SzelestCiszy - miejsce wewnętrznych transformacji

SzelestCiszy - miejsce wewnętrznych transformacji W Ciszy znajdują się wszystkie odpowiedzi.

Pewnego dnia zapukała do mych drzwi droga i powiedziała, daj się poprowadzić. Popatrzyłam na nią nieufnie, ale ona nie c...
15/11/2023

Pewnego dnia zapukała do mych drzwi droga i powiedziała, daj się poprowadzić. Popatrzyłam na nią nieufnie, ale ona nie chciała odpuścić. Wracała i wracała, aż w końcu poszłam prowadzona. Jest to droga, która wymaga bardzo dużo odwagi i wewnętrznego spokoju. Jest to droga, która jest najpiękniejszą jaką kiedykolwiek szłam - bo prowadzi wciąż i wciąż z powrotem do sedna istnienia. Prowadzi drogą głębokiego roz:poznania.

Mam na imię Kasia i będę Ci towarzyszyć w twoim spotkaniu się ze sobą.

Pracuję dwoma metodami.

Reiki I Access Bars. Jedno i drugie jest osadzone głęboko w doświadczeniu życia. To ty wybierasz, która sesja jest dziś dla ciebie bardziej odpowiednia.

Reiki wspiera cały system, wprowadzając cię w stan głębokiego relaksu. A dotyk ciała pozwala uwolnić, rozpuścić, zatrzymane emocje i napięcia w twym ciele.

Access Bars to metoda oparta na dotyku 32 punktów na głowie, która poprzez głęboki relaks pozwala zrzucić zbędne myśli, czy naprodukowane i opowiadane wciąż sobie historie i scenariusze.

Jedna i druga metoda opiera się na bardzo delikatnym dotyku, zwanym motylkowym i ciszy.

Dotyk motylkowy, pomaga ciału obniżyć kortyzol, a w tym samym czasie zwiększyć poziom serotoniny, dopaminy i oksytocyny, cisza daje przestrzeń dla błogostanu.

Bo gdy już żadna historia nie musi być opowiadana i możesz pobyć po prostu ze sobą, otulić się od wewnątrz swoją obecnością i pozwolić sobie na intymność ze sobą, to zaczyna dziać się MAGIA!

Czujesz, że to jest właśnie to czego teraz ci trzeba? Skontaktuj się ze mną. Umówimy się na sesję.

Jeśli jesteś rodzicem niepełnosprawnego dziecka, skontaktuj się poprzez Stowarzyszenie Mudita. Tworzą oni fantastyczny program Latające Spa - dając rodzicom osób niepełnosprawnych możliwość odpoczynku i regeneracji.

Do zobaczenia w ciszy dotyku!

Z miłością,
Kasia.

Każdego ranka gdy budzimy się do Życia na nowo, znowu i znowu dostajemy każdorazowo szansę by wejść w Życie z energią po...
06/08/2023

Każdego ranka gdy budzimy się do Życia na nowo, znowu i znowu dostajemy każdorazowo szansę by wejść w Życie z energią potrzebną na doświadczenie Dziś. I tak jak w Naturze - Czasem jest to nieskazitelne niebieskie niebo i promienie słońca rozświetlające widok po horyzont, czasem jest to gęsta mgła, pozwalająca skupić się na obserwacji tego co blisko widoczne, tuż pod nogami, a czasem jest to ulewny deszcz wypłukujący pył minionych dni. Ta mgła i ten deszcz również są ważne, tak samo jak i rozpościerający się widok na horyzont by móc zobaczyć więcej.

A jak widać na uchwyconym przez Ewę obrazku mgła również moze być pięknym widokiem, oczywiście jeśli zaakceptujemy, że Życie jest takie jakie jest a nie jakie chcielibyśmy by było. 🫶🏼

Zdjęcie Karty Ciszy uchwycone przez Ewa Sadowska-Kwolek podczas jej 123 wschodu słońca w Zameczku Myśliwskim - Promnice!

Co jeszcze jest możliwe? Jak może być jeszcze piękniej?

A ty w jakim miejscu wyciągasz dla siebie dziś Kartę? Możesz wrzucić zdjęcie w komentarz!

17/07/2023

🧘‍♀️ Joginkowe ogłoszenie parafialne! 🧘‍♀️

Nadszedł czas, aby ogłosić ważne wieści wakacyjne! Wraz z nadejściem letnich miesięcy zawieszam nasze spotkania stacjonarne w studiu. Ale to nie oznacza, że jogi nie będzie - bo wciąż będziemy razem, za sprawą zajęć online! 🌐🧘‍♂️

Przenosimy się do Internetu, aby kontynuować naszą jogową podróż. Dzięki temu będziecie mieli okazję zabrać jogę na wakacje, połączyć się ze swojego ogrodu, lub wyjść w naturę na zajęcia z jogi. 🏝️💻

Spotykamy się co wtorek o godz. 19 przez Google Meet! 📲💙

Żeby się zapisać, wystarczy wejść w link: https://forms.gle/jubwkWAsZYkwt4Rq6

Do zobaczenia na macie, gdziekolwiek jesteście! Niech ten letni wypoczynek przyniesie Wam mnóstwo wewnętrznego spokoju i miłości. Namaste! 🙏

Sobota to dobry dzień na baśń. „Były kiedyś czasy kiedy ludy ziemi bezcześcili Wielką Tajemnicę. Bezcześcili ją niemając...
29/04/2023

Sobota to dobry dzień na baśń.

„Były kiedyś czasy kiedy ludy ziemi bezcześcili Wielką Tajemnicę. Bezcześcili ją niemając nawet tego świadomości bo nie umieli jej dostrzec. Nie umieli jej usłyszeć. Nieumieli jej poczuć. Mieli tylko wątłe pojęcie że gdzieś tam jest. Ale czym jest nikt tego nie wiedział. Gdy już ją wykorzystali do granic jej możliwości odrzucili ją zapominając zupełnie czym była. Pamiętała tylko starszyzna. Wszyscy Ci, którzy nosili jej wspomnienie w sercu. Nie było ich wielu, ale pochylali się nad nią codzień do czasu aż pojawiła się Pełnia. Pełnia była najwyższym wspomnieniem przyszłości. Dokładnie tym, za czym każdy brat i każda siostra ludu skał na sklepisku ziemskim tęsknili, pamiętając wciąż początki stworzenia. Gdy pojawiła się Pełnia, wyszeptała Wielkiej Tajemnicy - przynależę do Ciebie, przynależę do Ciebie. Dotknęła jej zapomnianym dotykiem i na powrót stały się jednią. Nadeszły w końcu czasy gdy i starszyzna, Ci którzy wciąż pamiętali, usiedli z odwagą naprzeciw nich - Wielkiej Tajemnicy i Najwyższego wspomnienia przyszłości. Gdy usiedli naprzeciw, a ich oczy się spotkały, Wielka Tajemnica zapłakała płaczem wdzięczności. Łzy ciekły też starszyźnie. Może dlatego, że zostali zauważeni. Może dlatego że powrócili do Domu. Nikt już tego niestety nie pamięta. O Wielkiej Tajemnicy i Najwyższym Wspomnieniu Przyszłości zaczęli przypominać sobie kolejni. Młodzież czyli ci którzy wyszli już spod skrzydeł opieki swych rodzicielek choć one puścić nie chciały. Ci którzy przeczuwali o istnieniu Wielkiej Tajemnicy, ale nigdy nie mogli zostać sami by móc jej dotknąć. Teraz nastały czasy gdy mogli to zrobić. Nastały czasy gdy w końcu zostały wysłuchane ich nieme wołanie o pozostawienie ich, o czas dla samych siebie by mogli jej dotknąć. Matki już wiedziały, że Młodzież sobie poradzi, wiedziały że ich rolą było przynieść nowe pokolenia na ten świat i wykarmić i zadbać w pierwszych latach życia. Teraz Matki, gdy już wiedziały, że Młodzież potrzebuje tego czasu bez nich, same mogły zwrócić się ku Wielkiej Tajemnicy. Wielka Tajemnica pragnęła również by ojcowie też o niej pamiętali. By również znaleźli z nią połączenie. Bo przecież to oni doprowadzili do jej zbezczeszczenia. To oni ją wykorzystali i odrzucili. Gdy już stanęli na równi i matka z ojcem umieli miedzy sobą utrzymać Wielką Tajemnicę - połączenie niemal święte wszyscy zaczęli zbliżać się ku Śmieci. Śmierć tylko tkwiła w swym miejscu, zapomniana, ale i sama się odizolowała od tego co żywe by to co ma umrzeć samo do niej podchodziło. Otworzyła okno ku nieskończonemu bezkresowi i odeszła wykonując swe zadanie. Gdy materia zamieniła się w Ducha wszystko ustało. Wszystko się skończyło. Tylko Wielka Tajemnica nie potrafiła zejść ze sceny Życia. Tylko Wielka Tajemnica wiedziała, że zanim uleci w nieskończony bezkres musi zadbać o coś jeszcze. Musi znaleźć to co Żywe, co nie Śni, a stoi pomiędzy wymiarami. Szaman-Kapłan sam wszedł w jej wymiar. Siadł i wzrokiem zaznaczył Jestem. Wielka Tajemnica mogła teraz przejść do nieskończonego bezkresu spokojna, że jest ten kto wciąż może nawiązać z nią kontakt, że jest ten który przechodzi pomiędzy Snem a Jawą, wiedząc co Snem a co Jawą”.

Czy wiesz już gdzie szukać tego co Żywe?

I właśnie...Jest północ, jutro wstaję po 5 by się teleportować do Katowic na małe warsztaty. Mnie bardzo rusza to zdanie...
21/04/2023

I właśnie...
Jest północ, jutro wstaję po 5 by się teleportować do Katowic na małe warsztaty.
Mnie bardzo rusza to zdanie. Szczególnie dlatego, że widzę je bardzo wyraźnie, a z drugiej strony - czy zawsze pozwalam sobie na chwilę wytchnienia? Czy skoro już coś zaplanowałam to zrobię to najpierw a dopiero później odpocznę?

To zdanie jest ewidentnie dla mnie w tym momencie, a ty jak je czujesz?

Pozwalasz sobie odpocząć? Czy skoro poszłaś pobiegać to będziesz biec, aż padniesz?

Jak mogę dziś wesprzeć siebie w odnalezieniu balansu pomiędzy odpoczynkiem a pracą? Czy wystarczy zamienić punkt widzenia? No nie - bo odpoczynek to coś zupełnie innego.

Czym dla ciebie jest odpoczynek i jak najlepiej odpoczywasz? Czujesz się wtedy zregenerowana?

Da się odpoczywać pracując?

A może tą chwilą wytchnienia będzie dla Ciebie poniedziałkowy krąg kobiet?
Spotykamy się o 19! [link do wydarzenia w komentarzu]

Jesteś typem co odpoczywa w ruchu?
Mówisz i masz!
Joga w każdy wtorek i czwartek, a zapisy u Karolina Seredynska Yoga

A może jak nic potrzebujesz Ciszy?
Umów się na Spotkanie z Ciszą w postaci sesji Reiki albo Access Bars - w maju w poniedziałki, środy i piątki w godzinach popołudniowych - napisz do mnie wiadomość!

Z czułą obecnością,
Kasia.

Zwykliśmy patrzeć na doświadczenia w naszym życiu przez pryzmat podziału na "złe" i "dobre". Tych "złych" z jakiegoś pow...
20/04/2023

Zwykliśmy patrzeć na doświadczenia w naszym życiu przez pryzmat podziału na "złe" i "dobre". Tych "złych" z jakiegoś powodu nie chcemy czuć i wypieramy je. Udajemy, że ich nie ma zamiast przytulić je i objąć, zaopiekować się nimi. Zaopiekować się sobą. Tak naprawdę, ściągając z nich jarzmo "złego" pozwalamy by to czego ma nas nauczyć dana sytuacja, co ma wskazać, mogło zostać przez nas zobaczone, dostrzeżone, poczute i naświetlone.

Założę się, że nie raz w ciemności bałeś się jakichś kształtów, jawiących się na drodze, do czasu poranka, gdy światło oświetliło to co uprzednio powodowało lęk.

Tu nie ma różnicy. To co pozostaje w cieniu (niezauważone) jest tym czego boimy się najbardziej, a więc i unikamy tego. A gdyby tak zerknąć tam jeszcze raz, okazało by się, że to co czycha na nas, to nie jest potwór z szafy, a wytwór naszej własnej wyobraźni. A ZŁE było tylko dlatego, że nadaliśmy mu takie znaczenie.

Może warto było by zacząć nadawać wszystkiemu neutralne znaczenie, a za każdym razem spytać się siebie, czego mnie to uczy? Co mi to chce pokazać? Jaką wartość dla siebie mogę wyciągnąć z tego doświadczenia? Oraz najważniejsze, jak może być jeszcze lepiej?

Przestańmy bać się pytań do samych siebie. To one pozwalają nawigować nam poprzez drogę życia. To właśnie te pytania są światłem rozświetlającym to czego jeszcze nie widzimy.

Tylko jak to zrobić? Jak zacząć?

Każda droga, którą wybierzesz jest dobra.

Możesz zacząć od wprowadzenia Ciszy do swojego wnętrza. Tak by móc usłyszeć siebie i swoje potrzeby.

Jak wprowadzić Ciszę?

Umów się ze mną na Spotkanie z Ciszą - z własną Ciszą.
Do wyboru masz sesję Reiki lub Access Bars.

Czym jest Reiki?

Jest to Japońska metoda pracy z ciałem, a dokładniej z energetyką w ciele poprzez delikatny dotyk, zaczynający się od głowy, przechodzący przez ramiona, brzuch i plecy kończąc na stopach. Jeśli czujesz, że nadmiar myśli, emocji czy doświadczeń zaczyna Cię przytłaczać to właśnie Reiki są tym co pozwala poświęcić Ci pełną uwagę samemu sobie, by iść w dalszą drogę z lekkością.

Czym jest Access Bars?

Jest to zabieg polegający na delikatnym dotyku i przytrzymaniu 32 punktów na głowie. Sesja ta wprowadza w stan bardzo głębokiego relaksu i wyciszenia umysłu. Klienci opisują doznania w trakcie sesji jako stan błogostanu, którego nie doświadczyli nigdy wcześniej. Dzieje się tak ponieważ delikatny dotyk wprowadza fale mózgowe do Alfa i Theta co pozwala na doświadczanie stanu pomiędzy snem a jawą. A to jest dokładnie to miejsce w którym znajdują się klucze do Twoich marzeń.

Kto ma ochotę na odrobinę wytchnienia? Kto ma potrzebę doświadczenia Ciszy?

Napisz wiadomość by się umówić na sesje :)

Z czułą obecnością,
Kasia.

  pojawiają się nawet wśród tych miękkich i delikatnych. To trochę tak jak by delikatność nas najbardziej uwierała, a ra...
18/04/2023

pojawiają się nawet wśród tych miękkich i delikatnych. To trochę tak jak by delikatność nas najbardziej uwierała, a razem z nią wszystko co z niej wychodzi.

Jeśli nie przyjmiemy czułości w jej pełnym wymiarze, obawiam się, że słowo niebawem się wyświechta jak każde inne słowo którego nie daliśmy rady w sobie zintegrować.

Bo czułość to nie tylko delikatność czy intymna bliskość. Ale czułość to również pozwolenie sobie, a tym samym również drugiej osobie doświadczać tego czego się doświadcza. Bo czy każdego dnia świeci słońce? A przyjmując siebie we wszystkim, bez podejmowani próby walki przeciwko temu w czym jestem/ w czym jesteś, nie staram się narzucać czegoś sobie czy innym.

Nie jesteśmy niczym obcym do tego co nas otacza. Wręcz przeciwnie - jestem częścią tego co mnie otacza. Ty też jesteś. Dlatego czułość nie jest czymś poza. Czułość jest naturalną akceptacją - dla siebie i dla drugiego człowieka. Pozwoleniem by czuł, przeżywał i doświadczał dokładnie tego co w nim żywe.

Czy czułość jest zatem uległa?

Jest wręcz przeciwnie!

Czułość to umiejętność postawienia granic, czułość to również zdolność do wyrażenia swojego sprzeciwu, gniewu, gdy te granice zostają naruszone. Bo w czułości nie chodzi o to by mnie każdy lubił, a bym lubiła siebie ja. Bo co mi po tym, że będzie miło jeśli będzie to tylko zewnętrzne opakowanie, a w środku będzie butwiejąca istota mojego istnienia. Czułość to nic innego jak zdolność precyzyjnego reagowania na bodźce, zarówno te zewnętrzne jak i wewnętrzne.

Czyli by przytulić kiedy potrzeba i tchnąć żywe w to co żyć chce! Dać sobie wytchnienie i wiedzieć kiedy ruszyć z kopyta. Wiedzieć kiedy się zatrzymać i słuchać Ciszy i kiedy śpiewać na całe gardło.

Czym jest Twój wewnętrzny głos?W jaki sposób się ze sobą komunikujesz?Każdy z nas odbiera samego siebie w sposób bardzo ...
13/04/2023

Czym jest Twój wewnętrzny głos?
W jaki sposób się ze sobą komunikujesz?

Każdy z nas odbiera samego siebie w sposób bardzo indywidualny. Niektórzy "dostają sygnały" z brzucha i to "on im mówi", czy coś jest dla nich dobre, a coś nie. Dla innych relacja z oddechem jest tą relacją, która wskazuje czy coś jest odpowiednie czy nie. Jeszcze inni porostu to wiedzą, bo czują lekkość w jakimś temacie, a w innym ciężar.

Komunikacja z samym sobą, którą rozumiemy, jest elementem bardzo ważnym, a zarazem bardzo zaniedbanym, bo od dziecka uczyliśmy się czegoś zupełnie odwrotnego - jak nie słyszeć wewnętrznego głosu. Wpłynęły na to lata terroru przeszłych pokoleń i dziś mając tego świadomość, możemy odbudowywać to magiczne połączenie z samym sobą.

Karta, która odpowiada dzisiejszemu przesłaniu mówi o tym by nieustannie uczyć się słyszeć swój wewnętrzny głos. Dlaczego nieustannie, wydawało by się, że raz usłyszany już takim pozostanie. Otóż tak samo jak na zewnątrz, wszystko poddaje się nieustającej zmianie, tak samo i komunikacja z samym sobą ulega transformacji. Dzieje się tak, byśmy mogli dostrzegać i odbierać jeszcze bardziej subtelne sygnały płynące z ciała. Dlatego to co raz nauczone, nie wystarczy.

W jaki sposób mogę wzmacniać połączenie z samym sobą, z moim wewnętrznym głosem?

Tych narzędzi jest wiele, a dziś zaproponuję Ci proste ćwiczenie, które możesz zrobić nawet teraz.
By zapoznać się z reakcją ciała zrobisz 2 próby kontrolne. Jedną na tak, pozytywną, a drugą na nie, negatywną, by zobaczyć różnice w reakcji swojego ciała.

Usiądź wygodnie i weź głęboki wdech, tak by zaznaczyć w sobie, że właśnie kontaktujesz się ze sobą, a następnie pozwól by oddech sam naturalnie płynął przez Ciebie. Obejrzyj ten oddech, przyjrzyj mu się uważnie, ale pozwól by to oddech Ciebie prowadził. Przywołaj teraz sytuację z przeszłości, zdarzenie które było naprawdę pozytywne. Poczuj je jeszcze raz, ze wszystkim co się tam wydarzyło. Jak zachował się twój oddech? Jak zachowało się twoje ciało? Wciąż pozwól by to oddech Ciebie prowadził. Teraz dla odmiany przywołaj w myślach jakąś negatywną w twoim odczuciu sytuację. Co się stało z oddechem? Zmienił się? Jeśli tak, to co się wydarzyło w twoim ciele? Widzisz już różnicę? Wróć teraz wspomnieniem do tej pozytywnej, by pozostawić się w dobrym nastroju i podziękuj swojemu ciału za prowadzenie.

Czy zauważyłeś jak przy pozytywnej rekacji klatka piersiowa się otwiera, a oddech naturalnie pogłębia, w przeciwieństwie do rekacji negatywnej. Ciało się zaciska, a oddech spłyca? A może twoje ciało reagowało inaczej?

Podzielisz się z nami tym jakie było twoje doświadczenie?

Kiedy słuchamy naszego wewnętrznego głosu, jesteśmy w stanie zrozumieć nasze emocje, intencje. Pozwala nam to również podejmować decyzje, które są zgodne z naszymi wartościami i potrzebami. Uczenie się słuchać swojego wewnętrznego głosu to ciągły proces, który wymaga czasu, cierpliwości i obecności dla samego siebie. Jednak efekty tego procesu mogą być niesamowite i prowadzić do większej samoświadomości i spełnienia w życiu. Ostatecznie, ta karta Ciszy przypomina nam, że słuchanie naszego wewnętrznego głosu to klucz do odnalezienia harmonii i równowagi w naszym życiu. To umiejętność, którą możemy ćwiczyć każdego dnia, aby roz:poznawać siebie każdego dnia.

W tym temacie usiądziemy w najbliższy poniedziałek w kręgu.
https://fb.me/e/UGXAwOlC

Dziś to dobry dzień na rozpoczęcie serii  W Ciszy ukazuje się prawdziwe znaczenie słów. Szczególnie słów nam niewygodnyc...
08/04/2023

Dziś to dobry dzień na rozpoczęcie serii

W Ciszy ukazuje się prawdziwe znaczenie słów. Szczególnie słów nam niewygodnych. Niewygodnych, gdzieś uwierających i tych wszystkich, których najchętniej byśmy się pozbyli, zamiast do nich zerknąć i wyciągnąć dla siebie ich mądrość.

Dlaczego niektóre słowa są nam niewygodne?

Z wielu powodów. Czasem są to słowa, które kojarzymy tylko z instytucją, która miała przez dłuższy czas swoisty monopol na używanie danego słowa. Czasem znaczenie zostało niejako zniekształcone, poprzez błędne zrozumienie. A przecież to język, który używamy tworzy otaczającą nas rzeczywistość. Przyszedł więc czas na odczarowanie słów i ponowne wejście w te najbardziej uwierające.

Wraz z pracą z kartami Ciszy z innymi osobami, zaczęłam dostrzegać jak bardzo nie chcemy przyjąć pewnych słów, tych właśnie, które nas uwierają. Najchętniej byśmy je wywalili, zamiast przyjrzeć się im ponownie, zrozumieć na nowo i być może wcielić w życie.

Jednym z tych słów jest miłosierdzie.

Weź głęboki wdech i poczuj gdzie to słowo się w Tobie lokuje. Jak się z nim czujesz, a co najważniesze dlaczego?

Miłosierdzie. Miłość i osierdzie. Miłość wprost z serca pochodząca.

Miłosierdzie - czym zatem jest?

Idąc za słownikiem to współczucie (kolejne słowo) w akcji. Wprowadzone w życie współodczuwanie. Działanie uruchomione poprzez potrzebę serca. Czyli dawanie miłości wszędzie tam gdzie jest ona potrzebna. Bezinteresowne dawanie miłości.

Nie bój się przyjmować słów, które Cię uwierają, bo to właśnie one wspierają na drodze do roz:poznia siebie, wspierają w stawaniu się bardziej ludzkim człowiekiem.

Wprowadzenie miłosierdzia w życie może być trudne, ale warto zacząć od małych kroków i stopniowo rozwijać swoją empatię i życzliwość wobec siebie, by umieć następnie rozszerzać swe działania na zewenątrz do innych.

Zacznij więc od siebie - daj sobie dziś miłość wszędzie tam gdzie jest ona Ci najbardziej potrzebna. Pozwól sobie na wszystko to co bardzo chce się dziś zrobić (bądź też nie robić). I zrób to z miłością, taką samą jaka jest zarezerwowana dla tej jednej jedynej osoby - i daj ją sobie. I zobacz co się stanie!

Daj znać gdzie Cię uwiera miłosierdzie,
Daj znać jak dziś miłosierdzie wprowadzasz w swoje Życie?

Joga w kwietniu jak zawsze w każdy wtorek i czwartek. 🪷🧘🏽🪷Zapisy na kwiecień wciąż otwarte!🧘🏼‍♀️🪷🧘🏼‍♂️Do zobaczenia!
02/04/2023

Joga w kwietniu jak zawsze w każdy wtorek i czwartek.
🪷🧘🏽🪷
Zapisy na kwiecień wciąż otwarte!
🧘🏼‍♀️🪷🧘🏼‍♂️
Do zobaczenia!

Zapraszam Cię do nowej przestrzeni we Wrocławiu na Różance - w Szeleście Ciszy - prowadzę jogę w tradycyjnym jej wydaniu. Zajęcia będą odbywać się we wtorki oraz czwartki w godzinach 18:00 - 18:55 oraz 19:10 - 20:05. ADRES: ul. Bezpieczna 12 - wystarczy w google wpisać Szelest Ciszy! Po...

Adres

Bezpieczna
Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy SzelestCiszy - miejsce wewnętrznych transformacji umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram