Wyspy Szczęśliwe Monika Stocka

Wyspy Szczęśliwe Monika Stocka Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Wyspy Szczęśliwe Monika Stocka, Terapeuta, Mazowiecka 8, Zabia Wola.

Biodynamiczna Terapia Czaszkowo-Krzyżowa
Masaż Lomi Lomi, klasyczny, relaksacyjny
Terapia Reiki

Z czułością, uważnością i świadomą obecnością podążam za Twoim ciałem
wyspyszczesliwemonikastocka.booksy.com/a

Kiedy ciało wraca do równowagi, możemy mieć wrażenie chaosu i bałaganu. Coś zaczyna się sypać, coś przestaje iść, rzeczy...
08/12/2025

Kiedy ciało wraca do równowagi, możemy mieć wrażenie chaosu i bałaganu. Coś zaczyna się sypać, coś przestaje iść, rzeczy zaczynają inaczej wyglądać. Pytacie wtedy, czy to możliwe, żeby po każdym spotkaniu zawsze coś wypływało?
Żeby powrócić do równowagi i harmonii, trzeba porozwiązywać to, co zawiązane, wyrzucić to, co tamuje i przeszkadza, uwolnić to, co blokuje. (I na poziomie psychicznym i fizycznym, napięciowym).
Ciało pokazuje, czym się zająć, żeby oczyścić drogę do zdrowia, w szerokim pojęciu. Praca z czaszkową daje nam też zasoby do tej modernizacji i przemeblowania.
Nie mniej, decyzja, czy podejmiemy się tej pracy, należy tylko do nas. Poziom na jaki zejdziemy, żeby „posprzątać”, również jest naszą decyzją. To nie jest tak, że świat nam się zawali albo przewróci a my zostaniemy jak te sieroty na środku drogi i nic tylko siąść i płakać.
Za to właśnie kocham biodynamikę, że ten proces jest miareczkowany, że on idzie za zgodą ciała, w harmonii z zasobami, naszą kondycją i gotowością. I wszystkie zmiany, które są następstwem tej pracy, wydarzają się w bezpieczny dla nas sposób. Czasem trzeba cos zakończyć, pożegnać a czasem otwiera nam się jakieś okno i widzimy świat w inny sposób, dostrzegamy więcej, docieramy do przyczyny, do źrodła, i zmieniamy podejście.
Nie zadzieje sie jednak nic bez naszego udziału, bez zaangażowania, z ominięciem głównego zainteresowanego. To jest praca i żaden terapeuta jej za Was nie wykona ale każdy może wesprzeć.

Terapia czaszkowo-krzyżowa sprawdza się świetnie jako wsparcie w psychoterapii, fizjoterapii czy rekonwalescencji. Przynosi ulgę, przywraca spokój, dobry sen, lekkość. Nie jest to remedium na wszystkie bolączki świata i nie każdemu będzie odpowiadać ale mam pacjentki, których zaskoczyła efektami.

Opowiadałam nie raz o moim bieganiu, o tym, ile mi dało, jak zmieniło się w medytację choć początkowo było dużą rywaliza...
04/12/2025

Opowiadałam nie raz o moim bieganiu, o tym, ile mi dało, jak zmieniło się w medytację choć początkowo było dużą rywalizacją ze sobą.
Kiedy przygotowywałam się do maratonu, trenowałam 5 razy w tygodniu (wstawałam o 4.30!) i miałam rozpisany plan. Na początku jeszcze było spoko ale z czasem, gdy plan przewidywał podkręcanie tempa i wydłużanie odcinków, robiło się trudniej. Nie rezygnowałam, ale coraz częściej nie wykonywałam treningów zgodnie z założeniami.
Gdy mi się udawało i miałam dobry bieg, miałam wrażenie, że cały świat mam u stóp a wszystkie „problemy” to pestka. Czułam się silna, wspaniała i sprawcza. Jak nie szło, było w drugą stronę, jestem do bani, nie mam talentu, to mi się nie uda. Jak bardzo swój punkt podporu umocowałam w treningach … jak uzależniłam od nich swoje postrzeganie siebie…
A przecież moja wartość nie zależy od tego czy zrobię coś w jakimś czasie, w określony sposób. I nie chodzi tylko o bieganie. Jestem, jaka jestem, niezależnie czy mi się coś uda czy nie uda, czy coś zrobię tak czy inaczej. Prawda jest naga, możemy ją przebierać, ubierać koloryzować, nazywać tłumaczyć ale na koniec dnia okaże się tym, czym jest.
Każdego dnia uczę się ściągać kostiumy, maski, piękne, okrągłe słowa, by docierać do tego, co jest. Bez strachu czy obaw ale z wielką ciekawością. Przestało mi się chcieć tłumaczyć, wyjaśniać, robić coś w określony sposób, żeby sobie ktoś tam czegoś nie pomyślał, albo żeby mnie zobaczył w jakimś określonym wydaniu. Nie chce mi się już nieść złudnego obrazu mnie samej ani dla innych ani dla siebie. Coraz częściej kołacze mi się w głowie reklamowe hasło: „po owocach ich poznacie” i przyglądam się jakie są moje owoce, by lepiej poznać siebie. I odczuwam coraz większą lekkość.

Cisza w samotności może być niewygodna …Lubimy wypełniać ją działaniem, słowami, zapraszać kogoś/coś do niej, byle tylko...
02/12/2025

Cisza w samotności może być niewygodna …
Lubimy wypełniać ją działaniem, słowami, zapraszać kogoś/coś do niej, byle tylko jej nie doświadczać.
Cisza może być też trudna, bo dopada nas wtedy gonitwa myśli, w której zaczynamy tonąć. To jest częste doświadczenie, gdy kładziecie się na łóżko. Oczekujecie wyciszenia, relaksu a w głowie jak na przerwie w podstawówce…
Zawsze wyobrażam to sobie tak: rodzic, który ma dzieci, jest bardzo zajęty Bardzo Ważnymi Sprawami. Dzieci proszą o uwagę, a on mówi zaraz, jak tylko skończę, poczekaj, jeszcze muszę zrobić to, i tak w kółko. W końcu rodzic robi przerwę w nadziei, że; teraz odpocznę i wtedy dopadają go dzieci (myśli), które w końcu widzą szansę na bycie dostrzeżonym.

Wydaje mi się, że im bardziej od czegoś uciekamy, tym mocniej to się nas trzyma… pierwsze momenty w ciszy bywają zniechęcające, bo tej ciszy jakby nie ma, jest chaos, bałagan jakiś. To nic dziwnego i nie nadzwyczajnego, wydaje mi się. Jeśli damy sobie czas i bedziemy do tej ciszy zaglądać w miarę systematycznie, to wzburzone morze w nas w końcu się uspokoi.

Pierwsze minuty, gdy się kładziecie, bywają trudne. Z wielu powodów. Ale przyjmijcie to takim, jakie jest. Dajcie sobie czas, przyglądajcie się temu, nie oczekujcie. To minie, wszystko mija.
Zwróćcie się do ciała, poczujcie je, niech ono będzie Waszą kotwicą. Z czasem zaskoczy Was relacja, która w ten sposób się nawiązuje. I nim się spostrzeżecie, będą unosić Was fale spokoju na bezkresnej, bezpiecznej przestrzeni.

Wczoraj dotarła do nas wiadomość, że odeszła Agnieszka Maciąg ...Nawet nie wiem jak to wszystko ująć ... Internet leje ł...
28/11/2025

Wczoraj dotarła do nas wiadomość, że odeszła Agnieszka Maciąg ...
Nawet nie wiem jak to wszystko ująć ... Internet leje łzy

Kilka lat temu w jednej z jej książek przeczytałam zdanie, które pchnęło mnie autentycznie do przodu. To nie była głęboko ukryta mądrość w stylu ZEN, nad którą się medytuje czasem tygodniami, ale było to zdanie, które idealnie trafiło w mój czas i wylałam wtedy potok łez. Zwolniła się wielka blokada.

Przeczytałam potem kilka innych książek Agnieszki, brałam udział w webinarach ale nie znalazłam tam już niczego dla siebie.

Szanowałam ją bardzo za to, że jest taka szczera, uważałam ją za prawdziwą i autentyczną. Pełną ciepła i życzliwości.
Wiedziałam, że chorowała ale myślałam, że definitywnie udało jej się pożegnać raka...

Wczoraj było mi bardzo smutno ale też refleksyjnie. Agnieszka była wg mnie takim pierwszym ogniwem dla wielu kobiet do wkroczenia na własną ścieżkę, pokazywała, że jest coś innego, że można inaczej. Myślę, że zrobiła dla nich/nas! bardzo wiele ...
Żyła "tylko" 56 lat, i kiedy umiera ktoś taki, człowiek zawsze myśli, że to nie fair, dobra dusza , dbająca o siebie, troszcząca się o innych, dlaczego?

A mnie wczoraj naszła inna myśl i odebrałam ją jako drugą i ostatnią (?) lekcję od Agnieszki; JAK ONA DOBRZE WYKORZYSTAŁA SWOJE ŻYCIE! Jak soczyście, treściwie, jak w pełni! Jakie ono było NASYCONE, gęste!

I dotarło do mnie, że każdy z nas tak może; przestać śnić i czekać na cuda, sprzyjające okoliczności, czy albo, że coś zarezonuje albo poczuje, albo jeszcze coś. Żyjmy! Prawdziwie, w pełni, w zgodzie ze sobą, w działaniu, nie w poczekalni. Po swojemu, w prawdzie, w każdej minucie. Każdy ma swój plan i swoje miejsce, do dzieła. Wypełnijmy nasze dni po brzegi!

Vouchery wybieracie nie tylko na wielkie okazje, co jest super fajne😍Gdybyście chcieli podarować komuś lub sobie świątec...
26/11/2025

Vouchery wybieracie nie tylko na wielkie okazje, co jest super fajne😍
Gdybyście chcieli podarować komuś lub sobie świąteczny prezent, zapraszam do kontaktu
Może być sms, msg lub telefon.

Kiedy coś nas trapi, niektórzy z nas, szukają pomocy u przyjaciół, którym ufają i którzy dają im poczucie bezpieczeństwa...
24/11/2025

Kiedy coś nas trapi, niektórzy z nas, szukają pomocy u przyjaciół, którym ufają i którzy dają im poczucie bezpieczeństwa.
Gdy ciało potrzebuje rozwiązać swoje supły i rozpuścić napięcia, szukamy tego samego: nieoceniającego, bezpiecznego towarzysza tego procesu.
Gdy zaufamy mądrości ciała i damy mu przestrzeń do swobodnej ekspresji przy jednoczesnej świadomej obecności, która zapewnia bezpieczeństwo, damy mu wsparcie w powrocie do zdrowia.
Ciało się równoważy, odzyskuje energię, która dotąd była zagospodarowywana do podtrzymywania napięć, odzyskuje luz.
Komfort, który zaczyna się pojawiać, lekkość, dostęp do zasobów, pozwalają inaczej spojrzeć na codzienność. I wtedy może się okazać, że życie jest naprawdę cudowne i nie trzeba do tego używek.
Jesli jesteś gotow_ zapraszam do tej podróży

wyspyszczesliwemonikastocka.booksy.com/a/

Wiem, że wielu z Was przychodzi do mnie z polecenia ale są wciąż osoby, które trafiają do mnie „przypadkiem”.Z wszystkic...
20/11/2025

Wiem, że wielu z Was przychodzi do mnie z polecenia ale są wciąż osoby, które trafiają do mnie „przypadkiem”.
Z wszystkich wizyt ciesze sie przeogromnie, tym bardziej, że gdy dwa lata temu zaczynałam swoją przygodę, bez doświadczenia, obdarzyliście mnie zaufaniem i przyszliście do takiego swieżaka. Niektóre z tych osób chodzą do mnie do tej pory!
Chcę powiedzieć, że każdy masażysta czy terapeuta oferuje unikatową, niepowtarzalną jakość, niezależnie od miejsca na ścieżce rozwoju/życia. Każdy z nas jest inny i ma inne potrzeby na daną chwilę. Każdy oferuje coś innego. Nie koniecznie ten jest najlepszy, który ma pierdyliard tytułów ale ten, który Wam pasuje (i może to będzie akurat ten utytułowany;-))
Zdajcie się na swoje czucie, nie bójcie się próbować ani nie zmuszajcie, jeśli czujecie, że to nie to.
Jasne, doświadczenie, wiedza to ważne rzeczy, ale zachowanie umysłu początkującego przed każdym spotkaniem jest dla mnie kluczowe, otwierające, przestrzenne.
Idzcie za czuciem, ciało Was najlepiej poprowadzi, tylko się go słuchajcie 🌊

Jest taki film z Michelle Williams, Take this Waltz. Jeśli mnie pamięć nie myli, główna bohaterka, będąc zanurzona swoim...
18/11/2025

Jest taki film z Michelle Williams, Take this Waltz. Jeśli mnie pamięć nie myli, główna bohaterka, będąc zanurzona swoim małżeństwem, znajduje sobie inny obiekt westchnień.
Nie pamiętam szczegółów ale pamiętam, że po filmie doszłam do wniosku, że zmiana partnera niczego nie zmienia. Że w gruncie rzeczy w życiu zawsze chodzi o to samo i zawsze na koniec dnia wynik z równania jest taki sam… i była to dość pesymistyczna konstatacja.
Dziś widzę to inaczej. Zmiana partnera (czy czegokolwiek) niczego nie zmieni, jeśli nie przyjrzymy się sobie, schematom naszych działań, motywom lub źródłom naszych decyzji czy wyborów. Jeśli tego nie ogarniemy, nie zobaczymy, to faktycznie żadna zewnętrzna zmiana nie przyniesie niczego nowego.
I potem dziwimy się, że wciąż powielamy ten sam schemat. Że historia w kółko się powtarza. Że trafiamy wciąż na konkretny typ partnera lub szefa w pracy, że wchodzimy wciąż w toksyczne środowiska…

Może czas zrobić pauzę. Wejść w ciszę. Usiąść i zobaczyć jak_ jestem, jakimi ścieżkami kręcę się w kółko i spróbować znaleźć wyjście …

Zapraszam naBiodynamiczną terapię czaszkowo-krzyżowąMasaż Lomi Lomiwyspyszczesliwemonikastocka.booksy.com/a/Chyba w życi...
17/11/2025

Zapraszam na
Biodynamiczną terapię czaszkowo-krzyżową
Masaż Lomi Lomi

wyspyszczesliwemonikastocka.booksy.com/a/

Chyba w życiu każdego z nas są momenty, gdy szarpiemy się ze sobą, próbując podjąć jakąś decyzję.
Hawajczycy w takich sytuacjach (gdy chodziło o „grube” sprawy), zamykali się i masowali, bo wierzyli w mądrość ciała. A ta mądrość ciała to nic innego, jak stan wewnętrznej równowagi, harmonii, synchronizacja ze światem umożliwiająca swobodny przepływ.
Im więcej supłów w sobie rozwiążemy, im więcej uwolnimy, odblokujemy, tym łatwiejszy bedzie dostęp do intuicji. Do dobrych relacji, trafionych decyzji, właściwych wyborów.
To zawsze jest droga. Jeden masaż, jedna terapia cranio nie ustawi nam na nowo życia, ale systematyczna praca, zaangażowanie, przejęcie odpowiedzialności, przywraca siłę i (od)daje sprawczość.
Wszyscy mamy zasoby potrzebne do komfortowej egzystencji, trzeba je tylko w sobie obudzić.
Zapraszam 🌊

Sprawdź Wyspy Szczęśliwe Praca z ciałem w Żabia Wola - opinie klientów, cennik usług i rezerwacje online 24/7 w jednym miejscu!

Dokładnie tak ♥️
14/11/2025

Dokładnie tak ♥️

Zadaliście mi pytanie : kim są stare dusze?

👉No cóż...niektórzy ludzie od pierwszego spotkania wydają się... inni. Ich spojrzenie jest głębokie, jakby widzieli więcej, czuli więcej, rozumieli coś, czego większość dopiero się uczy. Mówi się, że to stare dusze — wędrowcy, którzy powracają na Ziemię wielokrotnie, by doświadczać, uzdrawiać i przypominać innym o tym, co naprawdę ważne.

👉 Taką duszę ma zazwyczaj ktoś, kto często czuje się nie z tego świata. Zamiast gonić za sukcesem, szuka sensu. Zamiast tłumu, wybiera ciszę. Zamiast osądu, wybiera zrozumienie. Jego serce pamięta rzeczy, których umysł nie potrafi nazwać — dawne epoki, miłości, które przekraczają czas, i mądrość, której nie da się nauczyć z książek.

👉Taka osoba potrafi wyczuć energie miejsc, ludzi, a nawet przyszłość wydarzeń. Często już od dziecka ma poczucie misji — pragnie pomagać, uzdrawiać, inspirować. Przeważnie niesie też ciężar — nostalgię za domem, którego nie potrafi wskazać.

👉Stara dusza wie, że droga to nie wyścig, lecz taniec pomiędzy światłem a cieniem, pomiędzy zrozumieniem a odpuszczeniem. Czasem samotna, ale zawsze głęboka. Czasem cicha, lecz emanująca spokojem, który koi innych.

Jest w filmie „Uciekająca panna młoda” taka scena gdzie główna bohaterka przygotowuje dla siebie jajka. No nic takiego, ...
13/11/2025

Jest w filmie „Uciekająca panna młoda” taka scena gdzie główna bohaterka przygotowuje dla siebie jajka. No nic takiego, tylko, że ona te jajka przygotowuje dla SIEBIE chyba pierwszy raz i nie wie, jakie lubi…
Czasem w pierwszym odruchu myślimy sobie, ale ona głupia, jak można nie wiedzieć, co się lubi… ale kiedy ta myśl powraca, może się okazać, że w naszym życiu jest wiele obszarów, którymi zarządzamy odruchowo, bezrefleksyjnie, nie pytając się siebie czy to jest dla nas OK.
To sie wszystko wydaje trywialne i głupie ale często gdy z Wami rozmawiam, okazuje się, że robicie mnóstwo rzeczy, których nie lubicie, które Was stresują i których nie musicie właściwie robić, tylko że no jakos tak się utarło, że zawsze tak było, że u nas w rodzinie…
Nie chcę Was namawiać do rewolucji i gwałtownych zmiany granic. Nawiążcie tylko ze sobą relację, otworzcie sie na siebie i zobaczcie jak Wam z tym jest …

A gdyby tak zanurzyć się w chwili, dostrzec siebie, posłuchać pragnień, dotknąć się od środka…Dać sobie uwagę, czułość, ...
11/11/2025

A gdyby tak zanurzyć się w chwili, dostrzec siebie, posłuchać pragnień, dotknąć się od środka…
Dać sobie uwagę, czułość, czas …
To jakby to było?

Adres

Mazowiecka 8
Zabia Wola
96-321

Godziny Otwarcia

Wtorek 11:30 - 21:00
Środa 11:30 - 20:30
Czwartek 11:30 - 20:30
Piątek 11:30 - 20:30
Sobota 11:30 - 20:30

Telefon

+48510232875

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wyspy Szczęśliwe Monika Stocka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Wyspy Szczęśliwe Monika Stocka:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria