więc co dzisiaj wybierasz?

Może bądź od dzisiaj wykrzyknikiem, który mowi sobie TAAAAAK💜

Pięknego dnia 🫶
Ściskam

Adres

Wałbrzych
58-370

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ewa Michalska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria