30/10/2018
Ale fajnie, już piątek, napracowałem się w tym tygodniu, namówię Aśkę, żebyśmy zaprosili naszą ekipę. Popijemy, zrelaksujemy się, może trochę potańczymy. – Cieszył się jak dziecko na ten weekend. Po drodze zatrzymał się w sklepie i kupił butelkę wódki, kilka win, piwo i na e...