Trener Mentalny Patrycja Tomaś

Trener Mentalny Patrycja Tomaś Trener mentalny. To moja pasja. Kocham to robić! Trening mentalny to forma pracy nad własnym potencjałem, która ma wpłynąć na szybki i efektywny rozwój.
(1)

🧠Pomagam uporządkować chaos w głowie i działaniu
💡 Wspieram w utrzymaniu motywacji i odnalezieniu wewnętrznego spokoju
🚀 Służę w dostrzeżeniu innej perspektywy i sięganiu po więcej
🚀 Praktyczne narzędzia dopasowane do Ciebie Trening mentalny może Ci pomóc m.in. w:
• zwiększenie pewności siebie i poczucia własnej wartości,
• odnalezienie wewnętrznego spokoju,
• samoakceptacja,
• zwiększenie efektywności w działaniach, osiąganiu celów,
• polepszenie osiąganych rezultatów w pracy, w realizacji celów, postanowień

🧠 „Technika dwóch krzeseł”, która potrafi ustawić ci głowę w 3 minuty💪Czasem tkwimy w jednym punkcie, bo patrzymy na syt...
02/12/2025

🧠 „Technika dwóch krzeseł”, która potrafi ustawić ci głowę w 3 minuty💪

Czasem tkwimy w jednym punkcie, bo patrzymy na sytuację wyłącznie z własnej, zmęczonej perspektywy.

I wtedy warto zrobić coś, co brzmi… dziwnie prosto: porozmawiać ze sobą, ale z innego miejsca.

Jak to działa?
Ustawiasz obok siebie dwa krzesła:

🔹Krzesło „Ja teraz” – tu siadasz z całym stresem, zmęczeniem, wszystkim, co masz dziś na barkach.

🔹 Krzesło „Ja mądra/świadoma/ogarnięta” – ta wersja ciebie, która wie, czego chcesz, potrafi podejmować decyzje i nie działa z emocji.

Najpierw siadasz na pierwszym i mówisz na głos, co cię boli. Bez filtra.

Potem przesiadasz się na drugie i odpowiadasz… jakbyś była swoją własną najlepszą przyjaciółką lub mentorką.

Efekt?
Ciało zmienia pozycję → zmienia się stan umysłu.

Wystarczy kilka minut, żeby zobaczyć swój problem z dystansu, a nie tylko przez pryzmat emocji.

To działa absurdalnie dobrze, bo wymusza zmianę perspektywy — fizycznie i mentalnie.

Spróbuj raz. Serio.
I zobacz, który „Ty” ma dziś więcej do powiedzenia. 💛

🖤 BLACK FRIDAY. Dzień, w którym polujemy na promocje… ale najczęściej przeceniamy coś zupełnie innego — siebie.To zabawn...
28/11/2025

🖤 BLACK FRIDAY. Dzień, w którym polujemy na promocje…

ale najczęściej przeceniamy coś zupełnie innego — siebie.

To zabawne i smutne jednocześnie,
że potrafimy godzinami porównywać rabaty,
pilnować koszyków,
walczyć o ostatni rozmiar…

A tak rzadko walczymy o własne granice.
O odpoczynek.
O chwilę ciszy.
O to, czego naprawdę potrzebujemy.

W Black Friday łatwo stracić głowę.
Ale wielu z nas gubi ją nie dlatego, że „coś jest taniej”,
tylko dlatego, że na co dzień jesteśmy zbyt zmęczeni,
zbyt przeciążeni
i zbyt głodni poczucia, że coś w końcu dostaniemy.

Może właśnie dlatego ten dzień działa jak magnes:
daje złudzenie, że możemy natychmiast wypełnić braki,
naprawić humor,
kupić sobie gratyfikację,
zapełnić lukę, której nie chcemy nazwać.

Tylko że żaden rabat nie zaspokoi tego,
czego naprawdę nam brakuje:
spokoju, obecności, sensu, oddechu, granic.

Dlatego w tym roku możesz zrobić coś kontrowersyjnego:

zamiast przeceniać siebie — wyceń się uczciwie.

Zauważ, czego naprawdę nie masz, choć nie da się tego kupić.❤️‍🩹

I wybierz odrobinę troski zamiast kolejnej rzeczy do szuflady.

Największa promocja, na którą czekasz,
jest w Tobie — nie w sklepie.

Bo prawdziwy Black Friday nie dzieje się w sklepach.
Dzieje się w naszej głowie.

👉 Kiedy klikasz „kup teraz”, bo boisz się, że coś stracisz.
👉 Kiedy łapiesz kolejną rzecz, która ma zapełnić pustkę, której nie chcesz nazwać.
👉 Kiedy liczysz, ile zaoszczędziłaś na promocji, ale nie liczysz, ile kosztuje Cię przemęczenie, presja i wieczne „muszę”.

Najczęściej nie potrzebujemy kolejnych rzeczy.

Potrzebujemy przestać się przeceniać.
Przestać obniżać wartość własnego spokoju.
Przestać handlować własnym czasem, który i tak już zbyt często oddajemy za darmo.

Zwyczajny dzień to wcale nie jest porażka.To często najlepsze, co może nam się przydarzyć.W świecie, który ciągle każe n...
25/11/2025

Zwyczajny dzień to wcale nie jest porażka.
To często najlepsze, co może nam się przydarzyć.

W świecie, który ciągle każe nam świecić, osiągać, udowadniać — łatwo zapomnieć, że życie składa się głównie z rzeczy prostych.

Z porannej kawy.
Z drobnych rozmów.
Z dzieci, które czegoś szukają i wołają „mamaaa!”.
Z pracy, która czasem męczy, ale daje rytm.
Z chwil, które nie są ani spektakularne, ani instagramowe.

I może właśnie w tej szarości jest spokój.
Może to ona trzyma nas przy ziemi.
Może nie musimy codziennie gonić za fajerwerkami.

Bo kiedy patrzymy wstecz — to nie wielkie momenty budują życie.
To te tysiąc małych, cichych chwil, które zwykle mijają niezauważone.

Może warto dziś zauważyć jedną z nich.❤️

Polecajka książkowa na zimne popołudnia i wieczory❄️⛄️ 💪Rzadko już trafiam na książki, które mają coś nowego do powiedze...
22/11/2025

Polecajka książkowa na zimne popołudnia i wieczory❄️⛄️ 💪

Rzadko już trafiam na książki, które mają coś nowego do powiedzenia i to w ciekawy sposób.

ostatnio polecał i mnie zachęcił do kupna. Teraz ja polecam, bo warto❤️

Nie powtarza banałów, nie trąca amerykańskim stylem typu M. Robbins, która w kółko powtarza to samo innymi słowami;)

Polska napisała coś wyjątkowego i ja Cię do przeczytania zachęcam 😊

Syndrom oszusta nie zniknie sam.Ale można go zagłuszyć — działaniem.🏏Przez długi czas odkładałam decyzję o przygotowania...
20/11/2025

Syndrom oszusta nie zniknie sam.
Ale można go zagłuszyć — działaniem.🏏

Przez długi czas odkładałam decyzję o przygotowaniach do dużego egzaminu.

Bo nie jestem wystarczająco dobra.
Bo to za dużo nauki.
Bo zajmie to wieki, a ja mam przecież pracę, dom, małe dzieci.
Bo inni, którzy zdali, „mieli lepiej”, łatwiej, spokojniej. (Aha 🤣)
Bo bla bla bla.. milion powodów!

Najgorszy był pierwszy krok.
Serio.

To wejście w coś, co wydaje się za duże, za trudne, za ambitne — właśnie tam syndrom oszusta gada najgłośniej.

A potem?
Potem zaczęłam się uczyć. I wcale nie jest łatwo. Wiem, że droga przede mną jest jeszcze długa.

Ale najważniejsze wydarzyło się już na początku:
przestałam czekać na moment, w którym poczuję się „gotowa”.

Bo gotowość nie przychodzi przed działaniem.
Pojawia się dopiero w trakcie.

I jeśli coś dziś chcę powiedzieć Tobie i sobie:

Nie potrzebujesz wyjątkowych warunków.
Nie potrzebujesz idealnego momentu.
Potrzebujesz tylko jednego — pierwszego kroku.

Poniedziałek. Dzień, który nie pyta, czy masz siłę — on po prostu nadchodzi.I wiesz co?Nie zawsze potrzebujesz entuzjazm...
17/11/2025

Poniedziałek.

Dzień, który nie pyta, czy masz siłę — on po prostu nadchodzi.

I wiesz co?
Nie zawsze potrzebujesz entuzjazmu, fajerwerków ani „nowego początku”.

Czasem wystarczy jeden drobny ruch, który robisz mimo zmęczenia, chaosu i braku wiary w siebie.

Dzisiaj nie muszę być najlepszą wersją siebie.
Dzisiaj nie muszę udowadniać niczego światu.

Dzisiaj wybieram mały krok, który jest większy niż wczorajszny bezruch.

Bo czas nie jest problemem.

Problemem jest to, co z nim zrobię — dokładnie teraz, w tym poniedziałkowym poranku, kiedy świat jeszcze mruga oczami po weekendzie.

Zaczynam.
Na miarę tego, co mam. Na miarę siebie.

A Ty?
Jaki jeden mały krok zrobisz dziś, żeby nie wrócić w miejsce, z którego próbujesz wyjść?

Oczekiwania.To ciche scenariusze, które piszemy w głowie, zanim życie zdąży cokolwiek powiedzieć.Wyobrażamy sobie, jak c...
13/11/2025

Oczekiwania.
To ciche scenariusze, które piszemy w głowie, zanim życie zdąży cokolwiek powiedzieć.

Wyobrażamy sobie, jak coś powinno wyglądać, jak ktoś powinien się zachować, jak my powinniśmy się czuć.

A potem — zamiast być w tym, co jest — porównujemy rzeczywistość z historią, której nikt poza nami nie znał.

I boli nie to, co się wydarzyło.
Boli to, że wydarzyło się inaczej niż w naszej głowie.

Czasem największym aktem dojrzałości jest pozwolić życiu, by było po swojemu.
Bez przymusu, bez scenariuszy, bez „powinno być inaczej”.
Bo tylko wtedy naprawdę widzimy — ludzi, siebie, świat. Takich, jacy są, a nie jakich chcieliśmy ich widzieć.

🪞 Mała praktyka na dziś:
Zanim się rozczarujesz, zapytaj siebie:
„Czy to, co boli, to naprawdę sytuacja… czy moje wyobrażenie o niej?”
To jedno pytanie potrafi zdjąć z serca zaskakująco dużo ciężaru.

5 trików na lepszą organizację, o których prawie nikt nie mówi ✨Nie potrzebujesz kolejnej aplikacji ani magicznego plane...
08/11/2025

5 trików na lepszą organizację, o których prawie nikt nie mówi ✨

Nie potrzebujesz kolejnej aplikacji ani magicznego planera.

Czasem wystarczy kilka małych przesunięć w myśleniu i działaniu, żeby dzień zaczął układać się sam.

1️⃣ Zamknij pętle.🔁
Zanim zaczniesz coś nowego, dokończ jedno małe zadanie.
Twój mózg kocha domykanie spraw — inaczej trzyma je w pamięci roboczej i generuje chaos.

2️⃣ Zrób reset wizualny.🧹
Na koniec dnia uporządkuj biurko, maila lub ekran telefonu.
Nie dla porządku — dla przestrzeni poznawczej. Czyste otoczenie = spokojniejszy umysł.

3️⃣ Zaplanuj przerwę, nie tylko pracę.
Wpisz odpoczynek do kalendarza. Jeśli czegoś nie zaplanujesz — zniknie.
Odpoczynek to nie nagroda. To warunek skuteczności.

4️⃣ Nazwij dzień.
Nadaj mu temat: „dzień ogarniania”, „dzień relacji”, „dzień decyzji”.
Dzięki temu Twój umysł wie, czego się dziś od siebie spodziewać — i nie rozprasza się na wszystko naraz.

5️⃣ Zrób „pauzę mentalną”.
Zanim sięgniesz po telefon, zapytaj siebie: po co?
Ta sekunda autorefleksji często odzyskuje godziny.
Nie chodzi o to, by działać szybciej.
Chodzi o to, by działać bardziej świadomie. 🌿

Wtorek. Listopad. Słońce na zimnym powietrzu.Świat zwolnił, ale nie zgasł.Liście szeleszczą jakby mówiły: spójrz, nawet ...
04/11/2025

Wtorek.
Listopad.
Słońce na zimnym powietrzu.
Świat zwolnił, ale nie zgasł.
Liście szeleszczą jakby mówiły: spójrz, nawet to, co opada, może być piękne.

Nie wszystko w życiu musi rozkwitać, żeby miało sens.

Czasem dojrzewanie, odpuszczanie i ciche trwanie też są formą wzrastania.

Dziś wystarczy wziąć głębszy oddech.

Nie gonić. Nie porównywać.

Po prostu być — tu, w tym słońcu, w tym chłodzie, w tym jednym, prawdziwym momencie.

🍁 1 listopada.Dzień, w którym zatrzymujemy się przy tym, co naprawdę ważne.Przy pamięci, przy wdzięczności, przy kruchoś...
01/11/2025

🍁 1 listopada.
Dzień, w którym zatrzymujemy się przy tym, co naprawdę ważne.
Przy pamięci, przy wdzięczności, przy kruchości życia.

Dziś słońce świeci jakby na przekór — 17 stopni, złote liście, powietrze pachnie spokojem.

Jakby świat chciał nam przypomnieć, że życie i śmierć nie są przeciwieństwami.
Są częścią tej samej historii.

Warto dziś nie tylko wspominać tych, którzy odeszli,
ale też poczuć pełniej obecność tych, którzy są.

Uśmiechnąć się do nich. Zatrzymać wzrok trochę dłużej.
Bo każdy dzień, który mamy razem — to dar, nie oczywistość❤️

NIE CZEKAJ NA IDEALNY MOMENTNie ma czegoś takiego jak „dobry czas, żeby zacząć”.Nie będzie ciszej, spokojniej ani łatwie...
29/10/2025

NIE CZEKAJ NA IDEALNY MOMENT

Nie ma czegoś takiego jak „dobry czas, żeby zacząć”.

Nie będzie ciszej, spokojniej ani łatwiej.
Zawsze coś będzie – zmęczenie, dzieci, praca, chaos.

A jednak to właśnie teraz możesz zrobić pierwszy krok.

Nie wtedy, gdy wszystko się ułoży.
Tylko wtedy, gdy Ty zdecydujesz, że już dość czekania.

Bo czas i tak minie.

Tylko od Ciebie zależy, czy za rok powiesz:
„Dobrze, że zaczęłam”,
czy znowu: „Może kiedyś…”

Nie potrzebujesz idealnych warunków.
Potrzebujesz odwagi, by zrobić niedoskonały początek.🌱

Adres

Wroclaw

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 21:00
Wtorek 10:00 - 21:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 10:00 - 21:00
Sobota 07:00 - 14:00

Telefon

+48727594144

Strona Internetowa

https://trenermentalny.online/trener/patrycja-tomas-bakowska/

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Trener Mentalny Patrycja Tomaś umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Trener Mentalny Patrycja Tomaś:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram