Między Parami - Marita Woźny

Między Parami - Marita Woźny Tu Marita Woźny
Jestem psychologiem i psychoterapeutą, pomagam budować i przywracać lepsze relacje.

30/12/2025

W wielu związkach jest tak, że gdy jedna osoba przeżywa osobisty kryzys, druga widzi to przede wszystkim jako… atak na siebie.

„Odsuwasz się ode mnie”,
„Już mnie nie chcesz”,
„Gdyby Ci zależało, zachowywał(a)byś się inaczej”.

Zamiast zobaczyć ból tej osoby, widzimy własne poczucie odrzucenia. I zanim ktokolwiek zorientuje się, że „chyba dzieje się coś poważniejszego”, mija już sporo czasu. W międzyczasie zdążymy się pokłócić, poranić, obrazić, zamknąć w sobie, przestać próbować.

📌 Efekt? Kryzys jednej osoby zamienia się w kryzys całej relacji. Oboje czujecie się samotni – choć żyjecie pod jednym dachem.

W podcaście o samotności w związku mówię o tym:
👉 dlaczego tak łatwo pomylić czyjś kryzys z „brakiem miłości”,
👉 jak rozpoznać, że pod chłodem stoi cierpienie, a nie obojętność,
👉 od czego zacząć, jeśli chcesz spróbować odzyskać kontakt, zanim będzie za późno.

💬 Link w komentarzu pod postem.

❓Czy znasz ten moment, kiedy patrzysz na partnera/partnerkę i myślisz: „Jesteśmy razem, a ja i tak czuję się kompletnie sam_a?”

29/12/2025

💬 „Po co masz się rozwijać, skoro ja zarabiam więcej?”
💬 „Nie opłaca się inwestować w Twoją karierę – to się nie zwróci.”
💬 „Ja cię utrzymam – w czym problem?”

Nie wszystko, co się „opłaca” finansowo, opłaca się emocjonalnie.
Tłumienie potrzeb jednej osoby w imię opłacalności może kosztować dużo więcej niż pieniądze:
💔 frustrację, poczucie niespełnienia, samotność, dystans.

❓Jakie zagrożenia widzisz w takim podejściu do relacji? Co może się wydarzyć, kiedy jedna osoba ma prawo do rozwoju, a druga musi „przeliczać” swoje potrzeby?

🎧 Podcast: „Finanse w związku: O różnicach w zarobkach i układach, które niszczą związki”
dostępny na: Spotify, YouTube, Apple Podcasts, Empik Go, Google Podcasts i miedzyparami

👉 Link znajdziesz w pierwszym komentarzu!

Jeśli mnie obserwujesz, to wiesz, że filmy są dla mnie „okazjonalne”, ale książki… to już zupełnie inna historia.Książki...
29/12/2025

Jeśli mnie obserwujesz, to wiesz, że filmy są dla mnie „okazjonalne”, ale książki… to już zupełnie inna historia.

Książki to coś, co bardzo lubię, co mnie karmi, zatrzymuje, otwiera nowe klapki w głowie.

W tym roku przeczytałam sporo rzeczy, ale dziś chcę się z Tobą podzielić kilkoma tytułami, które naprawdę ze mną zostały.

Luźna lista – ale jak się na nią patrzy, to widać, że mocno przeplatają się w niej wątki psychologiczne: związki, rodzicielstwo, depresja, dorosłe dzieci, ciało, seks, matki, ojcowie, trochę rozwoju, trochę „literatury do poczucia”.

Mogłabym zrobić osobne listy: tylko o związkach, tylko o depresji, tylko o seksie, tylko dla rodziców, tylko dla specjalistów… i może kiedyś tak zrobię.
Na dziś – po prostu kilka książek, które w tym roku były dla mnie ważne, poruszające albo po prostu dały mi frajdę z czytania.

Mam też wobec siebie jedno postanowienie:
żeby w przyszłym roku nie tylko na koniec roku wrzucać polecane książki, ale robić to bardziej regularnie. I tak pytacie mnie o tytuły w trakcie roku, więc może czas to uporządkować – już sobie to obiecywałam wcześniej, więc… może tym razem się uda.
Możecie mnie pilnować. 😉

Poniżej (i na slajdach) znajdziesz kilka książek, które polubiłam w tym roku – takich, które coś we mnie poruszyły, zatrzymały, dały do myślenia albo po prostu były „fajne do bycia z nimi”.

1. „Goście weselni” – Alison Espach
O kobiecie, która pojawia się na weselu, na które nikt jej nie zaprasza – bo sama jest w życiowym rozsypaniu i szuka sobie miejsca, dosłownie i w przenośni. Lubię ją za to, że pod pozorem „historii z wesela” opowiada o żałobie, samotności, odchodzeniu i o tym, jak przypadkowe spotkanie może coś nam w życiu poprzesuwać.

2. „W ciemnej dolinie. Rodzinna tragedia i tajemnica schizofrenii” – Robert Kolker
Opowieść o rodzinie, na którą spada coś, czego nikt nie był przygotowany unieść – wieloletnia choroba psychiczna kilku dzieci, schizofrenia, rozpadające się marzenie o „normalnym życiu”. To też bardzo ciekawa, momentami bolesna podróż przez historię psychiatrii i to, jak przez dekady próbowaliśmy (i wciąż próbujemy) rozumieć kryzysy psychiczne.

3. „Mniej więcej Maddy” – Lisa Genova
To książka o młodej dziewczynie z chorobą dwubiegunową, która zamiast „dopasować się” i wpisać w czyjeś oczekiwania, wybiera drogę stand-uperki i życia po swojemu, choć rodzina nie martwiąc się i nie mając do niej zaufania przyjmuje to z trudem. Pokazuje chorobę dwubiegunową z perspektywy doświadczenia, a nie etykietki – z całą mieszaniną wstydu, śmieszu i czułości do siebie.

4. „Lekcje chemii” – Bonnie Garmus
O kobiecie-nauce w świecie, który nie jest na nią gotowy – o chemiczce, która w latach 50. i 60. próbuje robić swoje w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Jednocześnie to ciepła, zabawna i bardzo inteligentna opowieść o godności, niezgodzie na bycie sprowadzoną do roli „ładnego dodatku” i o szukaniu własnej drogi, nawet jeśli prowadzi przez telewizyjne studio kulinarne.

5. „Ciałko. Hiszpania kradnie swoje dzieci” – Katarzyna Kobylarczyk
To dla mnie książka o tym, jak system, państwo i Kościół mogą wejść z butami w najbardziej intymne kawałki życia – macierzyństwo, ciało, prawo do bycia z własnym dzieckiem. Bardzo poruszający reportaż o kradzionych dzieciach, przemocy symbolicznej i o tym, jak długo goją się rany, kiedy odbiera się ludziom tożsamość.

6. „Cieszę się, że moja mama umarła” – Jennette McCurdy
To książka o dorastaniu w toksycznej relacji z matką, przemocy emocjonalnej, zaburzeniach odżywiania i uzależnieniach, które są próbą poradzenia sobie z tym wszystkim. Cenię ją za to, że pokazuje, jak trudno jest odczepić się od roli „grzecznej córki”, nawet kiedy ta rola dosłownie nas niszczy – i jak wygląda odzyskiwanie własnego życia kawałek po kawałku.

7. „Człowiek, który pomylił swoją pracę z życiem. Jak pozbyć się bagażu emocjonalnego w pracy” – Naomi Shragai
Ta książka jest dla mnie o tym, że do pracy nie przynosimy tylko laptopa, ale też swoje dzieciństwo, schematy z domu, lęki i potrzeby uznania. Bardzo lubię, jak pokazuje, że „problemy zawodowe” często są tak naprawdę historiami o lojalności wobec rodziny, lęku przed porzuceniem, perfekcjonizmie i o tym, jak trudno nam od siebie odpuścić.

8. „My, trans” – Piotr Jacoń
To dla mnie ważny reportaż o osobach transpłciowych i ich bliskich – o tym, jak wygląda codzienność ludzi, o których inni często mówią, nie mając pojęcia, jak się żyje w ich skórze. Lubię tę książkę za to, że oddaje głos różnym osobom i że zamiast moralizować, pyta, słucha i pokazuje, jak bardzo kluczowa jest akceptacja i zwykła ludzka przyzwoitość.

9. „Wyjątkowo trudny przypadek” – Adam Kay
Historia osadzony w świecie szpitala – z lekarzem, który trochę próbuje ogarnąć własne życie, a trochę wpada w sam środek historii z morderstwami w tle. Dla mnie to mieszanka czarnego humoru, medycznych realiów i opowieści o tym, jak bardzo czasem próbujemy trzymać się w ryzach, kiedy wszystko dookoła jest jednym wielkim „wyjątkowo trudnym przypadkiem”.

10. „Najgorsze randki świata i kilka udanych” – Agata Romaniuk
Książka o randkowaniu w czasach aplikacji, lęku przed bliskością, dziwnych zasad, zdjęć z rybą i „zasady espresso” – niby lekka, a bardzo dużo mówiąca o tym, czego szukamy (i czego się boimy) w relacjach. Lubię ją za humor, przenikliwość i to, że pokazuje randki jako pole, na którym spotykają się nasze fantazje, kompleksy, historie rodzinne i cały bagaż emocjonalny.

11. Seria o Joannie Chyłce – Remigiusz Mróz
Prawniczo-kryminalna seria o bezczelnej, ostrej jak brzytwa prawniczce i sprawach, które raczej nie kończą się spokojnie.
Dla mnie to już trochę czytanie z sentymentu – wracanie do dobrze znanych bohaterów, zwrotów akcji i prawniczych przepychanek, przy których można totalnie odpocząć głowę.

To już jest wyselekcjonowana lista książek z wielu innych, ale z tej listy, gdybym miała wybrać książkę roku to byłaby to pozycja 5.
Jestem też bardzo ciekawa Twoich typów – koniecznie napisz w komentarzu, co Ty polecasz na ten czas świąteczny (i nie tylko), chętnie skorzystam. 📚

Najgłośniej bronimy dorosłych. Dzieci najłatwiej uciszamy.I to jest jedna z najbardziej krzywdzących rzeczy, jakie robim...
28/12/2025

Najgłośniej bronimy dorosłych. Dzieci najłatwiej uciszamy.

I to jest jedna z najbardziej krzywdzących rzeczy, jakie robimy bez złych intencji - a które zostawiają w dzieciach realny ślad.

Kiedy piszę o przemocy wobec kobiet - dzieje się dużo.
Komentarze, historie, emocje, identyfikacja.
„Jestem w tym”, „Nie mogę odejść”, „W końcu ktoś to nazwał”.

Kiedy piszę o przemocy wobec mężczyzn - dzieje się jeszcze więcej.
Złość, obrona, lęk, kontrataki.
Ale też: „Tak, tego doświadczam”, „Nikt o tym nie mówi”.

A kiedy piszę o dzieciach - dzieje się coś bardzo ciekawego.

Nagle pojawia się:
„bez przesady”,
„teraz to już wszędzie przemoc”,
„kiedyś było inaczej”,
„od jednego razu nic się nie stanie”,
„dziecku korona z głowy nie spadnie”.

I wtedy mam ochotę zapytać: dlaczego dokładnie w tym miejscu tak bardzo chcemy zamknąć oczy?

Bo to, co dziś nazywamy „przesadą”, jest często próbą zatrzymania krzywdy.
To nie przemoc wobec dzieci nazywamy „przesadą”. „Przesadą” nazywamy próbę jej zatrzymania.

„Nie mów mamie.”
„To nasz sekret.”
„Nie przeszkadzaj.”
„Nie rób scen.”
„Ale z ciebie beksa.”
„No popatrzcie, jaki terrorysta.”
„Nic nie można powiedzieć, bo matka się obrazi.”

A kiedy dziecko reaguje - słyszy, że problemem nie jest słowo, tylko jego reakcja.

I kiedy rodzic reaguje - słyszy, że jest „przewrażliwiony”, „nadopiekuńczy”, „psuje atmosferę”.

To nie są niewinne żarty.
To jest konkretny pakiet przemocowego zawstydzania i uciszania:

najpierw przekroczenie granicy,
potem przykrycie go żartem,
na końcu zawstydzenie tego, kto reaguje.

A potem wszyscy udają, że nic się nie stało.
I dziecko też ma udawać.

I teraz najważniejsze.

To dokładnie ten sam mechanizm, który później widzimy w dorosłych relacjach.

Szef mówi przy zespole:
„No proszę, paniusia obraziła się.”

Partner mówi przy znajomych:
„Ona zawsze robi sceny, histeryczka.”

Ktoś cię zawstydza, a potem dorzuca:
„Nie przesadzaj.”
„Żartowałem.”
„Nie psuj atmosfery.”

I głos w głowie mówi: „Może faktycznie przesadzam.”

Skąd ten głos się bierze?

Z dzieciństwa, w którym:
nikt nie powiedział „stop”,
nikt nie nazwał zawstydzania po imieniu,
nikt nie stanął po stronie dziecka,
nikt nie powiedział: „Masz prawo tak się czuć”.

Dlatego potem jako dorośli:
nie reagujemy, gdy ktoś nas krzywdzi,
nie odchodzimy z przemocowych relacji,
nie zgłaszamy,
nie ufamy własnym emocjom,
myślimy, że „to nic takiego”.

A co gorsza, czasem stajemy się tym głosem wobec kogoś...

Bo dokładnie tego nas nauczono.

Że „raz to nie problem”.
Że „nie warto robić afery”.
Że „lepiej być grzecznym”.

I jeszcze jedno zdanie, które słyszę bardzo często:
„Przecież to nie zdarza się codziennie.”

Właśnie o to chodzi.

„Raz na jakiś czas” to idealna częstotliwość, żeby:
zacząć wątpić w siebie,
nie być pewnym, czy masz prawo reagować,
przyzwyczaić się do przekraczania granic.

To nie jest „bez znaczenia”.
To jest wystarczająco często, żeby zostawić ślad.

Granica nie musi być awanturą.
To nie jest „bycie niegrzecznym”.
To jest bycie dojrzałym.

Czasem wystarczy jedno zdanie:
„Nie mówimy tak do dziecka.”
„Nie zawstydzamy.”
„To nie jest żart.”

Bo jeśli dziś uczymy dziecko: „bądź grzeczne, kiedy ktoś cię upokarza”
to jutro ono będzie się uczyć „nie” - a dla wielu ludzi to jest lekcja na lata. Czasem dopiero w terapii.

Które zdanie z tego posta słyszysz najczęściej w swoim otoczeniu?

1. Bez przesady
2. Kiedyś było inaczej
3. To tylko żart
4. Od jednego razu nic się nie stanie

Napisz numer: 1 / 2 / 3 / 4
Albo dopisz swoje zdanie, które ucinało Ci reakcję.

Jeśli sam/a byłeś/aś tym dzieckiem, a dziś masz swoje dzieci, to bywa podwójnie trudne: chcesz je chronić, ale w obecności innych dorosłych coś w Tobie robi się małe i ciche.

I wtedy trudno stanąć przy dziecku tak, jak byś chciał/a, bez poczucia, że zaraz Ty też dostaniesz rykoszetem.

Po Nowym Roku w newsletterze napiszę, jak reagować w takich sytuacjach, żeby nie powielać schematu i nie zostawiać dziecka samego.

Jeśli chcesz otrzymać maila, zapisz się do newslettera. Link znajdziesz w pierwszym komentarzu.

Jeśli uważasz, że to ważne - udostępnij

Czy w Twoim związku ciągle wracacie do starych ran, błędów i żalów?Czy nawet po latach wciąż pojawia się zdanie: „A pami...
28/12/2025

Czy w Twoim związku ciągle wracacie do starych ran, błędów i żalów?
Czy nawet po latach wciąż pojawia się zdanie: „A pamiętasz, jak wtedy…” – i wszystko wraca od nowa?

W najnowszym odcinku podcastu opowiadam o tym, jak przestać żyć przeszłością w relacji, jak rozmawiać o bólu bez ranienia i co zrobić, by naprawdę go zagoić.

Zobaczysz przykład pary, która utknęła w spirali wypominania i dowiesz się, jak krok po kroku można z niej wyjść — bez unieważniania emocji i bez udawania, że nic się nie stało.

Odcinek „Jak przestać wracać do przeszłości i zagoić stare rany w związku" dostępny na Spotify, YouTube, Apple Podcasts, Empik Go i miedzyparami.pl

🔗 Link znajdziesz w komentarzu.

28/12/2025

Partnerzy, którzy kochają za dwoje, często nie widzą, że są w związku z osobą, która ich wykorzystuje i rani – stosuje przemoc, manipulację oraz brak zaangażowania. Usprawiedliwiają te zachowania, bo boją się odejść i znają ten schemat z przeszłości. Z czasem tracą energię, zdrowie psychiczne oraz poczucie własnej wartości, a poczucie winy paraliżuje ich możliwości zmiany. Potrzebują wsparcia, by w końcu powiedzieć „dość”, ale moment, kiedy uznają, że wystarczy, nigdy nie nadchodzi szybko.

❓ Czy czujesz, że Twoja miłość zmienia się w cierpienie, z którego nie potrafisz się wyrwać?

🎧 Posłuchaj całego odcinka podcastu „Kochasz za dwoje? Jak wyjść z roli zbawcy w związku”
👉 Link znajdziesz w komentarzu!

27/12/2025

Lęk przed odrzuceniem potrafi po cichu podkopywać nawet dobrą relację.
Czasem nie jest to burza – tylko małe fale, które dzień po dniu podmywają fundamenty.

„Nie powiem, że coś mnie zabolało”
💭 Myśl lęku: „Jeszcze się obrazi”
💬 Efekt: Zamiatasz emocje pod dywan, a dystans rośnie.

„Zgodzę się na to, choć nie mam ochoty”
💭 Myśl lęku: „Inaczej odsunie się ode mnie”
💬 Efekt: Tracisz kontakt ze swoimi granicami.

„Będę udawać, że wszystko jest ok”
💭 Myśl lęku: „Nie chcę go/jej obciążać”
💬 Efekt: W relacji brakuje prawdziwej bliskości.

„Będę pytać, czy wszystko w porządku”
💭 Myśl lęku: „Bo jeśli nie, to pewnie przeze mnie”
💬 Efekt: Tworzysz napięcie i atmosferę kontroli.

„Zajmę się nim/nią na 100%”
💭 Myśl lęku: „Jak dam więcej, to mnie nie zostawi”
💬 Efekt: Wypalasz się i czujesz samotność w związku.

Lęk przed odrzuceniem często działa w tle - dopiero po czasie widzisz, ile kosztuje.
Możesz go oswoić i przestać pozwalać mu kierować Twoimi decyzjami.

💬 Komentarz: RELACJA – wyślę Ci link do najnowszego podcastu „Lęk przed odrzuceniem – jak sobie z tym radzić i przestać sabotować relacje”, w którym mówię, jak odbudować poczucie bezpieczeństwa w związku.

W 2025 pojawiło się  10 odcinków podcastu „Żywiołowe Związki” Między Parami. Zebranych wokół tematów, które najczęściej ...
27/12/2025

W 2025 pojawiło się 10 odcinków podcastu „Żywiołowe Związki” Między Parami.

Zebranych wokół tematów, które najczęściej bolą „po cichu”: kochanie za dwoje, ratowanie, pieniądze i układy, samotność mimo bycia razem, lęk przed odrzuceniem, schematy z dzieciństwa, patchwork.

Jeśli chcesz ich posłuchać i mieć w jednym miejscu, to stworzyłam specjalną playlistę👉 wejdź na YouTube Między Parami, link znajdziesz też w pierwszym komentarzu.

Playlista nie uwzględnia filmów na YouTubie, które regularnie się pojawiały oraz materiałów na Spotify, które wychodziły co tydzień.

Teraz pytanie do Ciebie, bo ciekawa jestem dwóch rzeczy
1️⃣ Który odcinek był najciekawszy / najbardziej pomocny?

Poza tym chcę zaplanować 2026 razem z Wami. Mam swoje typy na kolejne odcinki, ciekawa jestem czy są zbieżne z Waszymi potrzebami
A więc pytanie 2 to:
2️⃣ Czego chcecie posłuchać w 2026?

💬 Napisz w komentarzu: „Najbardziej: … / W 2026: …”

I przy okazji: z serca dziękuję marce Persempra za współpracę partnerską przy tym cyklu.

Dzięki takiemu wsparciu te odcinki mogły pojawiać się regularnie, a ja mogę dzielić się wiedzą, która dla wielu osób jest realnym oparciem, zwłaszcza gdy na konsultacje czy regularną psychoterapię nie ma możliwości.

To są godziny przygotowań: materiał, przykłady, porządkowanie wiedzy, nagrania, montaż. I właśnie dlatego uważam, że warto wiedzieć, jakie marki wspierają edukację i specjalistów.

Jeśli chcesz poznać partnera tych odcinków i zobaczyć, co tworzą jako marka (i jak wspierają też innych specjalistów), zajrzyj na profil i stronę Persempra. W komentarzu zostawię link.

A prywatnie dodam jeszcze jedno: ich tkaniny są po to, żeby w domu było mniej walki o sprzątanie, a więcej przestrzeni na życie rodzinne. Żeby można było bardziej skupiać się na dzieciach i byciu

Post nie jest sponsorowany, ale z uwagi na długotrwałą współpracę zostawiam

Zajrzałam do podsumowania Spotify i miałam dosłownie dwa uczucia jednocześnie: wzruszenie i lekki szok.Bo kiedy widzisz ...
26/12/2025

Zajrzałam do podsumowania Spotify i miałam dosłownie dwa uczucia jednocześnie: wzruszenie i lekki szok.

Bo kiedy widzisz takie statystyki, nagle rozumiesz, że ten podcast nie leci „w tle”. On leci w środku czyjegoś życia. W samym centrum decyzji: zostać czy odejść, wytrzymać czy odpuścić, powiedzieć w końcu to jedno zdanie czy znowu przemilczeć.

Tak wyglądał mój 2025.

W 2025 mój głos był z Wami w kuchni, w aucie, na spacerze i w tych momentach, kiedy robi się cicho po kłótni.
Za każdym odtworzeniem stoi czyjeś „ja już nie mam siły”… albo „jeszcze chcę spróbować”.

Po świętach zwykle zostaje trochę ciszy, trochę zmęczenia i to dziwne „wracamy do życia”, kiedy opadają emocje. I właśnie wtedy wiele osób wraca do swoich pytań o relację.

Pomyślałam więc, że to dobry moment, żeby zebrać w jednym miejscu odcinki z 2025 i dorzucić też kawałek tego, co było widać zza kulis.

Co pokazuje Spotify Wrapped

Spotify Wrapped pokazał mi liczby. Ale ja w tych liczbach nie widzę statystyk. Widzę ludzi.
Za każdą z tych liczb stoi czyjeś życie: relacja, związek, spacer z psem, dojazd do pracy, wieczorne zmywanie, samotny wieczór po kłótni. I w tym wszystkim gdzieś w tle mój głos.

Kilka rzeczy, które szczególnie mnie poruszyły:

Podcast Żywiołowe Związki l:

- był wśród 5% najpopularniejszych wideo podcastów na Spotify,

- oglądalność wideo wzrosła o 510% w porównaniu z 2024 rokiem,

- w 2025 roku spędziliśmy razem ponad 41,3 tysiąca odtworzeń,

- mój program był w 2025 roku jednym z najczęściej udostępnianych, komentowanych i słuchanych „maratońsko” (więcej niż 95–98% innych programów),

- 454 osoby mają „Żywiołowe Związki” jako swój numer jeden,

- u 1,9 tysiąca osób jest w top 5, a u 3,2 tysiąca w top 10,

- słuchacie mnie w 40 krajach,

- 35% słuchaczy włącza od razu przynajmniej dwa odcinki jednego dnia,

Na Spotify Waszym najpopularniejszym odcinkiem okazało się:
„Zaufanie w związku – czy można odbudować…”.

Na YouTubie najmocniej wybrzmiewał temat zdrady i tego, kiedy NIE warto ratować związku po zdradzie – ten film obejrzano kilkukrotnie częściej niż inne.

Dla mnie te liczby są ważne, ale najważniejsze jest to, co za nimi stoi: wiem, że często słuchasz wtedy, gdy jest Ci trudno, gdy szukasz języka do rozmowy, próbujesz zrozumieć siebie albo podjąć decyzję, co dalej ze związkiem.

Za każdą liczbą widzę człowieka, który szuka dla siebie kawałka zrozumienia, nadziei, języka do rozmowy z bliskimi. I to jest dla mnie największy sens tego podcastu.

10 odcinków z 2025, które możesz mieć pod ręką 👇

Przygotowałam playlistę „Podcasty 2025” – znajdziesz tam wszystkie odcinki z tego roku w jednym miejscu.

Link do odcinków znajdziesz w komentarzu.

Pamiętaj jednak, że na Spotify pojawiał się co środę odcinek, wchodząc bezpośrednio na Spotify znajdziesz je wszystkie.

Co dalej? 2026 planujemy razem.

W kolejnym roku chcę nagrywać odcinki, które również odpowiadają na Twoje potrzeby.

Napisz mi proszę w komentarzu:
-który odcinek z 2025 był dla Ciebie najbardziej pomocny/poruszający?

-o czym chciał(a)byś posłuchać w 2026? (hasłowo: „zdrada”, „seks”, "kłótnie", "wpływ dzieciństwa" „samotność w związku”, „życie po rozstaniu”, "relacje z…")

Na koniec chcę Ci po prostu podziękować.
Za każde odtworzenie, udostępnienie, komentarz, wiadomość.

Za to, że wśród tylu treści w sieci wybierasz właśnie te rozmowy i nagrania

Mam nadzieję, że któryś z odcinków był dla Ciebie choć trochę jak ręka wyciągnięta w stronę spokoju i zrozumienia.

Dziękuję marce Persempra , partnerowi odcinków w tym roku, za wsparcie i zaufanie do treści, które mają realnie pomagać.

Ściskam,
Marita

Jest taki moment przy stole, kiedy ktoś mówi coś „z troską”, a Ty czujesz, że w środku robi się mało i wstydliwie.I zani...
26/12/2025

Jest taki moment przy stole, kiedy ktoś mówi coś „z troską”, a Ty czujesz, że w środku robi się mało i wstydliwie.
I zanim w ogóle zdążysz odpowiedzieć, już jesteś ustawiona/ustawiony w roli tej osoby, która „przesadza”, „jest przewrażliwiona”, „robi problem”.

W tej karuzeli zebrałam najczęstsze zdania -„szpile” od rodzica i sposób, jak na nie reagować tak, żeby:
👉 nie tłumaczyć się bez końca,
👉 nie oddawać swojej wartości w cudze ręce,
👉 nie wchodzić w kłótnię, która niszczy Ci cały dzień.

A jeśli czujesz, że święta są dla Ciebie emocjonalnym polem minowym, przygotowałam webinar „Jak przetrwać święta z rodziną” – o granicach, komentarzach i o tym, jak nie dać się wciągać w rodzinne gry.
➡️ Link zostawię w pierwszym komentarzu.

I pytanie do Ciebie:
Jakie zdanie najczęściej słyszysz od rodzica, na które nie wiesz, jak zareagować?

Źródła opisanych przeze mnie na slajdach zachowań mogą być zróżnicowane bez względu na kontekst czy sytuację.Oto możliwe...
25/12/2025

Źródła opisanych przeze mnie na slajdach zachowań mogą być zróżnicowane bez względu na kontekst czy sytuację.

Oto możliwe przyczyny zachowan innych:
➡️ Dobre intencje – Ludzie czasami wydają swoje opinie, udzielają rad dlatego, że mają dobre intencje. Bardzo w coś wierzą, co dla nich jest istotne, chcą uchronić przed czymś, wydaje im się, że wiedzą lepiej i chcą pomóc. Jednak sposób ich przekazu jest zupełnie nietrafiony.

➡️ Schemat komunikacyjny – Ludzie udzielają informacji zwrotnej w taki sposób, w jaki im jej udzielano. To jest pewien schemat, który nie każdy chce zmienić, albo widzi w nim coś złego. Brakuje im narzędzi i umiejętności komunikacyjnych.

➡️ Unikanie własnych problemów – Ludzie krytykują innych, aby odsunąć się od swoich problemów i zająć cudzymi. Tak radzą sobie z emocjami i napięciem, przerzucając je na innych.

➡️ Strach przed nowością – Ludzie nie chcą często poznawać innego punktu widzenia i upierają się przy swojej racji, bo nowość jest zagrożeniem i nie potrafią mówić o swoim lęku. Mają pewne przekonania, które trudno jest im zmienić.

➡️ Potrzeba uznania - Ludzie krytykują, bo mają wrażenie, że w ten sposób mogą błyszczeć, być widziani jako błyskotliwi. Mogą czuć się zauważeni, bez tego czują się niewidziani i bezwartościowi.

➡️ Brak umiejętności proszenia – Ludzie chcą być wysłuchani, ale nie potrafią o to prosić. Proszenie jest wyrażeniem potrzeby, a potrzeba jest wyrażeniem zaangażowania, wejściem w zależność. To z kolei wiele osób może przestraszać, bo boją się bliskości i nie angażują się w relacje.

➡️ Niespełnione życie – Ludzie próbują poprzez rady przeżyć swoje niespełnione życie jeszcze raz, dlatego mogą próbować ingerować w życie innych.

➡️ Projekcja własnych braków – Ludzie krytykują u innych to, czego nie akceptują w sobie.

➡️ Brak doświadczenia miłości – Ludzie, którzy krzywdzą innych, nie doświadczyli bezwarunkowej miłości, ciepła, wsparcia ze strony innych ludzi i nie potrafią tego dawać innym.

➡️ Zranienia z przeszłości – Ludzie przeżywają swoje zranienia i mówią raniące rzeczy, bo być może wcześniej to my ich zraniliśmy. Mają żal, który wyrażają
w niekonstruktywny sposób.

A jak Ty radzisz sobie z trudnymi zachowaniami bliskich? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzu – może Twoje doświadczenie pomoże innym.

Ubieracie choinkę. Pieczecie pierniki. Przy dzieciach próbujecie się uśmiechać.A potem i tak kończy się kłótnią. Albo ci...
25/12/2025

Ubieracie choinkę. Pieczecie pierniki. Przy dzieciach próbujecie się uśmiechać.
A potem i tak kończy się kłótnią. Albo ciszą tak gęstą, że nie da się oddychać.
Wasz związek się sypie.

Może wiecie o tym tylko Wy. Może część rodziny już się domyśla.
Ale i tak wchodzi to zdanie (głośno albo w głowie): „Na święta trzeba być razem”.

I wtedy wiele osób zaczyna grać rodzinny spektakl.
Dla dzieci. Dla rodziców. Dla spokoju. Dla świętego spokoju.
Czasem to udawanie jest próbą: „może da się jeszcze uratować”.
Czasem jest odwlekaniem: „nie mam siły podjąć decyzji”.
Czasem jest samotnością w duecie: Ty chcesz walczyć, druga strona nie chce ani się zmieniać, ani odejść.

I często pod spodem jest wstyd.
Wstyd, który mówi: „to moja wina”, „nie poradziłam sobie”, „co ludzie powiedzą”.
Wstyd, który zamyka usta, bo w wielu rodzinach rozstanie wciąż brzmi jak porażka.

Tylko że dzieci zwykle nie potrzebują „świąt w komplecie”.
Potrzebują dorosłych, którzy potrafią zatrzymać wojnę i przemoc (także tę cichą).
Spokój jest dla nich bardziej odżywczy niż udawanie.

Co zrobić, kiedy czujesz, że pękasz od środka?
Zacznij od jednej osoby.
Wstyd traci siłę, kiedy przestaje być tajemnicą. Kiedy nie jest karmiony milczeniem.
Powiedz komuś, kto potrafi wysłuchać bez oceniania. Nie po to, żeby dostać „radę”, tylko po to, żeby nie być w tym samemu/samej.
I zapytaj siebie spokojnie: czego Ty teraz potrzebujesz, na dziś?
Nie „jak uratować całe życie”. Tylko: co da mi odrobinę ulgi, bezpieczeństwa, oparcia.

Jeśli widzisz, że ktoś bliski jest w takim miejscu: nie dawaj rozwiązań.
Powiedz: „Jestem. Niezależnie od tego, co zdecydujesz”.

Pytanie do Ciebie:
Czy powiedzenie bliskim o kryzysie daje ulgę… czy dokłada lęku?

P.S. Jeśli widzisz, że święta dokładają Wam napięć, zajrzyj do webinaru „Jak przetrwać święta z rodziną”. W webinarze jest też bonus o tym, jak zadbać o związek. Link znajdziesz w komentarzu.

Adres

Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Między Parami - Marita Woźny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Między Parami - Marita Woźny:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram