17/02/2026
Myśli mogą mieć ogromną moc i przejąć władzę nad tobą. Mogą być stymulujące, ale też hamujące 👉 powstrzymujące cię przed działaniem i wpędzające w stres, lęk, poczucie winy, przygnębienie czy depresję.
W naszym umyśle czeka na ciebie wiele takich ❌ pułapek myślowych, są to między innymi 👉 ruminacje, zamartwianie się, przepowiadanie przyszłości, katastrofizacja, czytanie w myślach czy uzasadnianie emocjonalne.
Wiemy też, że próby wyparcia ich, wyrzucenia z głowy, odwracania od nich uwagi na niewiele się zdadzą, a wręcz mogą je jedynie umacniać i powodować, że będą one wracać jak bumerang, fatalnie wpływając na twoje samopoczucie❗️
Warto zatem pamiętać, że negatywne, demotywujące cię myśli są:
1️⃣ nieszkodliwe (choć mogą być nieprzyjemne i bolesne) – szkodliwe stają się jedynie wtedy, gdy działasz pod ich dyktando zamiast je zignorować,
2️⃣ nieprzydatne – gdyż niczemu dobremu nie służą, są zupełnie bezużyteczne,
3️⃣ nieistotne – gdyż zazwyczaj nie są prawdziwe,
4️⃣ nietrwałe – choć narastają, mijają same, jeśli je puścisz.
A to co warto z nimi robić to:
1️⃣ zauważyć je,
2️⃣ nazwać je,
3️⃣ pozostawić je samym sobie, a więc nie robić z nimi nic. Nie próbować ich unikać, nie działać pod ich dyktando (po prostu potraktuj je jako „złe rady”), nie analizować, czyli nie poświęcać czasu na ich bezużyteczne „rozgryzanie”.
Co ci najlepiej w tym pomoże? ✅ Praktyka uważności skierowana na myśli.
„W ramach praktyki uważności uczymy się obserwować swoje doświadczenie tu i teraz z większą akceptacją oraz pozwalać mu biec własnym torem bez podejmowania jakichkolwiek starań, aby się mu oprzeć, zmienić je czy zareagować na nie w jakiś sposób. Jak na ironię, im bardziej akceptujemy własne negatywne myśli i trudne uczucia oraz im mniej z nimi walczymy, tym słabsze one się stają.”
Dla mnie osobiście uważność stała się jednym z najważniejszych narzędzi w pracy z samym sobą, szczególnie w kontekście stresu i zaburzeń lękowych. O jej zaletach i stanach, jakieś podczas jej praktyki osiągam mógłbym opowiadać godzinami, ale wolę cię tego nauczyć podczas sesji lub podczas mojego 10-tygodniowego treningu „Dla ciała, mózgu i umysłu” – lada moment rusza 2 edycja. Chcesz wziąć w nim udział, napisz. Miejsce jest tylko do kilku osób.
Źródło merytoryczne i cytatu: N. Josefowitz, S. R. Swallow, „Aktywizacja behawioralna w depresji – praktyczny poradnik”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2026, s. 165.