16/04/2026
Gdyby ktoś 20 lat temu zapytał mnie jaką noszę biżuterię, odpowiedziałabym, że nie noszę wcale...
Nosiłam tylko kolczyki, ale naszyjniki, wszelkie zawieszki, pierścionki, leżały w szufladzie czekając jedynie na wielkie wyjście, a bransoletki raczej mi przeszkadzały.
Dlaczego wiec zaczęłam tworzyć własną biżuterię?
Skąd nagle ten pomysł?
Wyszłam od potrzeby!
Chciałam otaczać się zapachem przez cały dzień.🌺
Kiedy wychodząc z domu popsikałam się perfumami, nawet obficie, to już pod koniec dnia kompletnie nie czułam tego zapachu.
Chciałam czuć aromat na sobie, bo kocham, gdy ludzie pachną czymś pięknym.🌹
Jestem bardzo wrażliwa na zapachy i potrzebuję mieć je zawsze przy sobie.
Kiedy zainteresowałam się aromaterapią, zrozumiałam jak ważna jest jakość perfum.🪻
Zdałam sobie sprawę, że różne, dobrze dobrane aromaty, mogą poprawiać mój nastrój, mogą pozytywnie wpływać na mój organizm, dodawać energii i wspierać mnie przez cały dzień.
Ale nie da się chodzić z butelką olejków i wąchać co chwila, stąd pomysł, by w inny sposób "nosić zapach".
😍 Biżuteria pachnąca, którą stworzyłam, dała mi możliwość otaczania się pięknymi aromatami zawsze i wszędzie.
Dziś nie rozstaję się z nią!
Zawsze mam na sobie jakiś medalion z zapachem, codziennie decyduję jaki to będzie zapach.
To moja chwila, którą rozciągam na cały dzień.
Uwielbiam być cała w zapachach.
A moja pachnąca biżuteria ma inny wymiar, spełnia rolę aromaterapii, nie jest tylko błyskotką, to znacznie więcej...