07/03/2026
Co to oznacza dla klienta, jeśli osoba prowadząca ustawienia odmawia wykonania ustawienia i sugeruje pracę z psychoterapeutą?
Dla wielu osób może to być trudne, bolesne, a czasem nawet niezrozumiałe.
Klient może pomyśleć:
„Czy coś jest ze mną nie tak?”
„Czy jestem za trudny?”
„Czy zostałem odrzucony?”
„Czy nie nadaję się do tej pracy?”
A jednak bardzo często taka odmowa nie oznacza odrzucenia klienta. Wręcz przeciwnie. Może być jednym z najbardziej etycznych, odpowiedzialnych i ochronnych gestów ze strony osoby prowadzącej.
Nie każda trudność, nie każdy stan psychiczny i nie każdy moment życia jest odpowiedni na pracę ustawieniową.
Są sytuacje, w których człowiek potrzebuje najpierw:
– większej stabilizacji,
– regularnego kontaktu terapeutycznego,
– wzmocnienia zasobów,
– bezpiecznej relacji indywidualnej,
– pomocy w regulacji emocji,
– a czasem także wsparcia psychiatrycznego lub medycznego.
Ustawienia systemowe mogą być głęboką i wartościową metodą pracy, ale nie są odpowiedzią na wszystko i nie powinny zastępować psychoterapii tam, gdzie potrzebny jest dłuższy, bardziej strukturalny proces leczenia, stabilizacji i integracji.
Jeśli osoba prowadząca odmawia wykonania ustawienia i proponuje najpierw kontakt z psychoterapeutą, to może to oznaczać, że widzi u klienta:
– zbyt duże przeciążenie emocjonalne,
– silny kryzys psychiczny,
– trudność w regulacji,
– dużą kruchość systemu nerwowego,
– świeżą traumę,
– ryzyko pogłębienia destabilizacji,
– albo potrzebę pracy, która wymaga innego rodzaju ram niż proces ustawieniowy.
To nie musi oznaczać, że klient „nie nadaje się” do ustawień.
Może oznaczać, że to nie jest jeszcze ten moment.
Albo że najpierw potrzebna jest inna forma pomocy, bardziej adekwatna do aktualnego stanu.
Dla klienta taka sytuacja może być ważną informacją:
„Twoje bezpieczeństwo jest ważniejsze niż wykonanie procesu.”
„Nie wszystko trzeba robić od razu.”
„Nie każda intensywna metoda jest dobra na każdym etapie.”
„Najpierw potrzebujesz oparcia, a dopiero potem głębszej konfrontacji.”
W dojrzałej praktyce odmowa wykonania ustawienia nie jest brakiem kompetencji, tylko ich oznaką.
Pokazuje, że osoba prowadząca zna granice swojej metody, potrafi rozpoznać ryzyko i nie działa pod wpływem presji, ambicji czy potrzeby „zrobienia procesu za wszelką cenę”.
To bardzo ważne również z perspektywy klienta.
Bo właściwa pomoc to nie zawsze ta, która mówi: „zrobię z Tobą wszystko”, tylko: „Widzę, że potrzebujesz dziś czegoś innego.”
„Ta forma pracy może być cenna, ale najpierw potrzebujesz bardziej stabilnego gruntu.”
W świecie, w którym wiele osób szuka szybkiej ulgi, mocnego doświadczenia lub natychmiastowego przełomu, taka odmowa może być trudna do przyjęcia.
Ale właśnie ona może stać się początkiem bardziej prawdziwej i bezpiecznej drogi zdrowienia.
Dlatego jeśli osoba prowadząca ustawienia odmawia pracy i sugeruje psychoterapię, warto nie odbierać tego automatycznie jako odrzucenia.
Czasem to jeden z najbardziej odpowiedzialnych komunikatów, jakie możesz usłyszeć.
Bo nie każda odmowa zamyka drogę.
Niektóre odmowy chronią człowieka przed wejściem w proces, na który jego psychika lub ciało nie są jeszcze gotowe.
I to także jest forma troski.
Anna Wolff
Trenerka rozwoju osobistego od 2002 roku, life and business coach, certyfikowana facylitatorka ustawień systemowych z kilkunastoletnim doświadczeniem, psychotraumatolog.
Od 2017 roku prowadzę ustawienia systemowe – klasyczne i duchowe ustawienia systemowe – pracując z ludźmi nad relacjami, przekazem transgeneracyjnym, poczuciem własnego miejsca w rodzie, związkami, pieniędzmi i sukcesem.
Jestem założycielką i wykładowczynią szkoły Akademia Ustawień Systemowych®, w której prowadzę kursy, szkolenia i superwizje dla osób, które chcą pracować metodą ustawień systemowych profesjonalnie lub dla własnego rozwoju.