Centrum Reha Rutkowscy

Centrum Reha Rutkowscy Jesteśmy dyplomowanymi fizjoterapeutami i systematycznie bierzemy udział w szkoleniach, które podnoszą nasze kwalifikacje zawodowe.

TMJ • Fizjoterapia • Ciało i Emocje
🌿 Pracujemy z bólem u źródła, nie tylko z objawem
🧘‍♀️ Rehabilitacja | Psychoterapia | Dietoterapia | Medycyna Naturalna
📌Miedzeszyn | Warszawa | Polska
🔅Umów wizytę online ↓
🔗 www.reharutkowscy.pl Kierując się dobrem i sugestiami pacjentów, postanowiliśmy otworzyć gabinet z pełną diagnostyką i rehabilitacją w którym indywidualna praca z pacjentem daje największe rezultaty. Na miejscu ustalamy plan terapii dostosowany indywidualnie do każdego pacjenta. Stosujemy zabiegi łączone składające się z terapii manualnej, metod specjalnych i masażu. Nasze umiejętności, wiedza i doświadczenie są do Państwa dyspozycji. Jesteśmy pewni, że naszych nowych pacjentów zadowoli skuteczna, indywidualna terapia.

Często słyszę po pierwszym spotkaniu:Pani Magdo, ale ja jeszcze czuję ból…Tak. I to jest normalne.👉 Wyobraź sobie szufla...
30/01/2026

Często słyszę po pierwszym spotkaniu:
Pani Magdo, ale ja jeszcze czuję ból…
Tak. I to jest normalne.

👉 Wyobraź sobie szufladę, która od lat się klinuje.
Da się ją domknąć na siłę i na chwilę będzie ciszej.
Ale jeśli chcesz, żeby działała dobrze, trzeba ją wyjąć, wyczyścić prowadnice, czasem coś poluzować, czasem ustawić od nowa.
I dopiero wtedy chodzi lekko.

Tak samo jest z ciałem.
Napięcia, kompensacje, stare urazy, one nie powstały w tydzień.
Dlatego nie znikną po jednej wizycie.

🧠 Czasem na początku:
• pojawia się inna dolegliwość
• ciało szuka nowego ustawienia
• coś musi się rozluźnić, zanim zacznie działać lepiej.

To nie jest cofanie się.
To przestawianie starego systemu.

Konsekwencja działa wszędzie tak samo:
w życiu, w decyzjach, w relacjach… i w rehabilitacji.

Jeśli rezygnujesz po 1-2-3 spotkaniach,
to tak jakbyś:
• wyszła z siłowni po pierwszym treningu
• odstawiła leczenie po dwóch dniach
• chciała efektu bez włożenia w niego pracy.

💬 Dlatego proszę: nie poddawaj się za wcześnie.
Ciało potrzebuje powtarzalności, bezpieczeństwa i czasu, żeby zaufać zmianie.

A my jesteśmy po to, żeby ten proces przeprowadzić mądrze.
Krok po kroku. Bez pośpiechu. Ale skutecznie.

Nie musisz wiedzieć wszystkiego od razu. Wystarczy, że dasz sobie szansę.

Jeśli jesteś w trakcie rehabilitacji - trzymaj się.
To, co dziś „się rozjeżdża”, jutro zacznie się układać.

💚

28/01/2026

Idzie luty, wkładaj buty i przyjdź do nas ✨
Bo czuć w powietrzu, że coś nowego powoli się rozkręca…

Za nami pierwsze testy, pierwsze próby, sprawdzanie wszystkiego na spokojnie, tak, jak lubimy najbardziej.
I wygląda na to, że gdzieś od lutego, a najpewniej od połowy lutego, wystartujemy z nową ofertą 🤍

👉 Lampa na podczerwień + generator wodoru, dwa w jednym
👉 w bardzo przystępnej cenie
👉 jako realne wsparcie regeneracji i wyciszenia organizmu

Jeszcze chwilka cierpliwości…
Dopieszczamy szczegóły, żeby było naprawdę dobrze 🌿

26/01/2026

Nos czy usta?
Jak myślisz - oddychanie ustami robi różnicę?

Oddychanie nosem to dla naszego ciała naturalny tryb pracy. Tak jak chodzenie na dwóch nogach.
Oddychanie ustami to raczej tryb awaryjny jak przy wysiłku, katarze, stresie. Problem zaczyna się wtedy, gdy ten tryb awaryjny zostaje z nami na stałe.

Przykład z życia:
Masz dwie drogi do pracy.
Jedna jest asfaltowa, równa, oświetlona.
Druga polna, dziurawa, bez znaków.
Do celu dojedziesz obiema, ale koszt będzie zupełnie inny.
Tak samo jest z oddychaniem.



Dlaczego oddychanie ustami nie służy ciału?

1. Dotlenienie jest gorsze, mimo że wciągasz dużo powietrza
Często słyszę: „Ale ja głęboko oddycham ustami”.
Tylko że to powietrze nie jest dobrze wykorzystane.
Nos przygotowuje je dla płuc. Usta nie.
Efekt? Zmęczenie, senność, bóle głowy, napięcia.

2. Zmienia się ułożenie języka
Przy oddychaniu ustami język leży nisko w buzi.
A język powinien:
• opierać się o podniebienie
• stabilizować szczękę
• wspierać drożność oddechu

Gdy tego nie robi, zaczynają się problemy.

3. Z czasem zmienia się szczęka i zęby
To szczególnie widać u dzieci, ale u dorosłych też:
• wąskie podniebienie
• stłoczone zęby
• cofnięta lub przeciążona żuchwa
• bóle szczęki, trzaski, napięcia

Ciało dopasowuje się do tego, jak oddychasz. Zawsze.

4. Oddech idzie w górę, a nie w dół
Oddychanie ustami to często:
• unoszenie klatki piersiowej
• napięta szyja
• sztywne barki
• brak pracy przepony

Potem mówisz: Nie wiem czemu ciągle mam napiętą szyję, a oddech robi wszystko, żeby to napięcie podtrzymać.

5. Układ nerwowy jest w ciągłej gotowości
Oddychanie ustami to dla mózgu sygnał, że coś jest nie tak, trzeba uważać
Stąd:
• trudności z wyciszeniem
• gorszy sen
• chrapanie
• płytki, nerwowy oddech



A oddychanie nosem?

To trochę jak powiedzenie ciału:
Jest bezpiecznie, możesz się rozluźnić.
• oddech jest spokojniejszy
• przepona pracuje lepiej
• szczęka i język mają swoje miejsce
• ciało zużywa mniej energii na samo oddychanie



Najprościej mówiąc:
Oddychanie ustami nie szkodzi od razu.
Ale po latach pokazuje rachunek:
bólami, napięciem, problemami ze szczęką, zgryzem, snem i zmęczeniem.

Coraz częściej czujemy się zmęczeni, rozdrażnieni, rozjechani, bez iskry w oku. Coś jest nie tak więc chwytamy kolejny s...
22/01/2026

Coraz częściej czujemy się zmęczeni, rozdrażnieni, rozjechani, bez iskry w oku.

Coś jest nie tak więc chwytamy kolejny suplement, kolejną kapsułkę.

A prawda jest taka, że organizm nie żyje z kapsułek.

Witaminy i minerały najlepiej przyswajamy z jedzenia.
Z normalnych, codziennych posiłków.
Z tego, co naprawdę ląduje na talerzu, a nie z tego, co obiecuje reklama w telewizji.

Magnez, potas, żelazo, cynk, witaminy z grupy B czy D3 nie działają osobno.
One współpracują ze sobą, z jelitami, z układem nerwowym, z tym jak jemy, jak śpimy i w jakim jesteśmy stresie.

Dlatego możesz brać wszystko a ciało i tak nie będzie miało z tego większego pożytku.

Holistyczne podejście to nie magia ani moda.
To zwykłe, zdrowe spojrzenie na całość:
- co jem
- jak jem
- czy jem regularnie
- czy mój organizm w ogóle ma warunki, żeby coś przyswoić

I tutaj ogromną rolę odgrywa dietoterapia.
Dobrze dobrane jedzenie do Twoich badań potrafi realnie uzupełniać braki, wspierać hormony, układ nerwowy i regenerację bez łykania suplementów garściami.

Właśnie tym na co dzień zajmuje się Anna Winek -
nasza specjalistka ds. żywienia.
Ania ma ogromną wiedzę i potrafi bardzo jasno wytłumaczyć, co jeść, żeby faktycznie odżywiać organizm, a nie tylko coś suplementować.

Bez wyrzutów, bez straszenia,
za to z dużą uważnością na potrzeby konkretnego człowieka.

Jeśli czujesz, że chcesz w końcu zadbać o siebie zacznij od talerza, a nie od kolejnej reklamy magicznych tabletek.
Zapraszamy na konsultacje do Ani.

Zapisy online
www.reharutkowscy.pl
Tel. 570 090 910

Po więcej takich treści - zostań z nami 💚

20/01/2026

✨ Nowość w przygotowaniu ✨

Pracujemy nad wprowadzeniem lampy na podczerwień oraz terapii generatorem wodoru do naszej oferty.
To usługi, które niebawem będą u nas dostępne, ale… jeszcze chwilę musicie na nie poczekać.

Dlaczego?
Bo dokładne parametry, działanie i protokoły chcę opisać dopiero wtedy, gdy przetestuję je na sobie.

Od lat pracuję tak samo:
👉 każdy zabieg, który wykonuję u pacjentów, najpierw przechodzi przez moje własne ciało.
👉 sprawdzam realne odczucia, reakcje organizmu, regenerację, wpływ na napięcie, sen i samopoczucie.

Dzięki temu mogę mówić Wam:
• co naprawdę działa,
• dla kogo ma sens,
• kiedy warto, a kiedy nie.

Nie opieram się wyłącznie na opisach producenta czy trendach.
Opieram się na doświadczeniu, fizjologii i praktyce klinicznej.

Gdy będę gotowa, opiszę Wam konkretne parametry, dokładne działanie i wskazania.
Tak, żebyście mieli pełną, rzetelną informację i poczucie bezpieczeństwa.

📌 Obserwujcie, bo wrócę do tematu już po testach.
A ja… zaczynam sprawdzanie na sobie.

12/01/2026

Chcę Wam powiedzieć coś bardzo prostego i bardzo ważnego, co zauważyłam u siebie.

Nie każdy czas w roku jest dobry na zmiany, wyzwania i stawianie sobie celów. I to jest normalne.

Pracując w zawodzie fizjoterapeutki widzę to u siebie i widzę to u Was. Zimą ciało jest bardziej zmęczone, emocje są cięższe, trudniej się zmobilizować i to wcale nie znaczy, że coś jest z Wami nie tak. Problem zaczyna się wtedy, kiedy próbujemy na siłę dopasować się do tego, czego „powinniśmy chcieć”, bo jest styczeń, bo nowy rok, bo wszyscy coś zaczynają.

Ciało tego nie rozumie. Ono rozumie tylko, czy ma siłę, czy jest przeciążone.
Jeżeli działamy mimo zmęczenia, frustracja narasta, pojawiają się napięcia, bóle, spadki nastroju. Zmęczonego człowieka czują inni - w pracy, w domu, w relacjach.
I nagle wszystko zaczyna iść trudniej.

A wypoczęty człowiek? Taki, który nie walczy ze sobą, tylko słucha swojego organizmu funkcjonuje zupełnie inaczej. Jest spokojniejszy, bardziej obecny, ma więcej cierpliwości i energii. I dopiero wtedy coś się naprawdę zmienia.

Dlatego nie biczujcie się za listy postanowień, których nie realizujecie. To nie data w kalendarzu decyduje o gotowości do zmian.
Decyduje ciało.

Jeżeli teraz jest czas na odpoczynek, regenerację i zadbanie o siebie, to pozwólcie sobie na to. Bo słuchanie siebie to nie słabość. To podstawa zdrowia.

Dbajcie o siebie

Czy wiesz, że najmniejsza cząsteczka na świecie może wspierać regenerację Twoich komórek?💦 To wodór molekularny (H₂) doc...
12/01/2026

Czy wiesz, że najmniejsza cząsteczka na świecie może wspierać regenerację Twoich komórek?

💦 To wodór molekularny (H₂) dociera tam, gdzie inne terapie nie sięgają, czyli do wnętrza komórek i mitochondriów 🧬

Wodór molekularny przynosi ulgę w ponad 170 dolegliwościach, m.in. przyśpieszając powrót do formy po
• covid-19
• chorobach dróg oddechowych
• w chronicznym zmęczeniu
• bezsenności
• zaburzeniach koncentracji i pamięci
• alergiach
• chorobach autoimmunologicznych
• stanach zapalnych
• spadku energii
• regeneracji po zabiegach
• problemach z oczami (suchość, pieczenie)

Ciekawostka:
Wodór nie wyłącza naturalnych procesów zapalnych, tylko redukuje najbardziej szkodliwy stres oksydacyjny, dając organizmowi przestrzeń do samoregeneracji.

🏮 A co robi lampa do terapii światłem i podczerwienią?
• rozgrzewa i relaksuje ciało
• poprawia krążenie i dostarczanie tlenu do komórek
• dodaje energii i zmniejsza napięcia mięśni
• szybsza regeneracja po urazach i zabiegach
• poprawia wygląd i kondycję skóry
• poprawia humor

‼️
A jakby tak połączyć terapię wodorową z lampą do terapii światłem?
Razem tworzą duet doskonały, który przyspiesza regenerację, łagodzi zmęczenie i poprawia samopoczucie.

Więcej informacji wkrótce.

👉 Chcesz wiedzieć, co będzie najlepsze dla Ciebie?
Napisz do nas lub zapytaj na miejscu 💬

08/01/2026

Czasem myślę o tym, skąd się tu wzięłam.
I wtedy wracam pamięcią do miejsc, w których zaczynałam.

Pracowałam w szpitalach, na naprawdę trudnych oddziałach.
Tam ciało nie było projektem do naprawy.
Często było zmęczone, chore, czasem na granicy.
Bywało tak, że było jasne, że ktoś nie odzyska sprawności.
A czasem… że po prostu nie przeżyje.

Były domy opieki.
Inne tempo, inna cisza. Zapach samotności i historie ludzi, którzy nosili w sobie całe życie i świadomość, że niewiele da się już zmienić,
ale wciąż można być obok.

Pracowałam w różnych placówkach.
W różnych systemach.
W miejscach, gdzie nie było obietnic, tylko rzeczywistość.
I dziś wiem, że dokładnie tego potrzebowałam.

Bo tam nauczyłam się słuchać ciała bez oczekiwań.
Bez presji na efekt.
Bez potrzeby ratowania za wszelką cenę.

Zobaczyłam, jak bardzo ciało przechowuje historię.
Strach. Stres. Życie, które było trudne.
I jak niewiele trzeba mówić,
żeby to było wyczuwalne.

Dziś mam swój gabinet.
Przychodzą do mnie pacjenci.
I bardzo często nie muszą mi niczego tłumaczyć.
Widzę, skąd bierze się napięcie.
Czuję, kiedy w ciele jest stres, lęk, przeciążenie.
Nie dlatego, że ktoś mi to mówi,
tylko dlatego, że ciało samo to pokazuje.

Wiele się we mnie zmieniło.
Jest we mnie dużo empatii, ale też zgoda i spokój.
Nie pędzę. Nie poprawiam na siłę.
Jest we mnie ogromna chęć słuchania nie tylko co dolega, ale też tych historii,
które pacjenci noszą w sobie od lat.

I ciągle się uczę.
Cały czas.
Z pokorą.
Z ciekawością.
Z wdzięcznością za to, co było.

Bo dziś wiem, że każdy etap był mi potrzebny.
Szpitale. Domy opieki. Przychodnie. Te wszystkie miejsca, w których nie chodziło o sukces, tylko o obecność.

To one nauczyły mnie pracy z ciałem takiej, jaka jest teraz.
Cichej. Uważnej. Prawdziwej.

I kiedy mówię, że jeśli ktoś szuka tylko masażu.
TO NIE JA
to nie jest granica zbudowana z dystansu.
To po prostu efekt całej drogi,
którą przeszłam, żeby być dokładnie tu, gdzie dotarłam.
___________
M.

07/01/2026

Strach czy ulga?
Suche igłowanie. Precyzja zamiast siły.

Suche igłowanie to metoda terapeutyczna, która pozwala dotrzeć dokładnie tam, gdzie ręka już nie sięga.
Bez leków, bez substancji, działa tu wyłącznie precyzyjna igła i reakcja organizmu.

🔹 Przykład: mięsień naramienny (bark)
W obrębie barku bardzo często tworzą się punkty spustowe, takie małe, twarde obszary nadmiernego napięcia, które mogą:
- ograniczać zakres ruchu
- dawać ból miejscowy lub promieniujący do ramienia
- powodować uczucie ciągnięcia lub osłabienia

🔹 Co robi igła?
Wyobraź sobie napięty punkt spustowy jak zaciśnięty supeł w gumce.
Igła, wprowadzona dokładnie w jego środek, mechanicznie go dezorganizuje, a jednocześnie pobudza układ nerwowy do resetu tego miejsca.

🔹 Możliwe reakcje w trakcie zabiegu:
✔ krótkie, mimowolne drgnięcie mięśnia
✔ uczucie rozpierania lub ciepła
✔ chwilowa tkliwość
To pożądane reakcje, świadczące o trafieniu w aktywny punkt spustowy.

🔹 Czego można się spodziewać po zabiegu?
• zmniejszenia bólu
• poprawy ruchomości barku
• uczucia lżejszego, swobodniejszego ramienia
• czasem delikatnej tkliwości 24–48 h

🔹 Czy to boli? Czy jest inwazyjne?
Suche igłowanie nie jest zabiegiem bardzo bolesnym ani inwazyjnym.
Odczucia są indywidualne, ale większość pacjentów opisuje je jako krótkie i dobrze tolerowane.

📌 Zabieg wykonujemy po wcześniejszej kwalifikacji oraz podpisanej świadomej zgodzie pacjenta. Bezpieczeństwo i komfort są dla nas kluczowe.

01/01/2026

Przełom 2025/2026 dla wielu z nas to czas podsumowań.
Zdjęcia z uśmiechem, sukcesy, podróże, to był piękny rok.
I to jest w porządku. 🌿

Ale prawda jest też taka, że mało kto mówi o tym, co było trudne.
O chwilach załamania.
O stracie bliskiej osoby.
O pogorszeniu zdrowia.
O wypaleniu, lęku, samotności.
O tym, że czasem po prostu nie dawało się rady.

Tego nie widać na Instagramie.
Tego algorytmy nie lubią.
A przecież to też jest życie - prawdziwe, ludzkie, nieupiększone.

Te emocje jak ból, żal, strach, pustka, też mają swoje miejsce.
One nie są porażką.
Są częścią drogi, która prowadzi do zmiany, do wzrostu, do głębszego zrozumienia siebie.

Jeśli ten rok był dla Ciebie trudny, to nie znaczy, że był stracony.
Czasem największa siła rodzi się w ciszy, której nikt nie widzi.

31/12/2025

Ten rok był dla wielu z nas trudny.
Nie dlatego, że coś się nie udało.
Ale dlatego, że coś musiało się skończyć.
Relacje. Schematy. Stare wersje nas samych.
To był rok przebudzenia, czasem bolesnego, ale koniecznego.

Wchodzimy w 2026 rok.
Czas nowego początku, ruchu, odwagi i zmian.
To energia, która sprzyja decyzjom, rozwojowi i wychodzeniu z miejsca, w którym już nie chcemy tkwić.

W naszym gabinecie czujemy to bardzo wyraźnie.
Zmienia się jakość rozmów.
Zmienia się intencja pracy z ciałem.
Coraz częściej trafiają do nas osoby, które już wiedzą, że zdrowie to nie tylko ciało, ale też emocje, psychika, układ nerwowy, świadomość.

✨ W 2026 roku chcemy nie tylko rozwijać się dalej, ale także zaprosić do współpracy osoby świadome, które czują, że stare metody już nie wystarczają.

Robimy przestrzeń dla specjalistów - ludzi otwartych, czujących, gotowych współtworzyć coś głębszego i prawdziwego. którzy patrzą na pacjenta holistycznie, z uważnością i otwartością.
Ludzi, którzy czują, że zdrowie to proces, relacja i wspólna droga.

💛 Na ten nowy rok życzymy Wam:
- odwagi, by być sobą bez kompromisów,
- zdrowia, które płynie z harmonii ciała, emocji i świadomości,
- i siły, by iść swoją drogą, nawet jeśli nie jest najłatwiejsza.

Dziękujemy, że jesteście z nami.
Niech 2026 będzie początkiem czegoś naprawdę dobrego.✨



___________________

PS. Dla mnie Nowy Rok nie zaczyna się w styczniu.
Zaczyna się wtedy, gdy budzi się ziemia, razem z wiosną, światłem i roślinnością.
Lubię żyć w rytmie natury, nie kalendarza, wtedy czuję prawdziwy początek 🌿

Adres

Majerankowa 12
Warsaw
04-889

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 20:00
Wtorek 08:00 - 20:00
Środa 08:00 - 20:00
Czwartek 08:00 - 20:00
Piątek 08:00 - 20:00

Telefon

+48693336066

Strona Internetowa

https://www.naffy.io/centrum-reha-rutkowscy/konsultacja-dietetyczna-online-anna-winek-OxU,

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Centrum Reha Rutkowscy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Centrum Reha Rutkowscy:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria