Reflexana - Refleksologia, Rozwój, Świadomość

Reflexana - Refleksologia, Rozwój, Świadomość Refleksologia stóp, rąk, twarzy. Zabiegi i warsztaty. czynne codziennie

01/01/2026

Kochani. Dziękuję za wsparcie i udział w moim forum. W życiu nie zawsze musi być wystrzałowo i woow
Fajnie jak jest z serca i od serca. I tego Nam wszystkim życzę w tym Nowym Roku.

Hej,❤️❤️😊 Nie zniknęłam na zawsze 😉😊 😘. Akademia ruszy pełną parą pewnie od lutego 2026.  A już w styczniu 17/24 zaprasz...
24/12/2025

Hej,❤️❤️😊
Nie zniknęłam na zawsze 😉😊 😘. Akademia ruszy pełną parą pewnie od lutego 2026. A już w styczniu 17/24 zapraszam do na spotkanie odnośnie refleksologii energetycznej, zastosowaniu radiestezji w zabiegach refleksologicznych. Szczegóły na początku stycznia 2026.

A dzisiaj😊 przesyłam moc z serca płynących gorących pozdrowień i samych serdeczności w tym może nie łatwym, ale jednak pięknym czasie świąteczno-nowororocznym.

Ja rozumiem jak to działa – ta chęć widzenia, potrzeba dochodzenia, często odnajdywanie "cudów". W to, że refleksologia ...
25/07/2025

Ja rozumiem jak to działa – ta chęć widzenia, potrzeba dochodzenia, często odnajdywanie "cudów". W to, że refleksologia jest cudowna i działa – rozumie, wie, doświadcza każdy refleksolog, który wykonuje refleksologię. I naprawdę nie ma znaczenia ile warsztatów i kursów skończyła osoba wykonująca zabieg.. Z doświadczenia mogę też powiedzieć, że to właśnie te chęci i potrzeba udowodnienia sobie, że wiem – prowadzą nas na następne warsztaty. Bo to wiem w nas nie jest jeszcze bardzo mocno umocowane. Mogę też powiedzieć śmiało, iż często też sama korzystam z zabiegów innych osób. I bardziej podobają mi się zabiegi gdzie osoba się kieruje czuciem niż wiedzą "medyczną". Dążenie do poszerzania wiedzy jest sprawą zupełnie zrozumiałą. Podziwiam jednak fakt dążenia do określania refleksologii jako medycznej. Refleksologia dlatego jest uważana za medycynę niekonwencjonalną gdyż nie jest dziedziną medyczną.
Bardzo takim naocznym przykładem jest przypadek pani Ewy (którą w tej chwili pozdrawiam)i jej gęsia stopka. Dla mnie to ewidentny przykład, świadczący o tym jak mało my refleksolowy, wiemy w temacie działania tej naszej specjalności. Gęsia stopka "pojawiła się" u pani Ewy na lewej nodze, (poniżej kolana). Medycznie przypadłość – jej przyczyny, leczenie – nie są opisane. Alternatywa to obstrzykiwanie kolana, gdzieś poniżej o tym pisałam. Przypomnę że ta gęsia stopka refleksologicznie (?) odezwała się na paluchu prawej nogi (jak się okazało później), powyżej meridianu trzustki/śledziony. Miejsce "objawienia" (noga lewa poniżej kolana) w trakcie pracy na paluchu prawej stopy zaczynało pulsować widocznie i wyraźnie w miejscu występowania gęsiej stopki na nodze lewej. Pani Ewa ma również problem z cukrzycą... ale jednak ☺️ nie mniej miejsce pracy na paluchu zdecydowanie nie leżało na linii meridianu aby można by było to powiązać. Przyznam że nie miałam i nie mam pomysłu na medyczne wytłumaczenie. Ważne jest to, że udało się zażegnać problem i do chwili obecnej problem się nie pojawił. Często zdarza się również, że pracując na jakimś obszarze, podopieczni odczuwają pulsowanie, kłucie czy ból w zupełnie innym regionie, co w zasadzie jest działaniem opisanym w różnych podręcznikach refleksologicznych.
Owszem, układ nerwowy czy też powięzi przy dokładniejszym przyjrzeniu się sprawie w jakiejś części mogłyby nam nieco pomóc. Nie można jednak pomijać działania bio energii – w którą ja jednak bardziej wierzę.
Do następnego. 😘❤️❤️
Reflexana

Wahadełko❤️❤️❤️Bardzo koniecznie muszę zabrać głos na temat wahadełka. Często spotykam się tym, iż chociaż wahadełko "nę...
24/07/2025

Wahadełko
❤️❤️❤️

Bardzo koniecznie muszę zabrać głos na temat wahadełka. Często spotykam się tym, iż chociaż wahadełko "nęci-zachęca" 🤔 nas do pracy to jednak boimy się go używać, jakby było "czarna magia", 'nieczyste" (?) i dla czarownic. Nic z tych stwierdzeń nie jest prawdą. 😀Nie będę opisywać dokładnie działania wahadełka i jak się nim posługiwać ponieważ osoby, które są zainteresowane na pewno znajdą bardzo dużo informacji w internecie, do czego zachęcam.
Mnie najbardziej urzeka fakt, że wahadełko bardzo oddaje to, co jest w nas. Pokazuje nasze wewnętrzne moce i wydobywa to co wiemy ☺️ nie jest to magia ani czary mary - to po prostu my i nasze możliwości. Zachęcam serdecznie do praktykowania z wahadełkiem i myślę że pod koniec sierpnia uda nam się zorganizować taki warsztat dla potrzeb refleksologii i nie tylko, dotyczący radiestaezji no i oczywiście wahadełka. W komentarzu posta umieszczę opis mojego wahadełka, które najbardziej lubię. Jest cudne 😊❤️❤️

Zapraszam serdecznie do praktykowania
Reflexana

Hej 😊❤️❤️Dzisiaj zdradzę wam tajemnicę 😊😊😊Iść doczytacie do końca na końcu będzie ciekawy sposób na radzenie sobie z tru...
23/07/2025

Hej 😊❤️❤️
Dzisiaj zdradzę wam tajemnicę 😊😊😊
Iść doczytacie do końca na końcu będzie ciekawy sposób na radzenie sobie z trudnymi problemami pa
Żeby było jasne ☺️wszystkie metody stosowane do wsparcia zdrowia, dobrego samopoczucia są jak najbardziej godne polecenia prawdziwe I działają. Trzeba jednak przyznać że faktycznie bez zgody na zdrowie osoby zainteresowane i niewiele jesteśmy w stanie zrobić. Mamy tak skonstruowaną naszą osobowość, psychikę, ego, które w jakimś sensie nie pozwalają nam na pełen dostęp do naszych zasobów zdrowia, radości i wszelkiej pomyślności. Z reguły (co stwierdzam tylko i wyłącznie z moich obserwacji) wybieramy to co już jest nam znane. Być może czasmi, te wybory różnią się trochę. Jednak sedno, które kieruje nami i się nie zmienia. Oczywiście osobiście sama bardzo chętnie śledzę różne wpisy na temat działania psychiki i emocji na nasze ciało, zdrowie i bycie. Często jednak słyszę że ja tyle robię, "rozwijam się" staram się być dobrym człowiekiem, ciągle jednak zawsze jest jeszcze coś " do przerobienia "," wyczyszczenia " "posprzątania ". Uważam, że mamy w sobie "sabotażystę", który skrzętnie pilnuje tego żeby nie przekraczać stref naszego komfortu – działać zawsze określony sposób i wybierać to co jest nam znane, co nie budzi strachu. Czasami też, jest to spowodowane po prostu tym, że wcale nie chcemy tych zmian, które możemy wprowadzić przez nasze działanie, nasze przeobrażenie. I Jak już pisałam powyżej zdecydowanie nikt nam nie jest w stanie nic zabrać ani nic dać jeśli nie chcemy tego wziąć. Nie chcemy bo nie znamy, mimo że pragniemy. 🤷
Dlatego też, czasami warto jest "puścić'.
Osobiście najbardziej zależy mi na tym, żeby przeżyć informacje o tym, że możemy i umiemy. Mamy w sobie wszystkie moce potrzebne do tego aby zdrowieć na każdej płaszczyźnie.

Mam dla was metodę, którą można stosować zarówno do dolegliwości fizycznych jak też usuwania blokad. Jeśli chodzi o usuwanie blokad fizycznych, jest to również chwyt który ja czasami stosuję podczas zabiegów refleksologicznych i zachęcam do jego wykorzystywania.
Proszę też potraktować to jako mój prezent dla wszystkich, którzy czytają moje posty 😊❤️❤️❤️❤️
Oczywiście przed przystąpieniem do działania należy określić temat - czy to jest jakiś problem emocjonalny, czy też problem fizyczny.
Palecem jednej dłoni, wybieramy punkt, na ciele, stopie itp., który wymaga doenergetyzowania - zmiany, uzdrowienia, zlikwidowania ☺️palcem drugiej ręki wybieramy punkt który symbolizuje to miejsce i jako zdrowe będzie wzorem energetycznym dlatego potrzebującego punktu. Staramy się poczuć przepływającą energię pod palcem jednej ręki i pod palcem drugiej ręki – istotne jest żeby poczekać na to poczucie (czuć możemy cokolwiek mrowienie, pulsowanie). WAŻNE - należy poczuć pod oboma palcami jednocześnie i nie myśleć o tym, że uzdrawiamy a jedynie skupić się na tym aby czuć jednocześnie pod tymi dwoma palcami. Jeśli pracujemy z problemem emicjonalnym, to określamy na początku temat, a te obrane punkty mogą być obrane na jakim kolwiek sprzęcie/miejscu - łóżku, stole itp. Najważniejsze jest skupienie się na czuciu - na tym co czujemy nie ma tym co uzdrawiamy. Metoda też idealnie sprawdza się w refleksologii.

Życze powodzenia.
W razie pytań, zapraszam
Reflexana ❤️❤️❤️

Tak żeby nie było 😊
17/07/2025

Tak żeby nie było 😊

ciąża, duch, dusza anioły, przewodnicy duchowi

❤️❤️❤️Widziałam ostatnio wpis na którejś grupie o tym, jak jedna osoba szuka refleksologa w celu wsparcia młodej małżeńs...
15/07/2025

❤️❤️❤️
Widziałam ostatnio wpis na którejś grupie o tym, jak jedna osoba szuka refleksologa w celu wsparcia młodej małżeńskiej pary – problem z zajściem w ciążę. Nawet jacyś chętnie cię znaleźli
Z mojego punktu patrzenia, to tak nie działa.
Nawet jeśli refleksologicznie można rozpatrzeć i zadziałać, to myślę, że nie powinniśmy w to ingerować ze względów etycznych. Uważam jednak, że przyczyną jest często przede wszystkim psychika. Z jakichś względów po prostu przyszli rodzice nie gotowi są na przyjęcie dziecka. To mi się sprawdziło bardzo. Może być tak, że pojawia się strach czy dam radę, Czy dziecko będzie zdrowe, itp. Przyczyną może być też niepewność partnera, partnerki czy to aby ta/ten. Może też być tak że mimo oczekiwań otoczenia oboje chcą być po prostu ze sobą i nie mieć dzieci. Lub jak wypadku pewnej pary, która już od kilku lat "starała się" o dziecko, to po prostu nie ten czas, nie ten partner – chociaż oboje "chcieli". Para z osiągnięciami zawodowymi z możliwościami finansowymi w wieku 30 kilku lat (być może bliżej pod czterdziestkę (?)) 🤷. Przez kilka lat badali się medycznie (była diagnoza), bioenergoterapeutycznie i tak dalej w końcu próby in vitro. Pierwsza druga i chyba przed trzecią, Pani trafiła do mnie. Następnego dnia miała mieć zabieg in vitro. Pan pracował za granicą nie mógł przyjechać na zabieg. Zostawił nasienie i Panią samą. Czy naprawdę chcieli oboje? Zabieg niestety nie zadziałał. Powodów dla których występują trudności w zajściu ciążę może być naprawdę bardzo dużo. Czy naprawdę chcemy decydować w takich wypadkach, i brać na siebie to czy parze się ułoży czy nie Czy mogą czy nie mogą mieć dzieci? Być może po przepracowaniu pewnych sytuacji takie zajście w ciążę byłoby w ogóle bezproblemowe. Ale czy chcemy układać życie komuś, kto i tak ma swój plan, swoje potrzeby, obawy itp., itd
Na chętnych do "pomocy" możemy spijrzeć jak na "pomagacza" bez granic – dotyczy każdej metody. Historia, którą opowiedziałam jest dla mnie jasnym dowodem na to, że nie zawsze się "powinno", jest to też taki przykład "zwalania" decyzji na coś lub kogoś, nie biorąc przy tym pod uwagę ani własnych potrzeb ani też możliwości psychicznych, a najważniejsze pomijają przy tym własną wolę. Oczywiście zdarzają się przypadłości fizyczne na które i medycyna tradycyjna i inne działania nie dadzą rady. Ponieważ jestem zwolenniczką tego że zawsze wszystkie problemy można rozpatrzeć pod kątem emocji i psychiki więc jeżeli bardzo chcemy pomóc to proponuję poszukanie w tej dziedzinie.Moja podpowiedź jest taka, że należałoby popatrzeć na siebie i partnera/partnerkę, zadać pytanie czy na pewno tak I czy będziemy się wspierać, jakie są nasze strachy, czy chcemy czy umiemy sobie z nimi poradzić?
Najważniejsze jest jednak od pierwszej chwili, a nawet przed miłość do tej małej istotki, która ma się narodzić przyjść na świat.

Ciążę już zaistniałą☺️ widać na stopie. ☺️

P.s.
Może ktoś zapytać czemu w takim razie dzieci bez mrugnięcia rodzą się "patologicznych rodzinach"? Tu muszę odpowiedzieć, że w zależności od tego co mamy na myśli mówiąc o patologii - to pierwsze, Drugie - są to rodziny, które nie patrzą czy mają na utrzymanie dziecka, czy będą mogli wyjezdzać, pracować - robić kariery☺️ważne jest samo dziecko jako takie❤️ Ważną rolę odgrywają też nasze doświadczenia z okresu domowego, ktore powodują różne przeżycia, które blokują nas przed tą ciążami.
Szczególnie obecnie, gdzie wiele ówczesnych metod zakłada, ogromny wpływ rodziców i dalszych pokoleń. Ale to temat do rozwazań na później ☺️❤️❤️

Piszcie, komentujecie, pytajcie 😘❤️❤️
Reflexana

Cześć, witam 😘Dzisiaj chciałam wrócić do tematu "Medycyna wielowymiarowa" - książki którą wcześniej tu cytowałam, w kwes...
14/07/2025

Cześć, witam 😘
Dzisiaj chciałam wrócić do tematu "Medycyna wielowymiarowa" - książki którą wcześniej tu cytowałam, w kwestii świadomości energetycznej , którą wszyscy mamy a obawiamy (?) się z niej korzystać. Uważam, że podświadomie wiemy, że nie jesteśmy tylko ciałem fizycznym, wiemy że jesteśmy "dziećmi boga" (dla niewierzących, może to być cokolwiek np.energią), mamy Ducha i Duszę i zapewne jednak nie tylko fizyczność. Ponieważ ja wierzę w tą pierwszą część – dziecko boga- to w tym zakresie będę pisać najwięcej. Jeśli uznamy, że jesteśmy dziećmi Boga to należałoby rozważyć tą naszą boską stronę, to, że jesteśmy "Boscy" to, że tak samo jak On, możemy tworzyć wszystko i decydować o sobie (chociaż to dłuższy temat). Dawno temu (prawdopodobnie w książce "Rozmowy z Bogiem") przeczytałam (to nie będzie dosłownie, ale to co mi utkwiło w pamięci) "czy ty uważasz że ja jako twój ojciec, mogę chcieć dla ciebie coś innego niż ty sam /sama chcesz dla siebie "... ... "Czy myślisz że kiedykolwiek chciałem dla ciebie te wszystkie złe rzeczy, które ciebie spotykają? " Wtedy stało się dla mnie jasne że za wszystko co się wokół mnie dzieje, czego doświadczam, to moje własne projekty i "potrzeby"🤔😀🤣. Że to ja, nikt inny, jestem za to odpowiedzialna. Że to nie "zły" los a ja, ja sama. Wbrew pozorom wcale nie jest to łatwa sytuacja do przyswojenia i chyba najtrudniejsze życiowe zadanie. Łatwiej bowiem powiedzieć, że to nie ja – to ona on, pech, kara za grzechy. Podczas tych już chyba przeszło 17 lat pracy z refleksologią przekonałam się o tym niejednokrotnie. Najbardziej uderzającym przeżyciem było spotkanie pani, która cierpiała na bardzo mocny ciężki przypadek guza piersi i która myślę że żyje do dzisiaj, a było to na początku mojej przygody z refleksologią. Wiecie co ją "uzdrowiło", nie refleksologia (chociaż wspomogła zdecydowanie), nie ja. Uzdrowiła się sama poprzez odnalezienie przyczyny. Przyczyna była w tym, że bardzo chciała ukarać męża za to, że nie pomaga w domu, za mało czasu z nią spędza i jeszcze kilka innych, które zostawię dla siebie. Pisząc to, zdałam sobie sprawę z tego, że ja z kolei dzięki wykonywaniu refleksologii, też doznałam cudu 🤔☺️🤣. Moim cudem/otwarciem jest właśnie czucie energii, umiejętność spojrzenia – patrzenia i zobaczenia. Między innymi dlatego uważam, że refleksologia - otrzymywanie i dawanie zabiegów działa nie tylko na ciało fizyczne ale i psychikę. Jednak trudno jest też powiedzieć, że każdego możemy włożyć te same ramki i na przykład totalną biologię (- której nic nie ujmuję i uważam za świetny materiał do samodzielnego analizowania)☺️, czy inne tego typu "obramowania". Każdy z nas jest inny, każdego należy traktować jako osobny byt/człowieka. Przez te moje lata pracy niejednokrotnie miałam okazję towarzyszyć w takich w doświadczeniach swoich pacjentów, każdy jednak opowiadał własną historię. Nie dałoby się ułożyć w jeden klucz.
Ciekawi mnie jak wy rozumiecie moje stwierdzenie o tym że sami decydujemy o sobie, że sami programujemy własne przeżycia jeśli możecie napiszcie coś o tym.

Wiele osób, w tym moja osobista córka pyta mnie niejednokrotnie dlaczego mnie udostępniam krótkich filmików o tym na co szybko działa refleksologia. Jest oczywiście kilka " reklamowych "punktów do pokazania, działań, które szybko likwidują nól czy niedomaganiem, na przykład ból głowy, łatwo można uruchomić układ moczowy i jeszcze kilka. Moje przekonanie jednak jest takie, że zawsze robimy pełny zabieg z pełną odpowiedzialnością. W związku z tą odpowiedzialnością trudno mi pokazywać "chwyty", które działają w krótkiej perspektywie i do końca nie rozwiązują problemu. Pokazywanie "trików", jest dla mnie jakby pewnym rodzajem manipulacji dla przyciągnięcia pacjenta. Oczywiście☺️ ja tutaj nie chcę nikogo "naruszać" z tego powodu, każdy pokazuje siebie tak jak uważa. Osobiście bardzo nie lubię postów typu "pomasuj sobie tu - to ci przejdzie tam' - to nie moje.

Jeszcze jedna rzecz, która gdzieś tam "mnie boli" podczas zabiegów. Czas wykonywania zabiegu i jego cena. Oczywiście podporządkowałam się w pewnym momencie wymogom rynku, czyli określiłam cenę za godzinę zabiegu. Zaznaczam jednak, że z reguły i mnie trwa dwie godziny. Niektórzy uważają, że godzina, to wystarczający czas,. Ja uważam, że chcąc traktować refleksologię jako terapeutyczną trudno jest określić czas trwania zabiegu, ponieważ w wypadku wyczucia blokady czy na przykład zatrzymania moczu czy w innych takich rzeczach, które jakby można/należało by odblokować natychmiast, ten czas czasami się przedłuża. I tu jest dylemat ponieważ jesteś umówiona na pewną kwotę po czym okazuje się, że masz do wyboru albo podnieść stawkę pacjentowi albo zrobić to za kwotę na którą się umówiłaś, przedłużając oczywiście czas. Dylemat, którego chyba do tej pory jeszcze mi się nie udało do końca pokonać na swoją korzyść🤣🤣 🤷. Często cztery zabiegi są bardzo mocno potrzebujące i te zabiegi to dwie, czy dwie i pół godziny, chociaż w zasadzie staram się nie przekraczać dwóch godzin. Często po czwartym zabiegu czyli piąty i powyżej, nogi są na tyle rozpracowane, że już nie potrzebują większej ilości czasu. Jednak to jest zależne od częstotliwości z jaką pacjent przychodzi i od jego osobistych preferencji stóp. To naprawdę bywa bardzo różnie. Refleksologii nie da się przedawkować.

Miałam pisać o medycynie wielowymiarowej a tu patrzcie ☺️😀🤣 Czuję jednak potrzebę uporządkowania samej refleksologii. ☺️😘❤️

Do następnego ❤️❤️❤️

Reflexana - Refleksologia, Rozwój, Świadomość

☺️❤️❤️     Hej witajcie, Ja już po wakacjach ☺️ muszę jednak❤️ (potrzebuję🤷 ) się wytłumaczyć z przerwy. Miejsce w który...
13/07/2025

☺️❤️❤️
Hej witajcie, Ja już po wakacjach ☺️ muszę jednak❤️ (potrzebuję🤷 ) się wytłumaczyć z przerwy. Miejsce w którym przebywałam jest cudowne energetycznie, przyrodniczo, sąsiedzko (❤️❤️❤️ dla sąsiadów) i prawie pod każdym względem. ☺️ Ma jednak mały mankament 🤷 zasięg internetowy i telefoniczny bardzo mocno ograniczony, chociaż w tym można również znaleźć plusy 🤔😘😄🤣🤣

Wracamy do akademii. Słowa akademia użyłam dla zwrócenia uwagi, jednocześnie jest to odniesienie do Mojej (podkreślam Mojej) potrzeby pokazywania "odkryć", które na co dzień doświadczam, które według mnie przyczyniają się do Mojego własnego i mam nadzieję Waszego - Naszego rozwoju własnego i Nas jako terapeutów.

Przyznaję, że nie jestem wszechwiedząca. Popełniam błędy, czasami gdzieś się mylę, błądzę lub powielam znane informacje. Jestem człowiekiem i mimo iż uważam, że wiem dużo to zdecydowany w nie wiem wszystkiego. Moim celem jest po prostu przedstawienie informacji w sposób jak najbardziej prosty (czytelny i dostępny) dla każdego oraz pokazanie, że to nie grzech, wina, czy brak umiejętności. Mamy wszystko, tylko nie korzystamy.

Jak już pisałam wcześniej jest duży szum w okół zarówno refleksologii tego kim jesteśmy My sami, jak i tak naprawdę tego kim jest terapeuta (w zasadzie każdy nim jest w jakimś stopniu, a refleksologia zawsze jest terapeutyczna). Dlatego kolejnym moim, a może pierwszym celem powodem powołania akademii jest potrzeba pobudzenia w nas samych "Mistrzów", którymi jesteśmy i przyświeca mi dewiza, że "Mistrza poznaje się po tym ilu mistrzów zostawia po sobie" "(źródło "Dialogi z Mistrzem ").
Głęboko wierzę w to że wszyscy jesteśmy mistrzami. Zachęcam do pozwolenia sobie na zostanie mistrzem i do budzenia mistrzostwa w innych.

Żyjemy w czasie gdzie właśnie, ten panujący "szum informacyjny" , ilość ogłaszających się ,"mistrzów", powoduje zamieszanie, ciągłe poszukiwania – bo jak skończę ten następny kurs to już na pewno wszystko będę wiedziała/wiedział, reklamy mówiące nam że ciągle jesteśmy niedoskonali i potrzebujemy następnego etapu rozwoju i że tylko takie czy inne działania ma nam go zapewnić, to wszystko oddala nas od siebie samego. Niestety, ukończenie kursu/warsztatu, czy nawet akademii😀 nie gwarantuje nam "mistrzostwa". Owszem, poszerza wiedzę i jak najbardziej należy korzystać (?), to już raczej indywidualna sprawa każdej osoby.
Mogę stwierdzić, że jako ludzie na swojej ścieżce życia jesteśmy cały czas " w drodze Q". Ku rozwojowi, w życiu, byciu, mistrzostwie. Z tego co zauważyłam będąc sama uczestnikiem wielu kursów i warsztatów, mało jest "mistrzów", którzy skłoni są powiedzieć, że jesteś gotowa/gotowy że jesteś doskonała/doskonały taka/taki jaka/jaki jesteś. Tak, tak właśnie jest. To jest błędnym podejściem już na wstępie.

Zapraszam zatem do obserwowania mnie,😀 zostawienia serduszka, zadawania pytań, komentowania.

P.s
Program "Akademii"nie jest określony, tematów jest dużo, dlatego będą niespodzianką -zobaczymy gdzie nas życie poniesie. Będziemy rozmawiać o refleksologii, radiostacji i tak zwanym rozwoju osobistym i terapeutycznym.

Pozdrawiam
Reflexana

Jak widać na zdjęciach poniżej 😊 moje ćwiczenia odnoszą sukcesy. Pogadałam z żabką na brzegu bajorka. ☺️ 😘😅Koleżanka żab...
25/06/2025

Jak widać na zdjęciach poniżej 😊 moje ćwiczenia odnoszą sukcesy. Pogadałam z żabką na brzegu bajorka. ☺️ 😘😅
Koleżanka żabka nie dość, że podpłynęła sama, to jeszcze ustawiła się do zdjęcia😅😘😅 i ani myślała 'bluknąć" do wody z powrotem.
Piękna, prawda? ❤️

Adres

Ratuszowa 11
Warsaw

Godziny Otwarcia

Wtorek 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00

Telefon

+48798762832

Strona Internetowa

;, http://www.reflexana.pl/

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Reflexana - Refleksologia, Rozwój, Świadomość umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram