Polish Ancestry

Polish Ancestry Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Polish Ancestry, Genealog, Warsaw.

Polish Ancestry provides professional, comprehensive family history research services, such us finding ancestors, living relatives, building family tree, doing translations, finding tombstones and more.

27/03/2024

W jednej z ksiąg sądowych różańskich [AGAD, RGW 18 ,k. 724] natknąłem się na wpis w całości w języku polskim (co w tym czasie było rzadkością).

28/07/2023
28/07/2023

KOLEJNA KSIĘGA PRZASNYSKA W WYSZUKIWARCE

Do zasobu dołączył index przasnyskiej ziemskiej wieczystej (PZW) sygn. 48. To 242 wpisy z okresu od września 1795 r. do sierpnia 1796 r. To kolejny sukces osiągnięty dzięki długofalowej współpracy z Tomasz P. Kozłowski. Dziękuję i mam nadzieję, że wkrótce pojawią się kolejne.

Podziękowania, tradycyjnie, przy okazji wpisów dotyczących nowych indexów, kieruję w stronę Sebastian Gąsiorek-Kowalewicz, który ciągle ulepsza wyszukiwarkę i dzięki któremu z indexów można korzystać w taki prosty i przejrzysty sposób.

Zachęcam do dołączenia do indexacji i zamawiania tłumaczeń/regestów wpisów 🤝

[AGAD, PZW 48, k. 179]

28/07/2023

Nowe tłumaczenie trafiło do wyszukiwarki

[AGAD, PłGW 229, k. 399]

Tłumaczenie:

"Płock, 09.06.1791 r.

G. Teresa z Tłuchowskich córka +Józefa z +G. Marianną Turską spłodzona,
pierwszego ślubu +G. Mikołaja Gorzechowskiego, drugiego i obecnie żona G.
Antoniego Rycharskiego, w osobistej asystencji tegoż męża swego kwituje G.
Macieja Kisielewskiego syna +Franciszka z +G. Teofilą Sulkowską spłodzonego
z sumy 300 złp. zapisanej sobie zeznającej przez tegoż G. Kisielewskiego na
sumach swych posiadanych na dobrach Rembilino oraz z prowizji od tejże sumy
pochodzącej."

16/01/2022

Wielu z nas pamięta sytuację, w której byli współtwórcy i odbiorcy indexów ksiąg metrykalnych jeszcze kilka, może kilkanaście lat temu. Punktem sporu była kwestia: czy indexować dokładnie, ale mniej, czy też więcej, ale wypisując tylko najważniejsze dane (np. z sumariusza).

Nie muszę przypominać, iż projekt szlachta północnego Mazowsza księgami sądowymi stoi. Od nich się zaczęło. Trzeba było, aby ktoś zabrał się za koordynację związanych z ich opracowywaniem działań. Chciałbym kiedyś móc spojrzeć na regał na książki i zobaczyć tam wszystkie tomy indexów i tłumaczeń ksiąg ze wszystkich kancelarii z północnego Mazowsza.

Mam przyjemność zaprezentować nową wyszukiwarkę danych z ksiąg sądowych. Jest to profesjonalne narzędzie, które daje ogromne możliwości. Nie jest to prowizorka, którą, z konieczności, posługiwaliśmy się dotychczas. Pozwala przeszukiwać zarazem indexy (oparte na nazwiskach i miejscach) oraz regesty (czyli tłumaczenia wpisów). Takie rozwiązanie wydaje się optymalne w przypadku ksiąg sądowych.

Za stworzenie tej wyszukiwarki odpowiada Pan Prezes Sebastian Gąsiorek-Kowalewicz . Jestem mu za to bardzo wdzięczny. Świetnie zrealizował to, co chodziło mi po głowie od wielu miesięcy, a na dodatek podsunął mi znaczną liczbę cennych pomysłów i ulepszeń. Sebastianie, jestem Twoim dłużnikiem.

Jeśli chodzi o przyjętą formułę indexacji, to pozwalam sobie przypomnieć, że została oparta na wyglądzie sumariuszy dołączanych do niektórych ksiąg sądowych przy okazji ich zakończenia. To, co było pomocą dla osób korzystających z akt na bieżąco, jest dla nas niezwykle cenną wskazówką. Nazwiska jednej i drugiej strony wpisu (tj. np. kto komu sprzedał jeden zagon roli), rodzaj wpisu oraz wsie, których dotyczy akt, pozwalają (przy użyciu minimum wysiłku do stworzenia indexu) z dużym prawdopodobieństwem określić, czy dany dokument dotyczy interesujących nas osób. Ta forma indexacji nie będzie podlegać zmianom, lecz będzie wykorzystywana aż do ostatniej księgi.

Na dobry, nowy początek do wyszukiwarki trafiły indexy kolejnej księgi z serii płockie grodzkie wieczyste (sygnatura 185), autorstwa Pani Grażyny Nowak. Pani Grażyna bez znudzenia zajmuje się kolejnymi setkami kart trudnych ksiąg płockich w bardzo dobrym tempie. Mi idzie to znacznie wolniej :) Osoby, które są prekursorami kładą podwaliny, ale żeby gmach był piękny - potrzeba pomocy innych. Zapraszam do indexacji! Oferuję pełne przeszkolenie i wsparcie. Proszę pisać w tej sprawie na kontakt@szlachtapolnocnegomazowsza.pl

Można powiedzieć, że wyszukiwarka to prezent Sebastiana na 4 urodziny projektu (które już za chwilę). Pani Grażyna "dorzuciła" od siebie kolejny index. Dziękuję także wszystkim testującym wyszukiwarkę, a szczególnie Marcin Radziszewski. Ja z kolei zapewniam, że trwają prace nad tłumaczeniami całych kolejnych ksiąg sądowych. Będą wydawane w formie drukowanej (żeby stanowić zabezpieczenie materiału w różnych częściach świata) i dodawane do wyszukiwarki po wyczerpaniu pewnej części niedużego nakładu. Już teraz można odkładać fundusze na ten cel. :)

Zajmowanie się tematem szlachty północnego Mazowsza nie jest już realizowane "po godzinach". Dzięki wielu osobom jest to moja pełnoprawna praca. Epoka zajmowania się przeze mnie księgami sądowymi od czasu do czasu słusznie minęła i mam nadzieję pokazać Państwu (nie bez Waszego wsparcia!) kolejne skarby, które są zakryte łaciną w tych aktach.

Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i opinie dotyczące wyszukiwarki. Proszę umieszczać je w komentarzach :) Link do wyszukiwarki też tam jest.

P. S. Domena i hosting zostały w ostatnim czasie opłacone na kolejny rok. Można śmiało dołączać do grona osób indexujących :) Zapamiętajmy: kluczowym warunkiem powodzenia tego wielkiego przedsięwzięcia jest jego szerokie "reklamowanie", także przez polubienia, komentarze i udostępnienia!

_________________________
Adam Dobkowski

14/09/2021

OD DROBNEJ KRADZIEŻY DO OKRUTNEJ ŚMIERCI?

Łukasz Godlewski był synem Jana i Marianny z Zarembów. Urodził się w Godlewie-Warszach, a 10. października 1717 r. ochrzczony został w kościele parafialnym w Zuzeli. Ich szlachecka fortunka z pewnością nie była znaczna, bo Łukasz już od młodości służył u innych ludzi. Zakończył żywot doczesny mając około 25 lat. Jak mogło się to stać?

Marianna z Zarembów, pozostała wdowa, jako matka Łukasza i Tomasz jako brat rodzony Godlewscy byli powodami w procesie toczącym się przed sądem nurskim w 1742 r. przeciwko Marcinowi i Janowi Stokowskim oraz Pawłowi i Mateuszowi Zawistowskim. Strona powodowa oskarżała tychże pozwanych o spowodowanie śmierci Łukasza Godlewskiego. Sąd wynalazł, celem lepszego zrozumienia okoliczności, przesłuchania świadków, którym zadano następujące pytania:

"1. Wie świadek albo słyszał, jako nieboszczyk Pan Łukasz Godlewski służył u Jego Mości Pana Mateusza Zawistowskiego, którego przed rokiem odkazał od siebie?

2. Wie świadek, jako tegoż nieboszczyka Pana Łukasza Godlewskiego, syna teraźniejszej aktorki, Panowie Stokowscy do siebie namówili na służbę?

3. Wie świadek jako tymże Panom Stokowskim owca z pola zginęła, którą matka Panów Stokowskich [s]przedała, a po tym syn przyjechwaszy z Warszawy Pani Stokowskiej, to jest Pan Jan Stokowski młodszy syn, uczynił kweres o te owce i Pan Marcin Stokowski starszy brata Pana Jana Stokowskiego bili go i wieszali na haku w izbie w tram wbitym palce uwiązawszy przy matce, to jest teraźniejszej aktorce(?), a Pan Paweł Zawistowski przy tym był i dopomagał Panom Stokowskim katować i mordować, którego skatowawszy obnażyli z odzienia i wygnali, mało co ducha zostawiwszy?

4. Wie świadek jako ciż Panowie Stokowscy i Pan Paweł Zawistowski tegoż nieboszczyka Pana Łukasza Godlewskiego syna teraźniejszej aktorki, wypuściwszy go z więzienia, wyprowadzili nad sadzawkę, położyli na grobli, we trzy kańczuki bili, to jest Panowie Marcin i Jan Stokowscy i Pan Paweł Zawistowski, a potem wziąwszy wrzucili do komory zbitego i związanego, któremu Pan Jan Stokowski pofolgował i oknem ten nieboszczyk wylazł i do Pana Mateusza Zawistowskiego zaszedł, do pierwszego pana swego i prosił, by go narzucił jakim odzieniem, bo tylko w jednej koszuli przyszedł, a Pan Mateusz Zawistowski urościwszy pretensją do nieboszczyka poprawił i wygnał nieboszczyka Łukasza od siebie, który do Murawskich, do Pana Jana Murawskiego, który uczyniwszy miłosierdzie odwiózł go do matki, teraźniejszej aktorki, który do trzeciego [dnia?] bez Sakramentów Świętych umarł?"

Oskarżenia są bardzo poważne. Co mają do powiedzenia świadkowie?

"1. Kazimierz Murawski de Murawskie Czachy: Znałem nieboszczyka Pana Łukasza Godlewskiego syna aktorki, który przyszedł był do mnie słaby i czarny z boku i jam się go pytał czemuś to chory [?], odpowiedział mi, że ja nie na żadną chorobę choruję, tylko że mnie pobił Pan Mateusz Zawistowski, u którego służyłem i odprawił go tenże Pan Mateusz Zawistowski od siebie, sam to zaś nie widziałem, żeby Pan Zawistowski miał bić niegdy Pana Łukasza Godlewskiego i o tym słyszałem, że Panowie Stokowscy Jan i Marcin mieli bić tegoż samego niegdy Pana Łukasza Godlewskiego. Z jakiej przyczyny – nie wiem i więcej nic nie słyszałem.

2. Wojciech Murawski de Murawskie-Czachy: Niegdy Pana Łukasza Godlewskiego nie znałem i nie wiem z czyjej okazyi umarł, tylkom słyszał, że Panowie Jan i Marcin Stokowscy i Paweł Zawistowski u siebie w domu w Stokowie bili niegdy Pana Łukasza Godlewskiego. Słyszałem, że i na Pana Mateusza Zawistowskiego tenże Pan Łukasz skarżył się, że go miał bić, ale nie przede mną i ja sam nie wiem, żeby go Pan Mateusz Zawistowski miał bić.

3. Tomasz Murawski de Murawskie-Czachy: Wiem o tym, że niegdy Pan Łukasz Godlewski, syn aktorki, do niegdy brata mego Jana Murawskiego już pobity przyszedł na noc, który, słyszałem, skarżył się, że go miał Pan Mateusz Zawistowski jak się u niego upominał o myto pobić, ale ja tego nie widziałem. Słyszałem i o tym, że Panowie Stokowscy Jan i Marcin i Pan Paweł Zawistowski niegdy pomienionego Pana Łukasza Godlewskiego związawszy palce w ręku bili, po tym wyprowadziwszy do sadzawki we trzy kańczuki cięli, z okazji wydarcia pszczół tymże Panom Stokowskim przez wyrażonego Pana Łukasza. Po tym w prędce nieboszczyk umarł.

4. Józef Murawski de Murawskie-Czachy: Słyszałem, że Panowie Stokowscy Jan i Marcin i Paweł Zawistowski we trzy kańczuki niegdy Pana Łukasza Godlewskiego syna aktorki bili u siebie nad sadzawką, u tramu mieli wieszać i grochowinami kopcić. Po tym wrzucili do komory tegoż samego, Pan Jan Stokowski wystawił okno w tejże komorze, którym oknem tenże Pan Łukasz zbity, poraniony w nocy wyszedł i zaszedł do Pana Mateusza Zawistowskiego. Stamtąd przyszedł do niegdy Jana Murawskiego, ojca mego i widziałem sam wzwyż wyrażonego Pana Łukasza bardzo chorego, całą noc stękającego, który na ten czas powiadał przed ojcem moim, że Pan Mateusz Zawistowski krzyżem, odpasawszy szablę, szturgnął go. Jak przenocował, to niegdy ojciec mój odwiózł tegoż samego do Godlewa, do matki, który prędko czyli drugiego, czyli trzeciego dnia umarł.

5. Franciszek Wierciński: Słyszałem od tego, który wie dobrze, że Panowie Jan i Marcin Stokowscy z Panem Pawłem Zawistowskim niegdy Pana Łukasza Godlewskiego bili, rany zadali, u tramu wieszali. Pan Paweł Zawistowski był pryncypałem. Co o Panu Mateuszu Zawistowskim – nie słyszałem, żeby miał bić nieboszczyka Pana Łukasza Godlewskiego, a to z tej racji, że miał tenże Łukasz coś wziąć Panom Stokowskim

6. Franciszek Biały de Białe-Papieże: zeznaje jak wyżej

7. Adam Sutkowski de Kamieńczyk-Pierce: Słyszałem od ojca mojego, iż Panowie Jan i Marcin Stokowscy i Paweł Zawistowski niegdy Pana Łukasza Godlewskiego bili, rany zadali, u tramu mieli wieszać za gęsi dwoje, które miał wziąć nieboszczyk Pan Łukasz, który w prędce umarł, co Pan Mateusz Zawistowski powtórnie tegoż Pana Łukasza czyli bił czyli nie – tego nie wiem.

8. Wojciech Godlewski: Słyszałem, że Panowie Jan i Marcin Stokowscy i Paweł Zawistowski bili, rany zadawali niegdy Panu Łukaszowi Godlewskiemu, za jakoweś złodziejstwo, z którego pobicia i zadania ran niegdy pomieniony Pan Łukasz Godlewski prędko umarł. Co Pan Mateusz Zawistowski nie wiem czy bił, czy nie bił.

9. Mikołaj Skupiewski: Nie widziałem sam, ale słyszałem od ludzi, że Panowie Stokowscy Marcin i Jan i Paweł Zawistowski niegdy Pana Łukasza Godlewskiego bili, u tramu wieszali, męczyli, od czego prędko umarł. Co Pan Mateusz Zawistowski to nie wiem, żeby bił niegdy Pana Łukasza Godlewskiego.

10. Jan Sutkowski de Białe: Byłem proszony natenczas od teraźniejszej aktorki, kiedy Panowie Jan i Marcin Stokowscy, Paweł Zawistowski obwiniwszy niegdy Pana Łukasza Godlewskiego za jakoweś złodziejstwo bili, męczyli, u tramu wieszali, rydlem, rozpaliwszy, do boku przykładali, alem ja nie jeździł obawiając się, że pomienieni Panowie Stokowscy byli pijani. To zaś wiem, że pomieniony nieboszczyk Łukasz Godlewski umarł trzeciego dnia po tym zbiciu Panów Stokowskich i Pana Pawła Zawistowskiego. Słyszałem i o tym, że powtórnie Pan Mateusz Zawistowski tegoż niegdy Pana Łukasza Godlewskiego, jak przyszedł do niego po zbiciu przez Panów Stokowskich, miał krzyżem od szabli uderzyć w bok, ale ja tego nie widziałem. Więcej o niczym nie wiem.

11. Sebastian Godlewski de Godlewo-Plewy: Znałem niegdy Pana Łukasza Godlewskiego, syna aktorki, i przy śmierci tegoż byłem. Umarł w Godlewie-Warszach u matki, którego sam woziłem do kancellarji zambrowskiej i widziałem rany po wszystkim ciele, także na biodrach ogniem z obydwu stron popaloną i popadaną(?) i tenże sam nieboszczyk powiadał mi, że Panowie Jan i Marcin Stokowscy i Paweł Zawistowski bili kańczukami, w domu swoim u tramu za ręce wieszali, ogniem palili, po którym biciu niegdy Pan Łukasz Godlewski umarł czwartego dnia. Wiem o tym dobrze, okazji żadnej Panowie Stokowscy do nieboszczyka nie mieli, prócz co gęsi dwoje tenże nieboszczyk Panom Stokowskim miał wziąć i Żydowi w Bogutach przedać. I to mi powiadał nieboszczyk, że jak go Panowie Stokowscy pobiwszy związali i do komory wrzucili, który w nocy okno wystawiwszy, jak mu pofolgował Pan Jan Stokowski, wyjąwszy okno u komory wyszedł i zaszedł do Zawistów, Pana Mateusza Zawistowskiego stodoły w nocy, obaczywszy Pan Mateusz Zawistowski do izby kazał przyjść. Po tym nieboszczyk mi powiadał, że go miał krzyżem od szabli, sturszem(?) od szabli uderzyć razy trzy, a po tym ze wszystkim przez grzbiet także uderzyć. Więcej nie wiem."

***

Réquiem aetérnam dóna éis, Dómine.
Et lux perpétua lúceat éis.
Requiéscant in páce.
Amen.

***

Źródło dokumentu: AGAD, Nur rozmaite I, k. 38, 41-43
Źródło zdjęcia: "Głowa starca z siwą brodą", Jan Matejko, 1858; Muzeum Narodowe w Krakowie

02/09/2021

BUCZYŃSCY - CZĘŚĆ 2

Metryki par. Czerwin (w której zasięg terytorialny wchodzą wsie z dawnego powiatu ostrowskiego ziemi nurskiej oraz dawnego powiatu ostrołęckiego ziemi łomżyńskiej) nie zachowały się w ilości i jakości, która byłaby zadowalająca. Nie mamy możliwości zajrzenia do aktu chrztu Józefa Buczyńskiego w księdze z par. Czerwin, ale możemy odnaleźć pewne informacje o jego rodzinie w księgach sądowych.

W Ostrołęce w środę najbliższą po II Niedzieli po Wielkanocy a. D. 1768 Mikołaj Buczyński swoim i ojca swego Franciszka (komornika ziemskiego łomżyńskiego) oraz brata rodzonego Józefa (komornika granicznego ziemi łomżyńskiej) Buczyńskich imieniem kwituje Marcina Buczyńskiego z kary poczwórnych 14 grzywien polskich (przysądzonej wyrokiem grodzkim ostrołęckim we wtorek najbliższy przed świętem Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika. [AGAD, OZRO 1104 (1), k. 115]
Z wpisu (uczynionego pod tym samym dniem), który poprzedza ten kwit wiemy, że kwitowany Marcin Buczyński był bratem owego Franciszka, a zarazem stryjem Józefa i Mikołaja. Oto czego się z niego dowiadujemy:
N. Marcin syn +Floriana Buczyńskiego, z Buczyna dziedzic daruje G. Franciszkowi Buczyńskiemu komornikowi ziemskiemu łomżyńskiemu, synowi +Floriana, bratu swemu rodzonemu z części swojej własnej pięć zagonów ozimych ciągnących się od drogi kościelnej aż do granicy Ład, między miedzami nabywcy z obu stron, leżące w dobrach Buczyno-Manc. [AGAD, OZRO 1104 (1), k. 114v-115]
Te źródła przekonują nas o dwóch faktach. Józef Buczyński rzeczywiście wywodził się z Buczyna-Mancz w par. Czerwin. Dodatkowo, że jego ojcem był Franciszek Buczyński (komornik ziemski łomżyński), zaś dziadem Florian Buczyński.
Florian żył jeszcze w 1750 r., jak świadczy darowizna uczyniona w tymże roku w Ostrołęce w poniedziałek najbliższy przed świętem Narodzenia Świętego Jana Chrzciciela:
N. Adam syn +Jana Buczyńskiego, z Buczyna-Manc dziedzic daruje G. Franciszkowi synowi G. Floriana Buczyńskiego, komornikowi ziemskiemu łomżyńskiemu i ostrołęckiemu całe swe części spadłe na siebie zeznającego tak po +Kazimierzu Buczyńskim dziadzie swym, jako i po +X. Grzegorzu Buczyńskim stryju swym, leżące w dobrach Buczyno. [AGAD, OZRO 1093, k. 51v]
To nie koniec informacji wydobytych z ksiąg ostrołęckich. Okazuje się, że Florian był w kancelarii ostrołęckiego sądu w poniedziałek najbliższy po święcie Świętego Mikołaja Biskupa a. D. 1721. To jednak nie on wiódł prym w zeznaniach, lecz jego brat - wyżej wspomniany X. Grzegorz (Franciszek) Buczyński, proboszcz płocki. Przy tych czynnościach był obecny także ich synowiec - wyżej wspomniany Adam po +Janie Buczyńskim. Dowiadujemy się, że w tym czasie żyło też dwóch innych braci X. Grzegorza i Floriana - Jakub oraz drugi Jan. Mieli oni zatarg w dwóch sprawach z Wojciechem Wesslem, kasztelanem warszawskim. Pierwsza, mniej poważna, tj. bezprawne zabranie przez Wessla dóbr darowanych przez Mateusza Ostaszewskiego Buczyńskiemu. Druga, znaczna, bo dotycząca zabicia ojca X. Grzegorza i Floriana - Kazimierza Buczyńskiego - przez poddanych Wessla. Nie są mi znane okoliczności zabójstwa, ale kasztelan warszawski zapłacił główszczyznę, poddani ponieśli kary i cała sprawa zakończyła się ugodowo. [AGAD, OZRO 1090, k. 31-32v]
Do tego momentu nie można "przyczepić się" do wywodu zaprezentowanego w Herbarzu Niesieckiego (podanego w dniu wczorajszym). Nazwiska żon Buczyńskich należą do szlachty z okolicy, więc wydaje się prawdopodobne, że także są prawdziwe.
Na fotografii znajduje się Teodor Wessel, syn wyżej wspomnianego Wojciecha Wessla (z powodu, iż nie posiadam zdjęcia tegoż kasztelana warszawskiego).

Przodkowie to nie tylko imiona i nazwiska zebrane w jednym miejscu. To m. in. historie z ich życia, których odkrycie w dużej mierze zależy od naszego wysiłku.

Źródło zdjęcia: Wikimedia Commons/Teodor Wessel

Adres

Warsaw
00-079

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 00:00 - 23:59
Wtorek 00:00 - 23:59
Środa 00:00 - 23:59
Czwartek 00:00 - 23:59
Piątek 00:00 - 23:59
Sobota 00:00 - 23:59

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Polish Ancestry umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria