31/12/2025
Koniec roku to moment, w którym wiele osób patrzy na siebie przez pytanie: co się właściwie zmieniło w relacjach, w emocjach, w ciele? 💭
I łatwo wtedy szukać zmian, które widać z daleka. 🔎 Nowej pracy. Wielkich decyzji. Przełomowych ruchów. Czegoś, co da się jasno nazwać i opowiedzieć w kilku zdaniach, tak jakby tylko spektakularna zmiana miała znaczenie. 🤔
A przecież nie każda zmiana jest widowiskowa. 🎊 Nie każda potrzebuje sceny, świadków i głośnych deklaracji, zwłaszcza w procesie psychoterapii i rozwoju osobistego. 🤝
Część zmian dzieje się ciszej i właśnie dlatego bywa trwalsza, bo jest zakorzeniona w układzie nerwowym i doświadczeniu.
👉 Może w tym roku Twój oddech stał się spokojniejszy.
👉 Może w relacjach jest mniej chaosu, mniej wyjaśniania, mniej ratowania.
👉 Może łatwiej mówisz „nie” albo szybciej czujesz, kiedy coś jest za dużo, co jest oznaką większej regulacji emocjonalnej.
👉 Może jest w Tobie więcej zgody na siebie, a mniej wewnętrznego nacisku, więcej kontaktu z sobą, a mniej walki.
To są zmiany, które często nie robią wrażenia na zewnątrz. 🍃 Nie wyglądają jak „nowe życie”, ale zostają, bo są zintegrowane w ciele i relacjach. 🧘♀️
Zmiana, która się wbudowała, nie musi już krzyczeć. 🤫 Nie musi się udowadniać. Jest obecna w tym, jak reagujesz, jak wybierasz, jak wracasz do siebie w Twojej codziennej regulacji i poczuciu bezpieczeństwa. 🛡️
Na koniec tego roku warto spojrzeć właśnie tam. 👀 Nie tylko na to, co się wydarzyło, ale na to, jak jesteś teraz w ciele, w relacjach, w swoim układzie nerwowym i życiu. 🍀
Czasem to, co najważniejsze, nie zamyka się fajerwerkiem, tylko spokojnym: jest inaczej i to zostaje.
📥 Jeśli ten tekst porusza coś w Tobie lub przypomina o cichych, ale ważnych zmianach, prześlij go dalej komuś, kto może tego dziś potrzebować.