24/02/2022
Pozostając w temacie depresji… zachęcam Was baaaardzo gorąco do zapoznania się z tym szczegółowym opracowaniem podejścia do tej choroby w ujęciu psychobiologicznym.
✨
Jeśli macie w sobie gotowość do takiej pracy to odpowiednie wsparcie znajdziecie chociażby w cytowanej Pracowni lub u nas „w Rozwoju”.
Zapraszamy! 🙌
DEPRSJA PSYCHOBIOLOGICZNIE
💠💠💠💠💠💠💠💠💠💠💠💠💠💠💠💠
Dzień “walki” z depresją….
Dzień “walki” z rakiem…
Dzień “walki” z uzależnieniami….
Kolejny dzień walki, bitwy, kiedy kurz poprzedniej jeszcze nie opadł…..
Tam gdzie jest walka, są ofiary.
Tam gdzie opór, tam coraz większe ciśnienie….
Depresja-życie pod presją
Presją oczekiwań innych, presją swojego “muszę”, presją niewypowiedzianego “dosyć”....
Uczucie przytłoczenia, beznadziejności, zawodu i rozczarowania.
Poczucie bycia ofiarą.
Oczekiwanie, że ktoś Cię uratuje.
DE-PRESJA to głęboka potrzeba uwolnienia tego, co głęboko zakopane...
💠Tłumiony gniew i oburzenie.
💠Brak motywacji i inspiracji.
💠Niechęć do robienia czegokolwiek.
💠Nieustanne powracanie do wydarzeń z przeszłości, które z upływem czasu wydają się coraz bardziej przerażające.
💠Destrukcyjne myślenie.
Tu przyczyny i objawy mieszają się razem…
Depresję wywołują czynniki psychiczne, społeczne i biologiczne, które nawzajem na siebie oddziaływują.
Podejście do życia,spuścizna przodków, ich doświadczenia, które mamy zapisane w pamięci komórkowej jako oprogramowanie, gwarantujące przeżycie to ważny aspekt programujacy.
Sposób, w jaki człowiek patrzy na świat, zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia depresji lub może ją wywołać.
Fundamentem rozwoju depresyjnego wzorca myślowego jest dzieciństwo (włączając okres Plan/Cel).
Jest to związane z przeżyciami takimi jak:
💠 deprywacja emocjonalna,
💠nadopiekuńczość
💠traumatyczna utrata zapisana w podświadomości.
W odpowiednich warunkach wzorce aktywują się pod wpływem trudnych sytuacji życiowych lub nawet samych wspomnień i w nieprzewidywalny sposób prowadzą do stanów depresyjnych.
Depresyjne wzorce myślowe:
💠Brak poczucia własnej wartości,” nie jestem zbyt wiele wart”
💠Uczucie, że dostaję za mało albo stawiam zbyt wysokie wymagania.
💠Po co się buntować, upominać o swoje? To sprawi,że rodzice się jeszcze bardziej odsuną.
💠Nie jestem wart,żeby mama spełniała moje potrzeby.
💠Zbyt wiele wymagam od mamy, ona ma tyle na głowie…
💠Nie powiem czego mi trzeba, poczekam aż sami się domyślą. Jeśli jednak inni nie “odczytają sygnałów” pojawia się rozczarowanie i wycofanie.
Dzieci bywają zmuszane do dyplomatycznego zachowywania się. Jednak emocji takich jak złośc nie da się tak po prostu wyeliminować i kierują je przeciwko sobie.
Tak więc wzorce psychiczne nabyte w przeszłości, zniekształcają przeżywanie emocji w dorosłym życiu.
💠Depresja jest wskazówką, że to co skrywałeś i tłumiłeś w sobie napiera na Ciebie od środka i zmusza do zajęcia się sobą i uwolnienia nagromadzonego napięcia.
💠Apatia mówi o tym,że przestałeś żyć w zgodzie ze sobą, czujesz się nieszcześliwy i ociężały.
💠Nie potrafisz wyrażać uczuć ponieważ zbyt długo były one tłumione.
💠Izolujesz się od bieżących wydarzeń, nie potrafisz ich przyjmować ponieważ jesteś już wypełniony tym, co powinno zostać uwolnione w pierwszej kolejności.
💠Depresja pojawia się ,gdy w wyniku utraty bliskiej osoby zostajesz zdany wyłącznie na siebie, jednak nie znajdujesz w sobie oparcia, ponieważ nie odnalazłeś swojego “ja”...
Twoje jestestwo było połączone z istnieniem drugiej osoby…
Drugi człowiek był całą treścią Twojego życia…
Czujesz się odsunięty ponieważ zbyt długo odsuwałeś samego siebie…
Nie potrafisz przebić się przez życiowe problemy bo nigdy nie przebiłeś się do siebie samego…
➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖
Depresja nie jest łatwym tematem, również gdy spojrzymy na nią z perspektywy psychobiologii.
W tej sytuacji mózg traktuje sam siebie jako organ docelowy, chroniąc w ten sposób integralność organu kontrolowanego przez dany obszar:
🔹tętnic wieńcowych,
🔹pęcherza
🔹oskrzeli.
Wszystkie te narządy są związane z terytorium:
🔹tętnice-utrata terytorium
🔹pęcherz moczowy-oznaczanie terytorium
🔹oskrzela- niezgoda w obrębie terytorium
Podczas depresji występuje konflikt terytorialny połączone z patem hormonalnym…
Hormony męskie i żeńskie występują w równowadze, bez wyraźnej dominacji.
Człowiek nie wykazuje żadnych cech związanych ze swoją płcią, tkwi w miejscu, nie może podjąc żadnego działania, z powodu rownowagi przeciwstawnych hormonów.
🔹Utrata terytorium może oznaczać utratę pracy, domu, przypisanie sobie naszych zasług przez kogoś innego.
🔹Trudności w oznaczaniu terytorium mogą dotyczyć relacji z żoną, mężem lub teściami i próby postawienia na swoim.
🔹Niezgoda w obrębie terytorium dotyka nas zawsze w obrębie naszego terytorium, jakim może być dom, praca, kościół, rodzina.
❗Warto zauważyć,że depresja pojawia się niemal w każdej chorobie jako drugorzędny objaw.
Chora osoba z różnych względów nie może funkcjonować tak jak zwykle.
Lekki stan depresyjny ułatwia opiekowanie się nim, eliminując jego opór.❗
Psychobiologia wyjaśnia bio-logiczny sens depresji jako doskonały sposób na przetrwanie organizmu i gatunku; gdy mózg traktuje sam siebie jako organ docelowy, to odciąża narządy ciała, których prawidłowe funkcjonowanie jest kluczowe dla życia organizmu.Depresyjność pełni zatem funkcję tajemnej ochrony. Pozwala zaciągnąć hamulec i skupić się bardziej na sobie.
Zdaję sobie sprawę, że nie jest to najpopularniejszy punkt widzenia ale może warto poszerzyć swoje postrzeganie o taką opcję.🙂
Medycyna konwencjonalna zazwyczaj skupia się na usuwaniu objawów, a nie na szukaniu przyczyn.
Objaw należy jak najszybciej usunąć.
I rozwiązaniem dosyć częstym jest farmakoterapia.
Najlepszą cechą leków przeciwdepresyjnych jest ich nazwa, która budzi wielkie nadzieje.
Wiele osób myśli, że depresja plus lek antydepresyjny jest równoznaczne z “wyleczeniem”.
Z pewnością polepsza się nastrój i wracają siły do działania, na chwilę. A to może być impulsem do niezamierzonych aktywności…
Dlatego zasadnym wydaje się podawanie antydepresantów w warunkach ambulatoryjnych,jeśli doraźnie zachodzi taka potrzeba.
🍀Walka z depresją nie przyniesie niczego dobrego i zamierzonego.
🍀Jak każda walka jest okupiona ogromnym wysiłkiem i ofiarami…
❓Jakby to było przestać walczyć z czymkolwiek?
❓Jakby to było zrozumieć zamiast walczyć?
❓Jakby to było dotrzeć do rdzenia wszelkich dolegliwości?
❓Jakby to było zaakceptować objaw, przyjrzeć się mu i zaufać, że Ciało wie lepiej?
❓Jakby to było mieć dość odwagi by wyrazić siebie?
❓Jakby to było żyć w zgodzie ze sobą?
❓Jakby to było delektować się Życiem?
Dziękuję, że dotrwałeś do końca.🙏🙏🙏
Udostępnij, jeśli uważasz,że warto.🙂
Miej się wspaniale💚
pracowniabiologiczna1@gmail.com