Pracownia Zmian - Karolina Walczak

Pracownia Zmian - Karolina Walczak Odzyskiwanie wpływu i sprawczości | Rozwój osobisty i zawodowy | Emocje i odporność psychiczna | Wsparcie dla liderów i HR

Na 2026 rok życzę Ci odwagi do wybierania tego, co jest naprawdę Twoje.Życzę spokoju, który nie wynika z kontroli, lecz ...
31/12/2025

Na 2026 rok życzę Ci odwagi do wybierania tego, co jest naprawdę Twoje.

Życzę spokoju, który nie wynika z kontroli, lecz z zaufania do życia.

Relacji, w których nie musisz nic udowadniać.

Pracy, która karmi Twoje własne po co, a nie tylko ambicję.

Czasu, który płynie wolniej, bo jest przeżywany uważnie.

Niech to będzie rok słuchania siebie.

Rok zmiany, która przychodzi naturalnie, bez walki.

Rok małych radości, które okazują się wielkie.

Niech 2026 przyniesie pewność, że to czego potrzebujesz zaczyna się w Tobie. 🩵🍀

Karolina

Przed nami czas, który każdy z nas może wykorzystać inaczej. Najważniejsze, aby było to w zgodzie ze sobą. Wierzę, że to...
23/12/2025

Przed nami czas, który każdy z nas może wykorzystać inaczej. Najważniejsze, aby było to w zgodzie ze sobą. Wierzę, że to chwile, w których większość z nas znajdzie oddech i wytchnienie. Zapraszam Cię do małego eksperymentu! 🎄

⭐ Świadomy oddech

Rano i wieczorem poświęć 2–3 minuty na 10 świadomych wdechów i wydechów. Usiądź wygodnie lub połóż się. Weź spokojny wdech przez nos, licz do czterech, zatrzymaj oddech na dwie sekundy, powoli wypuść powietrze przez wąskie usta, jak przez słomkę, licząc do sześciu. Powtórz 10 razy. Skup się na ciele i uczuciu spokoju, które możesz sobie teraz podarować.

⭐ Uważność przy świątecznym stole

Podczas spotkań z bliskimi dostrzeż choć jeden pozytywny detal u każdej osoby: ciepły uśmiech, ton głosu, drobny gest, zabawny komentarz. Jak się czujesz po takim popatrzeniu na swoich bliskich?

⭐ Digital detox i bycie tu i teraz

Ogranicz social media i sprawdzanie telefonu. Skup się na tym, co dzieje się dookoła Ciebie: ciepłym napoju, ulubionej książce, spokojnym spacerze. Daj sobie przyzwolenie, żeby naprawdę poczuć tu i teraz.

Na koniec zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie: co w tym czasie dało mi poczucie spokoju i radości? Które momenty były naprawdę moje i pozwoliły mi odetchnąć? 🤍

Wyobraź sobie piątkowe popołudnie.Masz jeszcze kilka maili, kilka zadań „na wszelki wypadek”, szybkie sprawdzenie raport...
19/12/2025

Wyobraź sobie piątkowe popołudnie.

Masz jeszcze kilka maili, kilka zadań „na wszelki wypadek”, szybkie sprawdzenie raportu. Myślisz sobie: jeszcze trochę i w końcu odpocznę.

Tylko że Twój organizm już dawno powiedział stop.
Trudności w koncentracji, niepokój, lekkie rozdrażnienie to te małe sygnały,
które ignorujesz. Wciąż działasz, bo sukcesy są nagradzane, tempo oczekiwane, wyniki promowane. Kosztem regeneracji, weekendów, wolnych wieczorów.

Może właśnie wtedy spotkasz mnie? Na spotkaniu, w kuchni na kawie, w korytarzu? Wielokrotnie zdarzyło mi się zaprosić kogoś do rozmowy o tym, co u niego, gdy widziałam, że jest przeciążona/y. Bez względu, czy jesteś CEO, menadżerem, specjalistą czy pracownikiem na produkcji - każdy z nas ma takie same potrzeby. Dla mnie po drugiej stronie nie ma stanowisk, są po prostu ludzie.

A jeśli nikt Cię nie zatrzyma? Zrób to sama/sam.
Sprawdź, czy nadal jesteś zaangażowana/y, czy już się poświęcasz. I co poświęcasz, w imię czego?

Na koniec roku znajdź chwilę, żeby spotkać siebie. Z życzliwością, bez presji.

A jeśli potrzebujesz spotkać się ze mną i pogadać o tym co z tym zrobić, daj znać. 🍀

18/12/2025

„Trzeba wilka widzieć i z nim rozmawiać.”

To będzie długi post na ważny temat. W zeszłym tygodniu byłam na szkoleniu dotyczącym pracy z osobami w kryzysie samobójczym. I wyszłam z niego z myślą, która we mnie bardzo pracuje.

Bardzo boimy się rozmów o śmierci.
O myślach, że ktoś nie chce już żyć.
O zmęczeniu życiem, które czasem bywa silniejsze niż nadzieja.

Na pierwszej próbnej sesji instynktownie próbowałam odwracać uwagę „klienta szkoleniowego” od 'tych' myśli. Pytaniami zachęcałam go do zobaczenia jak wiele rzeczy, relacji i tematów trzyma go przy życiu. Wtedy prowadzący zapytał mnie - Czego się boisz? - Odpowiedź mniej więcej sprowadzała się do tego, że boję się rozmawiać bezpośrednio o samobójstwie, żeby nie zaszkodzić, boję się „wywołać wilka z lasu”.

Odpowiedział coś, co mnie zatrzymało - nie mamy takiej mocy, żeby rozmową „wywołać wilka z lasu”. Nie jesteśmy w stanie kogoś zachęcić do samobójstwa samym pytaniem czy ciekawością, a wilka trzeba widzieć i z nim rozmawiać.

I wtedy pomyślałam o naszych domach.

O tym, jak często, gdy ktoś mówi coś bardzo trudnego, reagujemy automatycznie:

„nie przesadzaj”,
„jak możesz tak mówić”,
„inni mają gorzej”,
„nigdy więcej tak nie mów”
„zobacz, jakie masz piękne życie”

Najczęściej z lęku, z bezradności, z chęci ochrony.
Ale efekt bywa jeden: druga osoba się zamyka. Zostaje z tym sama.

Prawda jest taka, że wielu/wiele z nas miało w życiu momenty, kiedy pojawiała się myśl: „chciałbym/chciałabym zniknąć, mam dosyć”.

Często poradziliśmy sobie z tym po cichu, bo mieliśmy z zanadrzu inne rozwiązania.
Ale czasem czyjś ból jest większy niż jego chęć do życia.

Dlatego wierzę, że rozmowy o tym, co trudne, powinny zaczynać się w domu.
Z dziećmi, z partnerami, z rodzicami.
Nie po to, żeby straszyć.
Po to, żeby uczyć, że o takich rzeczach można mówić.

My z moim mężem mamy jasną umowę: jeśli kiedykolwiek pojawią się takie myśli, mówimy o nich, a druga strona pomaga znaleźć wsparcie i pomoc. Bez ocen, bez paniki, z troską.

Nie musisz być terapeutą. Twoją rolą jest towarzyszyć i łączyć z pomocą:
psycholog, interwent kryzysowy, psychiatra, linia wsparcia, lekarz, nr alarmowy 112.

Bo rozmowa nie zabija. Jeśli po przeczytaniu tego posta, w choć jednym domu wydarzy się jedna ważna, prawdziwa rozmowa, to wierzę, że było warto tu o tym napisać.

Cisza na spotkaniach czy otwartość w zespole - co wolisz obserwować?Bezpieczeństwa psychologicznego nie wdrożysz za pomo...
16/12/2025

Cisza na spotkaniach czy otwartość w zespole - co wolisz obserwować?

Bezpieczeństwa psychologicznego nie wdrożysz za pomocą polityki HR ani szkolenia. To codzienna praktyka. Poczucie, że można zadawać pytania, zgłaszać wątpliwości i przyznawać się do błędów bez strachu przed oceną.

❌ Gdy go brakuje: cisza, napięcie i wycofanie stają się normą.
✅ Gdy jest obecne: ludzie dzielą się pomysłami, uczą się na błędach i komunikują otwarcie.

Każdy drobny gest w codziennych interakcjach buduje kulturę zespołu.

A Wy jak w swoim zespole dbacie o bezpieczeństwo psychologiczne?

Czy zdrowie psychiczne jest realnym obszarem zarządzania ryzykiem?O zdrowiu psychicznym mówi się dopiero wtedy, gdy poja...
11/12/2025

Czy zdrowie psychiczne jest realnym obszarem zarządzania ryzykiem?

O zdrowiu psychicznym mówi się dopiero wtedy, gdy pojawia się kryzys: nagłe spadki efektywności, konflikty, wybuchy emocji, przeciążenie zespołu, nagłe „zniknięcia” pracowników, napięcia wokół trudnych sytuacji życiowych.

To sygnały ryzyka, które od dawna narastało w tle. Kryzys jednej osoby potrafi zatrzymać projekt, przeciążyć cały zespół, uruchomić spiralę frustracji i niepewności. A gdy dotyczy to lidera lub kluczowego specjalisty, to skutki są wielokrotnie większe.

Analiza ryzyka zwraca uwagę na czynniki, które mają realny wpływ na kondycję i odporność pracowników. To mogą być między innymi: tempo pracy, jakość relacji, kulturę organizacyjną, styl zarządzania, kontrolę nad zadaniami, dostęp do wsparcia, sposób komunikacji, granice odpowiedzialności, poczucie bezpieczeństwa, poziom stresu.

Dobrym zobrazowaniem są trzy poziomy ryzyka:

🟡 Poziom I – sytuacje drobne, ale częste. Osłabiają koncentrację, komfort i zaangażowanie.
🟠 Poziom II – ryzyka ukryte i trudniejsze, które mogą trwać miesiącami i obciążać cały zespół.
🔴 Poziom III – sytuacje najbardziej wymagające, o ogromnych konsekwencjach dla ludzi i organizacji.

Każdy z tych poziomów wymaga zupełnie innego podejścia i innego standardu działania. Bez czytelnych wytycznych decyzje zależą od intuicji lidera, jego odporności i wiedzy. A czy właśnie tak podchodzimy do zarządzania ryzykiem?

Jeśli poważnie myślisz o zdrowiu psychicznym, nie zaczynaj od benefitów.
Zacznij od dodania aspektów zdrowia psychicznego do analizy ryzyka w Twojej organizacji i zobacz czego dokładnie potrzebujesz. 💡

Gdy pojawia się przeciążenie, konflikty lub spadek zaangażowania, wprowadza się szybkie interwencje: szkolenie z komunik...
09/12/2025

Gdy pojawia się przeciążenie, konflikty lub spadek zaangażowania, wprowadza się szybkie interwencje: szkolenie z komunikacji, warsztat o stresie, webinar o motywacji.

Znasz to, prawda?

Działania edukacyjne są bardzo ważne, pod warunkiem, że na nich się nie kończy.

Często trudność nie wynika z braku wiedzy o komunikacji, tylko z emocji, które tę komunikację napędzają. Problem nie polega też na braku narzędzi do delegowania, tylko na tym, co się w nas uruchamia, kiedy trzeba oddać kontrolę. Nie chodzi również o brak wiedzy o dobrostanie, a o kulturę, która nagradza ludzi działających w nieustannym napięciu.

Moja praca, bardzo często zaczyna się tam, gdzie kończą się standardowe szkolenia.

💡 Zamiast przyklejać kolejny plaster, schodzimy do źródła.
💡 Zamiast wdrażać nową technikę, wzmacniamy fundamenty, które pozwalają jej zadziałać.
💡 Zamiast uśredniać, pracujemy dokładnie z tym, co dotyczy Was i Waszej specyfiki pracy.

Opieram proces na realnych doświadczeniach, konkretnych emocjach, codziennych trudnościach. To praca na miarę relacji, odpowiedzialności i presji w Waszym środowisku.

Co się wtedy zmienia?

🍀 Ludzie przestają działać z automatu i zaczynają świadomie podejmować decyzje.
🍀 Zmniejsza się obciążenie towarzyszące odpowiedzialności, bo decyzje są osadzone w faktach, nie w napięciu.
🍀 Zespoły otwierają się na siebie, zamiast kumulować frustrację.
🍀 A to, co było niewidocznym źródłem stresu, wreszcie może zostać nazwane i przepracowane.

Jeśli chcemy prawdziwej zmiany, musimy sięgnąć do prawdziwych przyczyn.

A co u Was działa najlepiej? 💬

Zapraszamy do nowego odcinka podcastu Odczarujmy Coaching! 🍀
04/12/2025

Zapraszamy do nowego odcinka podcastu Odczarujmy Coaching! 🍀

W czym terapia TSR - czyli Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach jest podobna do coachingu?

Na to i wiele innych pytań, odpowiada Pracownia Zmian - Karolina Walczak w kolejnym odcinku naszego podcastu.

Jeśli wciąż nie „odczarowałyśmy” dla Ciebie tego wartościowego narzędzia rozwoju, jakim jest coaching - zapraszamy do słuchania i obserwowania naszego podcastu „Odczarujmy coaching”, w którym poruszamy tematy związane nie tylko stricte z coachingiem, ale z szeroko pojętym rozwojem osobistym.

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o łączeniu psychologii z coachingiem i przyglądamy się z bliska metodom pracy jednej z naszych współprowadzących, Karoliną Walczak.

Katarzyna Konieczna
Zapraszamy!

04/12/2025

W wielu organizacjach funkcjonuje przekonanie, że emocje to „temat prywatny”, a rozmowy o trudnościach, bezsilności, stresie czy przeciążeniu „nie pasują do biznesu”.

Emocje nie mają działu ani stanowiska.
Nie znikają, bo ktoś uznał, że nie wypada o nich rozmawiać.
W pracy pojawiają się tak samo jak cele, KPI czy procesy - tylko są gorzej zarządzane.

Tłumione emocje znajdują ujście: konfliktem, wycofaniem, rotacją, pasywnością, przeciążeniem, wypaleniem.

Emocje są informacją.
Zaczynają szkodzić dopiero wtedy, kiedy nie mają gdzie wybrzmieć.

Usłyszałam kiedyś od jednego menadżera, że nie rozmawia o takich tematach ze swoim zespołem, bo to i tak nic nie zmieni, jeśli nie ma na coś wpływu.

Usłyszałam również od jednego z członków mojego zespołu, że pomimo, że nie mamy żadnego wpływu na daną sytuację, ponieważ decyzja jest w 100% poza nami, to przestrzeń na nazywanie tego co się dzieje bardzo pomaga.

Które podejście jest Tobie bliższe? 💬

02/12/2025

W wielu firmach odporność psychiczna jest traktowana jako „miękki temat”. Może nawet ktoś czuje, że to coś ważnego, ale niewymiernego.

Tymczasem to właśnie ona decyduje o tym, jak zespoły reagują na zmianę, konflikty, presję i niepewność. Odporność psychiczna HR i menadżerów nie jest kwestią indywidualną - wpływa na całą organizację.

HR jest regulatorem emocji systemu.
Menadżerowie są regulatorem emocji swoich zespołów.
Jeśli oni działają spokojnie, świadomie i z poczuciem wpływu, przechodzi to na innych. Jeśli są przeciążeni, reaktywni lub bezradni, to również czuć w całej organizacji.

Gdy HR rozumie swoje reakcje pod presją - potrafi wyznaczać granice, wspierać innych i prowadzić trudne procesy z większą klarownością.
Gdy liderzy budują własną odporność - zespoły czują się bezpieczniej, a komunikacja staje się mniej reaktywna, bardziej rzeczowa.

Odporność psychiczna nie jest dodatkiem. To jedna z najbardziej strategicznych kompetencji przyszłości.

Jestem ciekawa, czy Wy widzicie zależność pomiędzy świadomością menadżerów, a sytuacją emocjonalną w zespole? 💬

27/11/2025

W większości firm skupiamy się na zadaniach, wynikach i procesach. To, co rzadko trafia na slajdy i raporty, to emocjonalna praca wykonywana przez HR i menadżerów: rozmowy łagodzące napięcia, prowadzenie trudnych komunikatów, mediowanie konfliktów, towarzyszenie ludziom w kryzysach, oswajanie niepewności, rozbrajanie eskalacji.

HR i liderzy pełnią w organizacji rolę stabilizującą. To oni tworzą klimat bezpieczeństwa psychologicznego. Ta praca nie ma miernika, ale ma konsekwencje. Każde takie spotkanie zostawia w człowieku ślad myślowy, emocjonalny, energetyczny.

Osoby, które na co dzień „trzymają system”, potrzebują miejsca, w którym mogą spojrzeć na siebie z większą uważnością i wyciągnąć wnioski, które realnie chronią przed przeciążeniem i wypaleniem. To przekłada się na bardziej świadome decyzje, mniej impulsów i zdecydowanie mniejsze koszty emocjonalne.

Emocjonalna praca może być niewidoczna, ale ma realny wpływ na zdrowie psychiczne ludzi, kulturę organizacji i jakość współpracy. Dlatego warto o niej rozmawiać w sposób dojrzały, otwarty i profesjonalny.

A jak to wygląda z Waszego doświadczenia? 💬

Od wielu lat pracuję z HR-owcami i menadżerami, którzy każdego dnia podejmują decyzje wpływające na innych. Zarówno od m...
25/11/2025

Od wielu lat pracuję z HR-owcami i menadżerami, którzy każdego dnia podejmują decyzje wpływające na innych. Zarówno od menadżerów jak i zespołów HR oczekuje się pełnej gotowości, stabilności i odporności, nawet wtedy, kiedy sami działają na rezerwie.

Rosnąca liczba trudnych rozmów, konflikty, presja czasu, emocje zespołów i nieustanne zmiany sprawiają, że wiele osób w tych rolach nie ma już przestrzeni, w której mogą się zatrzymać i realnie zadbać o siebie. Nie dlatego, że „sobie nie radzą”, ale dlatego, że są stale w centrum dynamiki organizacji.

Właśnie dlatego tworzę projekt People Space. To nie jest szkolenie ani kolejna lista technik. To bezpieczna, poufna i merytoryczna przestrzeń rozwojowa dla HR i menadżerów. Miejsce, w którym można nazwać to, co trudne, odzyskać klarowność, zobaczyć własne schematy działania i wzmocnić odporność psychiczną, która realnie przekłada się na kulturę organizacji.

To nie jest przestrzeń "od pracy".
To przestrzeń dla pracy.

Czy dziś potrzebujemy takich przestrzeni bardziej niż kiedykolwiek?
O tym już w kolejnych postach na temat projektu. A już dziś zapraszam na https://pracowniazmian-karolinawalczak.pl/hr-space/

A co według Ciebie wspiera menadżerów i zespoły HR? 💬

Adres

On-line
Wroclaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pracownia Zmian - Karolina Walczak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram