Holotropic Poland

Holotropic Poland Strona poświęcona oddychaniu holotropowemu, pracom Stanislava Grofa i psychologii transpersonalnej
(1)

Strona poświęcona oddychaniu holotropowemu - metodzie łączącej elementy terapeutyczne i duchowe

Ten rok jeszcze raz przypomniał nam coś bardzo prostego i bardzo ważnego. Że nie idziemy sami.Że to, co naprawdę nas nie...
31/12/2025

Ten rok jeszcze raz przypomniał nam coś bardzo prostego i bardzo ważnego. Że nie idziemy sami.

Że to, co naprawdę nas niesie, to nie tylko metody, procesy czy doświadczenia, ale ludzie. Relacje. Spotkania, które zostają w ciele i w sercu na długo po tym, jak warsztat się kończy.

Holotropic Poland to dla nas nie jest projekt. To team, krąg, sieć połączeń, która tworzy się tam, gdzie jest uważność, zaufanie i gotowość, by być prawdziwym — ze sobą i z innymi.

W tym roku spotkaliśmy wielu ludzi, którzy przyszli na chwilę i takich, którzy zostali na dłużej.Każde spotkanie coś wniosło. Każda relacja coś odsłoniła.Czasem było lekko, czasem trudno, czasem bardzo intensywnie — ale zawsze żywo.

Uczymy się, że to właśnie relacje są przestrzenią integracji.Że w nich dojrzewamy, odbijamy się, regulujemy, wracamy do siebie.Że bez nich nie ma prawdziwej pracy w odmiennych stanach świadomości.

Jesteśmy wdzięczni za ten rok. Za ludzi, którzy tworzą ten krąg razem z nami. Za zaufanie, obecność i gotowość, by iść w głąb razem.

I idziemy dalej. Nie szybciej. Nie „więcej”.
Po prostu razem.

29/12/2025

Dlaczego wczesna trauma tak często pozostaje poza zasięgiem słów?
Poniżej fragment o dysocjacji, pamięci niejawnej i znaczeniu pracy z ciałem w terapii.

„Oprócz tego, że mózg zalewają hormony stresu, a jego integracyjna aktywność staje się niesprawna, w momentach obezwładniającego afektu dysocjacja (Dis) rozszczepia uwagę dziecka, co sprawia, że całe doświadczenie zostaje pofragmentowane i rozdzielone na osobne części. Dziecko doświadczające nadużycia seksualnego ze strony członka rodziny może koncentrować się tak mocno na jakimś obrazie w polu widzenia - na przykład na wzorze tapety - że wprowadza się w stan autohipnozy (transu). Doznanie i znaczenie pogwałcenia granic roztapiają się w tle, zapadając w pamięć implicytną, gdzie są przechowywane. Pozostają niezróżnicowane i stopniowo włączają w siebie archaiczne i typowe (archetypowe) fragmenty życia psychicznego. Ulegają wzmocnieniu pod wpływem zbiorowych wzorców, które organizują głębsze warstwy psychiki i stają się jeszcze potężniejsze, działając całkowicie poza świadomością.

Te neurobiologiczne implikacja pozwalają nam zrozumieć, dlaczego czysto werbalne, interpretacyjne metody często nie są w stanie dosięgnąć implicytnych wspomnień wczesnej traumy zakodowanych w prawej półkuli, poza zasięgiem racjonalnych słów. Podkreślają wagę pracy terapeutycznej zorientowanej na cielesne afekty. Zakodowane w prawej półkuli i mięśniach traumatyczne wspomnienia są łatwiej dostępne w obrębie afektywnej relacji pomiędzy pacjentem i terapeutą, ponieważ mają możliwość tworzenia i przetwarzania własnej narracyjnej opowieści - ucieleśnionej historii.”

Donald Kalsched, „Trauma i dusza”

27/12/2025

🫟Substancje psychodeliczne i artyści - czy to mariaż, który działa jak w filmach?
W zbiorowej wyobraźni artysta sięgający po substancje psychodeliczne wygląda jak z lat 60.: oderwany od rzeczywistości, zanurzony w estetyce kontrkultury. Ten obraz nie wziął się znikąd – ale coraz wyraźniej widać, jak bardzo jest niepełny.

Współczesne badania jakościowe i autobiograficzne relacje twórców pokazują coś innego: psychodeliki nie są „środkiem do tworzenia sztuki”, lecz coraz częściej odpowiedzią na moment graniczny – w pracy, w tożsamości, w relacji z samym sobą. Co powraca w tych opowieściach?

• Przełamanie blokady twórczej.
Nie jako nagły przypływ geniuszu, lecz jako subtelna rekontekstualizacja: możliwość zobaczenia tego samego problemu z innej strony, odzyskanie świeżości myślenia, zmiana wewnętrznego języka, którym opisuje się własną pracę.

• Pogłębiona introspekcja.
Część osób traktuje substancje jak lupę pozwalająca dotrzeć do warstw emocji, znaczeń i wspomnień, które na codzień pozostają niewidoczne. Dla części twórców to właśnie tam zaczyna się dla nich materiał do dalszej pracy.

• Transformacja narracji o sobie.
Badania kliniczne pokazują, że doświadczenia psychodeliczne mogą ułatwiać zmianę sposobu opowiadania własnego życia. A twórczość jest przecież nieustannym przepisywaniem siebie: swoich historii, ról, sensów.

• Zwiększona wrażliwość estetyczna.
Intensywniejsze kolory, swobodniejsze skojarzenia, wyraźniejsze emocje rzadko są przez artystów opisywane jako chwilowy „efekt”. Częściej jako trwałe przesunięcie percepcji, które zostaje na długo po samym doświadczeniu.

🫟To wszystko nie oznacza, że substancje psychodeliczne są „narzędziem twórczym”. Badania nie dają podstaw do takich uproszczeń. Ale być może można powiedzieć coś innego, może ciekawszego: twórcy sięgają po nie najczęściej z powodów egzystencjalnych, rozwojowych i procesualnych, nie hedonistycznych. A ten obszar — motywacji, sensu, wewnętrznych przesunięć — czy nie wydaje się jednym z najważniejszych tematów całego współczesnego renesansu psychodelicznego?

Koniecznie spójrz w komentarz ⬇️
Zaobserwuj proszę naszą stronę po więcej ciekawych badań ❤️
Źródła w komentarzu

😉 😉 😉
23/12/2025

😉 😉 😉

❤ ❤ ❤
04/12/2025

❤ ❤ ❤

Szukasz motywacji do długotrwałej medytacji? To mam dla Ciebie coś dobrego.

Nie ma sensu medytować, żeby się rozwijać. Nie ma sensu medytować, żeby osiągnąć oświecenie czy duchowe wyżyny. Zero jest sensu w tym, żeby medytować by odnaleźć spokój. Chcesz nawiązać kontakt ze swoim ciałem? Spoko, ale po co, tak na dłuższą metę? Po co miałbyś siedzieć i patrzeć w ścianę skoro możesz robić tyle wciągających rzeczy, którymi k**i Cię świat? Bo w mądrej książce są >statystyki< na to że medytacja umożliwia "redukcję stresu"? To wydaje się tak kontr-intuicyjne, że na swój sposób oburza. Nawet jak coś znajdziesz, spokój czy głębie, co dalej? Osiągniesz ósmą gęstość i będą Cię muskać skrzydła aniołów; i co z tym zrobisz? Po co rezygnować z pięknej letniej pogody i magicznych wieczorów, zostać w domu i poświęcać swój wolny czas na medytację albo inne duchowe techniki? Jak pisał Remarque: "medytacja, joga, kontemplacja pępka...chce pan zostać fakirem?"

Powiem Ci.

Medytujesz dla pani pracującej w żabce, która za dwa dni będzie miała akurat gorszy dzień; wtedy Ty będziesz kupować piwko i bułki i życzysz jej dobrego dnia. Medytujesz dla swoich rodziców, którzy są tak pomieszani swoją przeszłością i tak zagubieni w rozpędzonej teraźniejszości. Medytujesz dla swojej rodziny, która dorastała w hardym PRLu i nie miała szansy natknąć się na cokolwiek co umożliwiłoby im poznanie siebie. Medytujesz dla tych nieodzywających się i wytrwale próbujących zniknąć ludzi-cieni, którzy w tym roku jadą już na trzecim antydepresancie i nic im nie pomaga. Medytujesz dla gburowatej babci w oknie w najgorszej dzielnicy miasta, która dobrze wie, że nic jej w życiu nie zostało. Medytujesz nawet dla swojego psa i tuzina obcych, zatwardziałych w nieszczęściu ludzi, których spotkasz na poczcie, na ulicy i w kawiarni. Medytujesz dla swoich bliskich, którzy już odeszli. Trudno w to uwierzyć, ale medytujesz nawet dla dzieci swoich dzieci - wtedy jesteś/będziesz/byłeś z nimi w trudnych chwilach gdy wydaje im się, że są całkowicie opuszczeni (bo linearny czas nie istnieje). Medytujesz dla najdroższych przyjaciół, których jeszcze nie poznałaś i dla swojej drugiej połówki, której odnalezienie teraz może wydawać się Tobie abstrakcją (będziesz gotowy). Medytujesz dla pana sąsiada któremu jutro powiesz dzień dobry i dla tej obcej kobiecy w parku, która za tydzień będzie spędzać swój dzień w cichej bezradności i rozpaczy. I medytujesz dla swojego szefa, który za dwa miesiące będzie zmuszony Ciebie zwolnić z pracy. Medytujesz dla wszystkich zdruzgotanych ludzi, którzy dostali kosza po miesiącu czułej relacji, w której pozwolili sobie (w końcu) na trochę nadziei. I dla tych "ofiar", o których czytasz w głośnej prasie publicystycznej; medytujesz właśnie po to, aby oni obudzili się pewnego dnia rano i wraz z otwarciem oczu poczuli, że nie są już ofiarami; nie będą nimi nigdy więcej. Medytujesz dla tych wszystkich ludzi, których nigdy nie poznasz i którzy nigdy nie uświadomią sobie, że jakaś błaha rozmowa z Tobą odmieniła ich życie, niepostrzeżenie zainicjowała proces, który uchronił ich od zguby, nudy i wysuszenia serca. Nigdy Tobie nie podziękują, bo po prostu nikt nie dowie się, co się stało.

Kiedy naprawdę medytujesz, masz tych ludzi w dłoniach; zmarłych i nienarodzonych, przypadkowych i bliskich. Jedno spojrzenie w oczy równa się wspólnie przeżytemu życiu, a współczujące słowo, które wydostało się przypadkowo z głębi Ciebie zasieje ziarna, z których wyrosną strzeliste lasy. Będą rosły latami. Dzięki jakieś przypadkowej chwili.

Właśnie dlatego. I życzę Ci dobrej praktyki.

(Tekst pochodzi z archiwum mojej strony)

Ostatni warsztat w tym roku - daliśmy z siebie wszystko i uczestnicy też ❤ Dziękujemy, że mogliśmy tego doświadczyć. Prz...
01/12/2025

Ostatni warsztat w tym roku - daliśmy z siebie wszystko i uczestnicy też ❤

Dziękujemy, że mogliśmy tego doświadczyć.

Przygoda odkrywania samego siebie nigdy się nie kończy.

26/11/2025

🇵🇱Poland welcome psychedelic Therapy🇵🇱

Oct 6–12, 2025 - something remarkable unfolded in Poland. For the first time ever, 60 clinicians from around the world came together for an intensive training in MDMA-assisted therapy, supported by MAPS and the HoloMind Institute.

What made it historic wasn’t just the science — it was the people.

✨ 15 Ukrainian and 5 Palestinian practitioners received full scholarships, equipping frontline healers with trauma-informed tools for communities still living with the psychological wounds of conflict.
✨ Poland made strides of its own. Just a year earlier, the country took the bold step of allocating public funds to support psychedelic research, signaling a shift toward integrating emerging therapies into its national health strategy.

Looking back, this gathering wasn’t just a training — it was a glimpse into a future where PTSD treatment goes beyond talk therapy, grounded in evidence-based approaches that support real transformation.

Już w ten weekend (a dokładnie to w czwartek) rozpoczynamy ostatni w tym roku warsztat - tym razem wchodzimy w tematykę ...
24/11/2025

Już w ten weekend (a dokładnie to w czwartek) rozpoczynamy ostatni w tym roku warsztat - tym razem wchodzimy w tematykę integracji psychodelicznej z podwójnym oddychaniem holotropowym.

Tym razem mamy wyjątkowe zainteresowanie jak na tak długi i intensywny warsztat. Ostatnie 2 miejsca i zamykamy rejestrację.

Wszyscy różni, ale w jednym zgodni :)
20/11/2025

Wszyscy różni, ale w jednym zgodni :)

:)
04/11/2025

:)

Adres

Warsaw

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Holotropic Poland umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Holotropic Poland:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram