FizjoWrap

FizjoWrap Fizjoterapeuta, masażysta, doradca noszenia w chuście, wykładowca. Propaguję zdrowy tryb życia.

31/01/2026

Skitury

Odkąd poznałam, zjeżdżanie na zatłoczonych stokach straciło dla mnie urok.

Wyjście z domu przed zachodem słońca, żeby w ciszy i spokoju patrzeć jak budzi się dzień... Chciałabym móc zawsze mieć takie poranki ❄️.

30/01/2026

Jak dobrać buty narciarskie?

O doborze zwykłych butów możecie u mnie dużo poczytać i posłuchać, a dzisiaj chwilę o butach narciarskich - jak je dobrze dobrać? Na co zwrócić uwagę?

28/01/2026

Narty przed dziećmi vs z nimi

Po prostu INACZEJ 😁.

Błąd Kartezjusza Emocje, Rozum i Ludzki Mózg Antonio DamasioDość trudna lektura jak na publikację popularno-naukową. Mie...
25/01/2026

Błąd Kartezjusza

Emocje, Rozum i Ludzki Mózg

Antonio Damasio

Dość trudna lektura jak na publikację popularno-naukową. Mieszanka filozofii i medycyny - ze specjalizacją neurologii.

Autor poszukuje siedliska emocji - jak również tego, jak działają. Bardzo ciekawy wydźwięk - większość pozycji naukowych daje poczucie wykładu autorytetu, który mówi "jest tak i tak" a tutaj mamy bardzo wiele teorii, domysłów, przesłanek i filozofowania na podstawie wiedzy naukowej. Poniżej wrzucam kilka cytatów:

Gdy odtwarzamy z pamięci jakiś obiekt to nie otrzymujemy jego dokładnego obrazu, lecz tylko pewną interpretację, nowo utworzoną wersję oryginału. Co więcej wraz z naszym wiekiem i doświadczeniem kształt wersji tych samych obiektów ewoluuje. Żadne z tych zjawisk nie jest zgodne z koncepcją przechowywania w pamięci gotowych, niezmiennych kopii obiektów, co już kilkadziesiąt lat temu zauważył brytyjskie psycholog Fredrik Bartlett proponując koncepcję, w myśl której pamięć funkcjonuje głównie na zasadzie rekonstrukcji.

Reprezentacja dyspozycyjna składają się na całość naszej wiedzy, obejmując zarówno wiedzę wrodzoną, jak i nabytą poprzez oświadczenie. Wiedza wrodzona opiera się na reprezentacjach w pozycyjnych ulokowane w Podgórzu, pniu mózgu oraz układzie limbicznym. Kontrolują one liczne procesy, lecz nigdy nie przybierają form umysłowych obrazów. Dieta nabyta opiera się na reprezentacjach dyspozycyjnych w korze wyższego rzędu i w licznych jądrach podkorowych kropkach niektóre z tych reprezentacji zawierać mogą zapisy wiedzy, którą możemy zobrazować, a która wykorzystywana może być w poruszaniu się, rozumowaniu, panowaniu czy działaniach twórczych. Inne zawierają zbiory reguł i strategii, na podstawie których możemy na tych obrazach operować. Nabywaniu nowej wiedzy osiąga się poprzez całą modyfikację takich właśnie reprezentacji dyspozycyjnych.

Primigi polega na aktywowaniu reprezentacji w stopniu niepełnym lub aktywowaniu jej bez zwracania ku niej uwagi.
Po ożywionej rozmowie z udziałem kilku osób słowo lub zdanie przyczyny którego nie dosłyszeliśmy w czasie dyskusji, nagle wynurza się z głębin naszego umysłu. Utrwalały się one jednak w pamięci dyspozycyjnej.

23/01/2026

Gdybym miała dać jedno ćwiczenie przed sezonem narciarskim...

Byłyby to wykroki w formie "zegara" z elementem ślizgania po podłodze. Można mieć profesjonalny krążek, albo po prostu szmatkę - czyste podłoga gratis!

Styczeń to czas, kiedy w naszym gabinecie pojawiają się nieliczni, którzy chcą przygotować się do sezonu narciarskiego.

Marzec to czas, kiedy Ci co się nie przygotowali przychodzą leczyć kontuzje 😅.

Bądź jak nieliczni - przygotuj ciało na zimowe szaleństwo!

Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem. Oliver Sacks. Jedna z ciekawszych książek popularnonaukowych z dziedzi...
22/01/2026

Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem.

Oliver Sacks.

Jedna z ciekawszych książek popularnonaukowych z dziedziny neurologia.

Sacks opisuje przypadki różnych pacjentów po urazach w obrębie głowy, prezentujących bardzo ciekawe "deficyty" albo po prostu inny sposób patrzenia na świat.

Myślę, że pozycja obowiązkowa dla osób pracujących w neurologii, a także studentów fizjoterapii - obrazowo różne zaburzenia same wchodzą do głowy 🙂.

Tym razem nie zrobiłam notatek, jest to książka, trochę jak zbiór opowiadań.

Znacie? Czytaliście? Jak wrażenia?

Moja publikacja Miała być szybka i prosta walidacja skali - tłumaczenie na polski, back translation przez nativeów angie...
17/01/2026

Moja publikacja

Miała być szybka i prosta walidacja skali - tłumaczenie na polski, back translation przez nativeów angielskiego znających Polski, komisja ekspertów, testy na polskiej grupie językowej.

Złożyłam gotowy artykuł w marcu 2025.
Okazało się, że trafiło się dwóch recenzentów, w tym jeden super skrupulatny - co przez pierwsze dwie recenzje było miłe - że ktoś tak szczegółowo sprawdza i czyta moją pracę...

Ale przy czwartej rundzie, gdzie pierwszy już dawno zaakceptował artykuł zaczęło się robić mniej miło. Uwagi były do poprawek, które zrobiłam na życzenie recenzenta. Zmiany wymagały liczenia całej statystyki jeszcze raz. Modyfikacje tytułu. Dodatkowe grafiki. Szukanie nowego piśmiennictwa, sprawdzanie jeszcze raz cytowanego. Same poprawki oczywiście przyjmuje z wielką radością, że mój artykuł będzie lepszy - ale złośliwe czepialstwo było już ponad moje siły...

Finalnie w obronie (nauki?) stanął edytor, który dopuścił artykuł, mimo, że recenzent miał jeszcze siódmą rundę uwag 🙈. Gdy już dostałam akceptację, zapłaciliśmy na uczelni, redakcja zamknęła się na cztery spusty i nie publikowała. Nie odpowiadali na maile. A potrzebowałam publikacji, do wniosku do ministerstwa...

Ile mnie to kosztowało, wie tylko mój mąż.

I moja promotorka.

I wszyscy, którym narzekałam, jak to mam ciężko 😂.

Ale jak opublikowali to aż mi mąż kwiaty sprezentował z tej okazji - pierwszy raz, przy publikacji, a kilka już ich mam na koncie... Więc był to wyczyn 🤪.





16/01/2026

Neiled IT!

Po 10 miesiącach, 6 rundach recenzji na 8 - 14 stron, walki z recenzentem, problemem w komunikacji z redakcją, dużym stresem, technicznymi wymaganiami (i wysokością)opłaty za publikację, liczeniem jeszcze raz wyników, zmianą tytułu, płatnym proofreadingiem i setkami modyfikacji - UDAŁO SIĘ!

Opublikowałam mój kolejny artykuł w wysoko punktowanym czasopiśmie.

Gdy zobaczyłam tę informację czułam mieszankę radości, ulgi, ale przede wszystkim - ogrom zmęczenia.

Obiektywnie był to bardzo trudny proces, a ogrom przeciwności z jakim się spotkałam praktycznie omija większość naukowców (a nie jest to moja pierwsza publikacja...).

Grunt, że się udało...

Od 2016 zmieniło się u mnie bardzo dużo!Przede wszystkim nazwisko - już będzie 10 lat, jak jestem Panią Krześniak. Po dr...
13/01/2026

Od 2016 zmieniło się u mnie bardzo dużo!

Przede wszystkim nazwisko - już będzie 10 lat, jak jestem Panią Krześniak.

Po drugie - tytuł - od 2016 jestem magistrem fizjoterapii (wrzuciłam zdjęcie z oficjalnego wkopywania słupka naszego rocznika na AWFie).

Dekadę temu pracowałam jako instruktor narciarstwa, animator, pilot, wychowawca kolonijny w KOGIS , instruktor pływania i nauczyciel korektywy w PAAR, trenerka personalna w klubie dla kobiet Ladies Gym, ratownik wodny, muzyk, a nawet działacz polityczny - mam historyczne zdjęcia z protestów pod ministerstwem, gdy walczyliśmy o wprowadzenie ustawy o zawodzie fizjoterapeuty.

Z magisterki nie mam żadnego zdjęcia bo obroniłam ją wracając z konwoju dzieciaków z obozu gdzie prowadziłam grupę plastyczną, jeszcze przed samą obroną miałam rozmowę o pracę w mojej Poradni Chorób Stopy (wtedy były dwuetapowe egzaminy na stanowisko!). Od razu po zdaniu pojechałam do Czaplinka prowadzić obóz crossfit, by za trzy tygodnie wyjść za mąż, a w międzyczasie chodzić każdego dnia na 8h na naukę w Poradni do doświadczonych kolegów fizjoterapeutów i doktorów, cobym była świetnym specjalistą i nie popsuła nikomu stópek (bo mnie przyjęli) XD.

Jestem przeogromnie wdzięczna, gdzie mnie zaprowadziło te 10 lat, Ile wspaniałych pacjentów mogłam poznać w pracy, jak wiele mnie nauczyli, jak niesamowitym i uczącym pokory doświadczeniem jest macierzyństwo, jak ciekawie jest wrócić po latach na AWF do nauki jako doktorant...

#2016/2026 #2016

12/01/2026

Jak się nie ślizgać zimą?

Kocham zimę, uwielbiam śnieg i jestem przeszczęśliwa, jak mamy taką cudną pogodę.

Mam wrażenie, że bardzo dużo negatywnych opinii na temat obecnego wspaniałego stanu bierze się po prostu z niezbyt dobrego przygotowania na takie warunki atmosferyczne.

Dzisiaj na tapetę biorę śliskie chodniki, podstępne trasy, szlaki i ścieżki i niezawodną broń - RACZKI.

Dopóki nie zaczęłam jeździć na wędrówki zimowe w góry, nie wiedziałam co to jest i jak niesamowicie może ułatwić chodzenie.

Można narzekać, że jest zimno, że białe g***o leci z nieba, albo ubrać się ciepło, założyć buty i rozkoszować się tą piękną zimą, która nam się w tym roku trafiła - mały gadżet, a wiele zmienia.

Nie polecam na odśnieżone, suche chodniki, bo stukają i ząbki się wyłamują i kruszą. Raczki są na śnieg i lód.

Można zwinąć i schować do kieszeni kurtki.

Znacie? Używacie? Czy może ktoś właśnie zakochał się na nowo w zimie?

07/01/2026

Bieganie zimą

Gdy spadnie biały, cudny puszek, aż ciężko usiedzieć w miejscu i nie pobiegać po nim!

Jednak czasem ubranie się do biegania zimą może być problematyczne.

Dzisiaj pokazuje Wam mój sprawdzony zestaw - jak wiadomo, każdy z nas jest inny, różnimy się komfortem cieplnym i stopniem wytrenowania i to co się sprawdza dla mnie, może nie być dobre dla kogoś innego.

Generalnie zasada jest taka, że jak wychodzimy z domu biegać zimą, to przez pierwsze kilka chwil może być nam chłodno, tak żeby po rozgrzewce było nam w sam raz.

Rękawiczki zakładam przy ujemnych temperaturach, ale nadal cieniutkie.

Jak możecie zauważyć, większość moich ubrań jest z wełną merino - to moje odkrycie i jestem absolutnie zakochana. Oddycha, wentyluje, antybakteryjna (nie śmierdzi), jest cienka, można wietrzyć a nie prać po każdym użyciu no i przede wszystkim cieplutka!

Zgadnijcie jak i przez kogo był nagrany materiał do tej rolki 🤪

05/01/2026

Uwaga bałwany!

Podobno, żeby nie zbałwanieć, trzeba chodzić na boso, albo w butach barefoot 😁.

Na rolce pokazane dzieła różnych artystów - muszę powiedzieć, że momentami realizm przyprawia o dreszcze...

Gratuluję wszystkim artystom, aż chce się spacerować po okolicy!

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy FizjoWrap umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria