30/12/2025
W ostatnich dniach przeprowadziłam prywatną sondę wsród moich bliskich. Poprosiłam aby podzielili się ze mną swoim słowem roku. Wśród wymienianych usłyszałam m.in. "tożsamość", "wdzięczność", "przepływ", "rozwój", "ja", "przyjemność".
Dla mnie słowem roku 2025r. jest "lokalność". Dlaczego tak?
Mam poczucie, że w zglobalizowanym, szybkim, pozbawionym granic świecie, tworzenie oddolnych, drobnych, niewinnych połączeń daje ogromne poczucie sensu i przynależności.
Sąsiedzka pomoc, uśmiech i zaangażowanie, zamiast obojętnego odwracania wzroku.
Wdzięczność za Polską różnorodną, choć niełatwą naturę, w miejsce narzekania i porównywania.
Wspieranie lokalnych, małych przedsiębiorców, rzemieślników i uroczych sklepikarzy w miejsce zakupów u wielkich, bezdusznych koncernów.
Kultywowanie etniczności, kuchni i sztuki regionalnej w miejsce plastiku i tandenty z sieciówek.
Naprawianie w miejsce wyrzucania do kosza. Dosłownie i w przenośni.
Jakość w miejsce ilości.
Tak to czuję.
A jakie jest wasze słowo roku? :)