Zdrowie z Naturą

  • Home
  • Zdrowie z Naturą

Zdrowie z Naturą żywność bezglutenowa
żywność naturalna,
żywność ekologiczna,
dietetyka terapeutyczna
medycyna chińska

28/05/2025

Depresja – nie tylko choroba
Depresja to nie koniec. To drzwi.

Depresja to nie grypa. Nie wystarczy podać paracetamolu, by nastąpiło cudowne uzdrowienie. Choć intencja może być dobra, „motywacyjny kop” nie jest tym, czego potrzebuje osoba w depresji – to nie chwilowy spadek nastroju, lecz głęboki stan, który wymaga uważności i pomocy.

Depresja nie jest brakiem silnej woli – to coś znacznie głębszego. Dla każdego może oznaczać coś innego, choć wiele osób odczuwa ją w zaskakująco podobny sposób.

To doświadczenie przekroczenia niewidzialnej granicy, za którą człowiek zaczyna dostrzegać, że nie chce już uczestniczyć w pędzie, który nie jest jego.
To moment, w którym uświadamia sobie, że wyczerpał zapasy sił, by udawać entuzjazm wobec życia, które nie daje mu spełnienia.
To chwila, gdy opadają wszystkie maski, a człowiek zdaje sobie sprawę, że nie ma już w sobie ani grama energii, by przekonywać siebie i innych, że wszystko jest w porządku.
To moment, w którym dociera do niego, że wypalił się w próbach bycia szczęśliwym według cudzych oczekiwań.
To przekroczenie granicy, za którą kończy się społecznie akceptowany optymizm, a zaczyna prawda o zmęczeniu życiem, które bardziej „wypada”, niż naprawdę pasuje.

Depresja to coś więcej niż choroba – to objaw wewnętrznego pęknięcia, niezgody na dotychczasowe funkcjonowanie. Często jest początkiem indywidualnej drogi – trudnej, ale prawdziwej.

Tak, depresja wymaga leczenia. Sama tego doświadczyłam – ponad rok temu. Pomogła mi farmakologia. I z całego serca polecam ją każdemu, kto stoi na początku tej drogi. Leki dają niezbędną ulgę – często wręcz ratują życie. Ale równie ważna jest świadomość, że to dopiero początek. Kontakt z lekarzem psychiatrą i psychoterapeutą jest konieczny. Jednak długofalowo leki nie zastąpią zmian – nie zdejmą z nas masek, które zakładaliśmy przez lata, by „pasować”.

Społeczeństwo, a często i nasi najbliżsi, wywierają ogromną presję, byśmy „wrócili do zdrowia” – co w ich rozumieniu oznacza powrót do starych ról, obowiązków, produktywności. Ale prawdziwe wyzdrowienie to nie powrót do tego, co było. To przejście przez otwarte drzwi – do siebie samego. Do życia, które nie jest już tylko „jak trzeba”, ale takie, które naprawdę czujemy.

Depresja to szansa. Może być początkiem nowego rozdziału – jeśli się na to odważymy. Jeśli zdecydujemy się zdjąć te społecznie nakazane buty i pójść dalej boso – dla siebie.

Nie daj sobie wmówić, że depresję można po prostu „zaleczyć”. Jeśli nie posłuchasz tego głosu teraz, wróci – i będzie głośniejszy. Ale jeśli go usłyszysz… może zmienić wszystko.

Nie musisz mi wierzyć. Nie oczekuję tego. Dzielę się z Tobą tylko własnym doświadczeniem. Co z nim zrobisz – to już Twoja droga.
Ale jeśli kiedyś będziesz potrzebować oparcia – jestem. Obok.

„Jeśli zmagasz się z depresją – nie czekaj. Porozmawiaj z lekarzem. To pierwszy i bardzo ważny krok.”

27/05/2025

𝓓𝓸 𝓒𝓲𝓮𝓫𝓲𝓮...

Kiedy wszystko zacznie się sypać,
stanę się osią, która nie zadrży.
Nie zatrzymam burzy —
ale nie pozwolę jej pochłonąć wszystkiego.

Jestem.
Bez walki, bez potrzeby kontroli.
Jestem Obecnością samą w sobie.
Jak punkt odniesienia,
który nie narzuca kierunku,
ale przypomina, że kierunek wciąż istnieje.

W mojej przestrzeni wszystko się uspokaja.
Nie uciszam — harmonizuję.
Gdy nadejdzie trzęsienie ziemi
będę jak cicha struktura,
która podtrzyma Twoje ściany,
aby nie runęły.

Bez słów mówię:
„Nie musisz się teraz gubić.”

Bo poznałam swój chaos.
Byłam na skraju i trzęsłam się cała.
I nauczyłam się jak zachować strukturę pomimo...

Dlatego gdy jestem obok,
nawet jeśli wszystko wiruje i rozpada się,
czujesz, że wciąż masz jakiś sens. ❤️

Solena ☯️

20/04/2025

Oddech i emocje to jak fale i wiatr — jedno porusza drugie. Tworzą taniec, którego często nie zauważamy, a który mówi o nas więcej niż słowa.
Zanurzmy się w tę opowieść głębiej, dzisiaj w cyklu o uważności:

🌬️ Zauważam oddech
Zamykam oczy, jestem tu.
W tym momencie, w tym miejscu, w tym ciele.
I zaczynam słuchać…

Słuchać mojego oddechu.

Nie wydaję mu żadnych poleceń.
Nie oceniam go.
Tylko go zauważam — takim, jaki właśnie jest.

Czasem jest krótki, płytki, niespokojny — jakby się bał.
Czasem nierówny — jakby płakał.
Czasem zawieszony — jakby trzymał coś w napięciu, nie wiedząc, co dalej.

Mój oddech opowiada mi historie, których nie zawsze chciałam słuchać.
Historie o stresie, o lęku, o żalu, o zmęczeniu.
Ale też — o nadziei. O uldze. O tym, jak wracam do siebie.

Kiedy się śmieję — rozszerza się we mnie jak ocean, wypełnia całe moje ciało.
Kiedy płaczę — drży, ale trwa, przebijając się przez zaciśnięte gardło.
Kiedy kocham — mięknie, spowalnia, tańczy.

Oddech to tłumacz mojego serca.
Nie mówi w słowach, ale mówi prawdę.

Dziś daję sobie chwilę, by naprawdę go poczuć.
Wdech.
Wydech.
I znów.

Z każdym wdechem pozwalam sobie przyjąć — życie, obecność, codzienność
Z każdym wydechem pozwalam sobie oddać — to, co mnie obciąża, co nie jest już moje.

Oddech mnie niesie, oddech mnie uzdrawia.
Oddech mnie przywraca do tu, do teraz. Do siebie.

~Solena - pomiędzy ogniem a wodą

20/04/2025

👐 Siła dotyku – niedoceniany język bliskości i ukojenia

Dotyk to coś więcej niż fizyczny kontakt. To sposób komunikacji, który towarzyszy nam od pierwszego oddechu – zanim nauczymy się mówić, rozumiemy świat właśnie przez ciało. Noworodki uspokajają się w objęciach rodziców, a ich rozwój emocjonalny i fizyczny jest bezpośrednio powiązany z ilością czułego dotyku.

W dorosłym życiu, zwłaszcza w zabieganym świecie, łatwo zapomnieć, jak bardzo go potrzebujemy.

Dlaczego dotyk jest tak ważny?
🔸 Reguluje układ nerwowy – dotyk obniża poziom kortyzolu (hormonu stresu) i podnosi poziom oksytocyny, czyli hormonu przywiązania i spokoju.
🔸 Poprawia samopoczucie i obniża napięcie – zmniejsza lęk, a nawet objawy depresji.
🔸 Buduje relacje i poczucie bezpieczeństwa – to fundament zaufania w bliskich relacjach.
🔸 Wzmacnia świadomość ciała – dotyk pomaga nam poczuć, że naprawdę „jesteśmy” i gdzie jesteśmy.
🔸 Leczy samotność – brak dotyku prowadzi do tzw. głodu skóry – stanu psychicznego, w którym zaczynamy fizycznie i emocjonalnie cierpieć z braku czułego kontaktu.

Nie chodzi tu tylko o kontakt z drugim człowiekiem. Dotyk może być też formą dbania o siebie – poprzez masaż, czułe gesty wobec własnego ciała, kontakt ze zwierzęciem czy naturą.

Jak możesz włączyć uważność dotyku do codzienności?
✔️ Zatrzymaj się na chwilę przy prostym geście. Kiedy myjesz dłonie, spróbuj naprawdę poczuć wodę na skórze.
✔️ Przytul się do bliskiej osoby – albo kota. Jeśli masz zwierzę, wiesz, jak dużo może zdziałać jeden spokojny moment głaskania.
✔️ Dotknij samego siebie z czułością. Połóż dłoń na sercu. Usiądź wygodnie, obejmij ramiona, poczuj oddech.
✔️ Dotykaj z intencją. Nawet przy podawaniu komuś ręki, zrób to z uważnością.
✔️ Stwórz rytuał pielęgnacyjny. Niech wklepywanie kremu czy masaż stóp stanie się momentem obecności.

Dotyk to język, który zna każdy z nas, ale nie każdy go dziś słyszy. Zatrzymaj się na chwilę. Czy dziś już kogoś przytuliłaś? Czy dotknęłaś siebie z życzliwością?

09/12/2019

Badanie przeprowadzono, korzystając ze skali uzależnienia od żywności Yale, której 25 stopni mierzy uzależnienie człowieka od różnych produktów spożywczych. Badacze poprosili 120 studentów, aby umieścili na skali 384 produkty, które działają na nich najbardziej uzależniająco. Na pi...

Address


59-500

Opening Hours

Monday 09:00 - 15:00
Tuesday 09:00 - 15:00
Wednesday 09:00 - 15:00
Thursday 09:00 - 15:00
Friday 09:00 - 15:00

Telephone

883 328 521

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Zdrowie z Naturą posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

  • Want your practice to be the top-listed Clinic?

Share

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram