25/03/2026
Czasem mówisz: „nie wiem, czego chcę”.
�Ale to nie znaczy, że tych potrzeb nie ma. Często są po prostu przykryte obowiązkami, oczekiwaniami innych ludzi i nawykiem stawiania siebie na końcu listy.
U wielu z nas zauważanie własnych potrzeb nie było czymś oczywistym. Może szybciej uczyłaś/eś się, czego potrzebują inni. Może bardziej opłacało się być „dzielnym” niż zatrzymywać się przy sobie. Z czasem można tak bardzo przyzwyczaić się do funkcjonowania na autopilocie, że kontakt ze sobą staje się czymś obcym.
Te trzy pytania nie mają dać perfekcyjnych odpowiedzi. Nie musisz wiedzieć od razu. One są po to, żeby na chwilę zwolnić i sprawdzić: co dzieje się ze mną? czego mi brakuje? gdzie przekraczam swoje granice?
Zauważanie potrzeb to nie egoizm. To fundament zdrowych relacji ze sobą i z innymi, bo kiedy wiesz, czego potrzebujesz, nie musisz już krzyczeć, wycofywać się ani udawać, że wszystko jest w porządku.
Możesz zacząć od małego kroku, od jednego szczerego zdania wobec siebie.