Psychoterapia TFP

Psychoterapia TFP Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Psychoterapia TFP, Psycholog, Radosna 32/4, Wroclaw.

28/02/2026

Część 3 cyklu: "Czym są burze afektywne i w jaki sposób możemy pomagać naszym Pacjentom radzić sobie z nimi". O interpretacjach skoncentrowanych na terapeucie

26/02/2026

Część 2 cyklu: "Czym są burze afektywne i w jaki sposób możemy pomagać naszym Pacjentom radzić sobie z nimi". O technice polegającej na poprawianiu zniekształceń

24/02/2026

Cześć 1 cyklu: „Czym są burze afektywne i w jaki sposób możemy pomagać naszym Pacjentom radzić sobie z nimi” # psychoterapia

17/02/2026

Kilka słów o tym dlaczego warto znać diagnozę strukturalną Pacjenta przed rozpoczęciem procesu psychoterapii i jaką wartość ma diagnoza strukturalna dla optymalnego zaplanowania leczenia.

Nowy rok, nowe wyzwania
16/02/2026

Nowy rok, nowe wyzwania

W miniony weekend miałam przyjemność prowadzić szkolenie: "Wprowadzenie do strukturalnej diagnozy osobowości".  Nie ukry...
09/02/2026

W miniony weekend miałam przyjemność prowadzić szkolenie: "Wprowadzenie do strukturalnej diagnozy osobowości". Nie ukrywam, że obszar diagnozy jest jednym z najbardziej interesujących mnie zagadnień, a zaangażowanie i pytania ze strony uczestników motywują mnie do dalszego zgłębiania tego tematu. Wszystkim uczestnikom dziękuję za udział oraz zaangażowanie. Do zobaczenia na kolejnych szkoleniach!

Jak przeprowadzić diagnozę różnicową pomiędzy zaburzeniami osobowości a zaburzeniami neurorozwojowymi?To pytanie nurtuje...
26/01/2026

Jak przeprowadzić diagnozę różnicową pomiędzy zaburzeniami osobowości a zaburzeniami neurorozwojowymi?
To pytanie nurtuje mnie już od kilku lat. Im dłużej się nad nim pochylam, tym bardziej okazuje się, że odpowiedź wcale nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Na próżno szukać jej w podręcznikach czy na popularnych szkoleniach dla psychoterapeutów.
Oczywiście dysponujemy różnymi narzędziami diagnostycznymi, takimi jak kwestionariusze, które na podstawie określonych symptomów pozwalają szacować np. natężenie cech autystycznych czy ADHD. Problem polega na tym, że wiele z tych cech wchodzi również w skład obrazu innych zaburzeń — choćby schizoidalnego zaburzenia osobowości. Dodatkowo warto pamiętać, że zaburzenia neurorozwojowe nie ograniczają się wyłącznie do tych dwóch (ostatnio wyjątkowo popularnych) rozpoznań.
Diagnoza różnicowa — jak zwykle — ma kluczowe znaczenie. To od niej zależy, jak szacujemy rokowania i jaką formę leczenia proponujemy. Błędna diagnoza może oznaczać lata nieskutecznych prób pomocy, a w konsekwencji przedłużające się cierpienie, którego często można było uniknąć.
W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie trafiłam na szkolenie „Akademia doskonalenia umiejętności w obszarach neuropsychologii rozwojowej i terapii neurorozwojowej”, organizowane przez Panią dr Iwonę Palicką (Centrum Wiedzy i Rozwoju dr Iwona Palicka). To złożony, multidyscyplinarny program, który daje możliwość uczenia się od specjalistów z wielu dziedzin — m.in. neurobiologii, genetyki, fizjoterapii, terapii SI oraz INPP.
Mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła dzielić się z Wami moimi odkryciami w tym fascynującym i niezwykle ważnym obszarze.
A jak Wy radzicie sobie z diagnozą różnicową między zaburzeniami osobowości a zaburzeniami neurorozwojowymi w swojej praktyce?

W trakcie konferencji w Amsterdamie miałam okazję wysłuchać wystąpienia prof. Franka Yeomansa zatytułowanego: „Co prowad...
13/11/2025

W trakcie konferencji w Amsterdamie miałam okazję wysłuchać wystąpienia prof. Franka Yeomansa zatytułowanego: „Co prowadzi do zmiany w TFP i dlaczego tego nie robimy?”.
Odpowiedź na pierwsze pytanie wydaje się być dość prosta - tym, co prowadzi do zmiany w TFP jest konsekwentna analiza przeniesienia w sytuacji tu i teraz w gabinecie.
Odpowiedź na drugie pytanie nie jest już tak jasna. Dlaczego jako terapeuci TFP tej analizy nie prowadzimy? Czy dlatego, że nie wiemy, że powinniśmy? Czy dlatego, że nie wiemy, w jaki sposób to robić? Czy dlatego, że nie dostrzegamy przeniesienia Pacjenta? A może dlatego, że się boimy?
Prof. Frank Yeomans wskazał, że tym, co zwykle powstrzymuje nas od prowadzenia analizy przeniesienia jest lęk. Lęk dwojakiego rodzaju: albo, że skrzywdzimy Pacjenta albo, że sami zostaniemy skrzywdzeni.
Zastanawia mnie w jaki sposób moglibyśmy odpowiedzieć na ten problem. Jak sprawić, abyśmy, pomimo lęku, zaczęli robić to, co powinniśmy. Czyż tkwiąc w lęku nie utwierdzamy naszych Pacjentów w przekonaniu, że NAPRAWDĘ jest się czego bać i że nie warto konfrontować się z przeniesieniem, z tym „potworem zamkniętym w szafie”?
Próbując znaleźć odpowiedź na to pytanie moje myśli wędrują ku procesowi superwizji. Czym ona jest i jakie pełni funkcje? Konstruuję swoje myśli następująco:
1. Jest to sytuacja, w której superwizor mnie naucza - konsultuje postawioną przeze mnie diagnozę, pomaga mi technicznie, wskazuje jakich interwencji użyć w jakim momencie i dlaczego.
2. Jest to sytuacja, w której mogę odreagować - powiedzieć o wszystkich trudnościach, które spotykają mnie w pracy.
3. Jest to sytuacja, w której superwizor mówi mi, czego nie widzę, co robię źle, co poprawić.

Myślę sobie jednak, że wartością, o której często zapominamy jest ta funkcja superwizji, w której superwizor / grupa superwizyjna zauważa hamujące nas lęki, nadaje im rozumienie i je pomieszcza. W efekcie mówi: „idź, DACIE radę”. Może brzmi to banalnie, może trochę górnolotnie, ale rzeczywiście superwizja może być też miejscem, w którym terapeuta, mierzący się z ciężką psychopatologią, w której dominuje agresja, dzieli się swoim zmęczeniem, swoim brakiem nadzieji, swoją bezsilnością i zrezygnowaniem a w odpowiedzi czuje się zrozumiany, pomieszczony i zreparowany. Może jeszcze sam nie wierzy w powodzenie tego przedsięwzięcia, ale korzysta z wiary swojego superwizora lub grupy. W takim sensie superwizor / grupa superwizyjna pomaga terapeucie nie tylko w zachowaniu ambiwalencji ale przede wszystkim w odbudowaniu nadzieji na to, że tym, co wygra w relacji pełnej zniszczenia będzie raczej LIBIDO a nie AGRESJA. Oczywiście nigdy nie możemy mieć co do tego pewności, ale jakże ożywczym uczuciem jest rekonstrukcja nadzieji tego rodzaju…

Pamiętam czasy, kiedy jako studentka kursu psychoterapii, szukałam tekstów Kernberga i jego współpracowników, aby znaleź...
07/11/2025

Pamiętam czasy, kiedy jako studentka kursu psychoterapii, szukałam tekstów Kernberga i jego współpracowników, aby znaleźć w nich odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Na polskim rynku tłumaczeń tych tekstów było niewiele, więc często byłam zmuszona sięgać po tę literaturę w oryginale - co było nie tylko trudne, ale i kosztowne.

Na szczęście z biegiem lat znalazło się kilka osób, które zaangażowały się w tłumaczenie tekstów związanych z TFP na język polski. Dzięki tym osobom (Dolnośląskie Centrum Psychodynamiczne) to niezwykle ciekawe podejście do psychoterapii jest dzisiaj szerzej dostępne.

Z jednej z takich książek możemy dowiedzieć się jakie jest podejście TFP do analizy snów (link do książki znajduje się w komentarzu):

"Priorytet analizy przeniesienia w pracy z pacjentami z BPO wiąże się z odroczeniem niektórych bardziej klasycznych elementów pracy psychoanalitycznej na późniejszy etap terapii. Przykładem może być analiza snów. W pracy z pacjentami z niskiego poziomu terapeuta odkłada szczegółową analizę treści snu i skojarzeń z nim związanych na rzecz bardziej podstawowego pytania: „Jaka diada kryje się w tym, że pacjent wnosi ten materiał w tej chwili w relacji ze mną?”. Innymi słowy, terapeuta przestrzega pierwszej strategii TFP: opisuje zaktywowaną diadę relacji z obiektem. Czy w tym przypadku pacjent oczekuje od terapeuty magicznego wyjaśnienia snu? Czy może próbuje zadowolić terapeutę oferując mu sen? Czy może rzuca wyzwanie terapeucie, aby zobaczyć, który z nich będzie miał lepszą interpretację tego snu? W przypadku pacjentów z niższego poziomu konieczne jest poznanie różnych postaci - reprezentacji self i innych -które zamieszkują wewnętrzną aktywność pacjenta i osiągnięcie pewnej integracji tego świata wewnętrznego, zanim możliwe będzie skorzystanie z bogactwa procesu analitycznego."

W miniony weekend miałam przyjemność uczestniczyć w Konferencji ISTFP dla superwizorów i nauczycieli TFP w Amsterdamie. ...
02/11/2025

W miniony weekend miałam przyjemność uczestniczyć w Konferencji ISTFP dla superwizorów i nauczycieli TFP w Amsterdamie. Dwa dni prelekcji obfitowały zarówno w merytoryczne wystąpienia jak i ciekawe spotkania z terapeutami z całego świata. Przede wszystkim była to dla mnie jedna z niewielu okazji spotkania na żywo prof. Franka Yeomansa, od którego uczę się i u którego superwizuję swoją pracę od ponad 5 lat.
Wśród prelegentów nie zabrakło prof. Otto Kernberga, który niezmiennie zachwyca mnie precyzją swojego myślenia. Profesor został przywitany owacjami na stojąco - był to niezwykle wzruszajacy moment.

Następna konferencja TFP odbędzie się w czerwcu w Wiedniu. Kto będzie?

04/02/2025

Adres

Radosna 32/4
Wroclaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychoterapia TFP umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram