Barbara Bania. Terapia

Barbara Bania. Terapia .
(1)

Autentyczność zamiast magii, zaproszenie do wnętrza 🍀Zamykając ten rok, nie szukajmy magicznych zaklęć. Jako psychoterap...
31/12/2025

Autentyczność zamiast magii, zaproszenie do wnętrza 🍀

Zamykając ten rok, nie szukajmy magicznych zaklęć. Jako psychoterapeutka zapraszam Was do spotkania z Waszym Wewnętrznym Obserwatorem, postacią, która widzi nas w pełni, bez upiększania i oceniania. To on przypomina nam, że nasze życie to system naczyń połączonych, a spokój na zewnątrz zaczyna się od porządku w środku.

Wszystko zaczyna się w naszej sferze psychicznej. To, jak siebie rozumiemy i czy akceptujemy swoje cienie, rzutuje na nasze relacje i postrzeganie świata.

Często to, co nas boli w polityce czy konfliktach zbrojnych, jest nieświadomym echem wojen, które toczymy sami ze sobą. Kiedy karmimy się lękiem z mediów, nasz wewnętrzny konflikt tylko przybiera na sile, sprawiając, że tracimy kontakt z najważniejszym domem, jaki mamy, z własnym ciałem. Sfera fizyczna, tak często opuszczana w chwilach stresu, potrzebuje naszej bliskości i zrozumienia, byśmy mogli poczuć się bezpiecznie „tu i teraz”.

W tym procesie nie jesteśmy sami. Nasz Obserwator uczy nas budowania relacji społecznych opartych na podmiotowości i granicach. Prawdziwa bliskość to odwaga wyrażania emocji i pozwolenie innym, by nas poruszyli, bez uciekania w bezpieczną izolację.

Całość dopełnia nasza duchowość, pasje i sny, te nieotwarte listy od nas samych, które czekają na przeczytanie. To w nich kryje się nasza autentyczność, której nie zastąpią żadne techniki wizualizacji, jeśli nasza wewnętrzna baza pozostanie w chaosie.

Nowy Rok nie zmieni niczego magicznie, ale my możemy zmienić sposób, w jaki patrzymy na siebie. Życzę Wam odwagi, byście stali przy sobie za każdą cenę, widząc zarówno to, co w Was piękne, jak i to, co trudne.

Niech ten nadchodzący czas będzie drogą w Twoim własnym tempie, drogą ku autentyczności i wewnętrznemu spokojowi.

Bądź dla siebie czułą opiekunką / czułym opiekunem i świadomym świadkiem własnego życia.

Dobrego i świadomego 2026 roku.

30/12/2025

Stanowisko Dyrektora Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom w sprawie reklamy piwa.

Reklama piwa, która w ostatnich dniach pojawiła się w mediach, w tym w telewizji jest zarówno niezgodna z prawem jak i z elementarnym poczuciem przyzwoitości i dobrym obyczajem. W nieakceptowalny sposób wykorzystuje się ważne i silne symbole związane ze świętami Bożego Narodzenia do reklamy alkoholu.

Reklama alkoholu w Polsce jest zakazana, wyjątkiem jest reklama piwa, która jest dozwolona pod pewnymi, jasno określonymi warunkami. Są to ściśle zdefiniowane zasady, które wskazują, że nie może ona kojarzyć się z relaksem lub wypoczynkiem, a przede wszystkim nie może być kierowana do dzieci i młodzieży. Tymczasem twórcy reklamy piwa wykorzystując wizerunek świętego Mikołaja z całą pewnością przyciągają uwagę dzieci – czyli niepełnoletnich.

Kierowanie takiej reklamy do dzieci i młodzieży ma na celu kształtowanie ich oczekiwań i przekonań odnośnie alkoholu. To element strategii marketingowych by budować pozytywne skojarzenia z alkoholem od najmłodszych lat, to także element wychowywania najmłodszych na przyszłych konsumentów alkoholu – podkreśla dr n. med. B. Bukowska, Dyrektor Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

W naszej kulturze święta Bożego Narodzenia i symbolika z nimi związana silnie oddziałuje na emocje. Święta kojarzone są z czasem spędzanym z rodziną, z bezpieczeństwem i bliskością. Twórcy wspomnianej reklamy wykorzystują te wszystkie elementy do tego, by pokazać, że pożądanym atrybutem tego czasu jest piwo, czyli napój alkoholowy, a szczodrym darczyńcą jest święty Mikołaj, który w obyczaju i kulturze polskiej przynosi prezenty dzieciom.
A tymczasem, to właśnie alkohol przynosi cierpienie i szkody wielu rodzinom, a zwłaszcza dzieciom.

B. Bukowska podkreśliła, że w Polsce ok. miliona dzieci cierpi z powodu nadużywania alkoholu przez ich rodziców. Dzieci te nierzadko doświadczyły przemocy domowej, są obciążone poważnymi traumami, które rzutują na ich całe życie, wymagają specjalistycznej pomocy.

– W obliczu tych danych Mikołaj przynoszący alkohol to coś cynicznego i oburzającego, dowód na brak wyobraźni i społecznej wrażliwości twórców spotu – podkreśliła Dyrektor KCPU, B. Bukowska.

Działania Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom zmierzają do wprowadzenia zakazu wszelkiej reklamy alkoholu, również piwa. Omawiana reklama pokazuje, że postulat zakazujący reklamy jest jak najbardziej słuszny. Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom złożyło wniosek do prokuratury w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa polegającego na reklamie piwa, która poprzez swoją formę łamie przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Mapa do pełni to podróż w głąb siebie, często po spirali, do miejsc, które domagają się naszej uwagi. To właśnie te powr...
30/12/2025

Mapa do pełni to podróż w głąb siebie, często po spirali, do miejsc, które domagają się naszej uwagi. To właśnie te powracające wzorce i ignorowane sygnały są kluczem do zrozumienia siebie. Nie unikaj ich, one tam są. Masz odwagę nazwać te powracające miejsca i stawić im czoła?

Pozdrawiam serdecznie 🤝
29/12/2025

Pozdrawiam serdecznie 🤝

27/12/2025

(...)zobaczysz, że może najdzie cię nagle inna myśl, bo wiem jak to z tobą jest, powoli smutniejesz, wszystkiego masz dosyć, wydaje ci się, że wszystko jest stratą czasu, że można odmienić świat, założyć na przykład podziemną organizację, zostać mistrzem świata w szachach albo wspinać się w Himalajach, ja wiem, ale posłuchaj, Joni, to tylko wrażenie, a wrażenia zmieniają się tak szybko jak chmury, liście, pory roku, słońce, gwiazdy.

Amos Oz, Spokój doskonały

Życzę Państwu, aby te święta były dokładnie takie, jakich potrzebujecie, czy to w gwarze rozmów przy pełnym stole, czy w...
23/12/2025

Życzę Państwu, aby te święta były dokładnie takie, jakich potrzebujecie, czy to w gwarze rozmów przy pełnym stole, czy w ciszy z kubkiem ciepłej herbaty. Niech ten czas zatrzyma na chwilę pęd świata i pozwoli docenić to, co w życiu najważniejsze: zdrowie, obecność drugiego człowieka i spokój ducha. Pozdrawiam ciepło 😊

20/12/2025

"Istnieje taki rodzaj samotności, który w okresie Świąt powoduje szczególne cierpienie.

Nie — nie chodzi tym razem o osoby pozostawione same sobie, pozbawione rodziny, choć to temat bardzo ważny i bolesny.

Chodzi o samotność innego rodzaju: wynikającą z faktu, że otaczają nas ludzie, w obecności których nie możemy być sobą. Ludzie, do których musimy się nieustannie dostosowywać, naginając — czasem do granic wytrzymałości — swoją wrażliwość emocjonalną i sensoryczną, system wartości, sposób bycia.

To samotność osoby, która — zanurzona, często wbrew swojej woli, w nieprzyjaznym środowisku — wstrzymuje oddech zbyt długo, by nie oddychać toksyną niesprawiedliwych ocen, nieżyczliwych uwag, nieproszonej krytyki (często ubranej w płaszcz fałszywej troski), taksujących spojrzeń.

To samotność osoby wrażliwej, która słyszy myśli kryjące się za tymi spojrzeniami, czuje nieprzyjazne intencje jak chłód przeciągu, rejestruje na skórze swojej duszy emocjonalną obojętność najbliższych — tych, którzy w idealnym świecie powinni tworzyć krąg ciepła i bezpieczeństwa.

To także samotność osoby świadomej siebie i rozumiejącej motywacje innych: dzięki wysiłkowi włożonemu w uzdrowienie ran z dzieciństwa i bolesnych historii późniejszego życia, albo dzięki swoim kompetencjom i edukacji.

To prawda — zrozumienie pomaga. Pomaga przejść spokojniej ponad chłodem i niezdrowymi intencjami, pomaga stworzyć wokół siebie ochronny balon, pomaga przetrwać chwile samotności przytłoczonej ciężką obecnością osób, które nie widzą w nas dobra. Świadomość pozwala zobaczyć cierpienie i krzywdę, które sprawiły, że inni są tacy, jacy są, i przestać rozpamiętywać niesprawiedliwość własnej krzywdy.

A jednak ta samotność pozostaje żywa i piekąca. Jest wielka i prawdziwa. Aż nazbyt powszechna. Jest przyczyną ogromnego cierpienia psychicznego wielu osób, składającego się na kryzys zdrowia psychicznego, który wszyscy — chyba — dostrzegamy.

Jak wiele osób czytających ten tekst wolałoby ostatecznie spędzić Święta w samotności, zamiast przez kilka dni wstrzymywać oddech, wchodzić w tryb przetrwania, znosić ludzi i sytuacje prowadzące do skrajnego wyczerpania emocjonalnego i fizycznego? Podejrzewam, że wiele. Nie bez powodu gabinety psychoterapeutów wypełniają się ponad miarę zaraz po Bożym Narodzeniu i Nowym Roku.

Życzę Wam, abyście mogły i mogli zaopiekować się sobą tak, jak najbardziej tego potrzebujecie — również tworząc wokół siebie kordon sanitarny, a jeśli trzeba, mur, a nawet chwilową samotną wyspę. Jeśli wasze ludzkie otoczenie nie jest dla was wsparciem ani źródłem otuchy, nie daje ciepła ani nie zachęca do zacieśniania więzi, macie pełne prawo nie skazywać się na nie tylko dlatego, że są Święta.

A może rozwiązaniem jest poszukanie rodziny z wyboru? Ustanowienie wspólnego frontu przeciw przymusowi spędzania czasu z ludźmi, którzy — choć związani z nami więzami krwi — nie są naszą prawdziwą rodziną? Może warto zwołać spotkanie przyjaciół w podobnej sytuacji i spędzić ten czas razem: wyprowadzając psy, parząc herbatę, śmiejąc się, grając w planszówki albo kalambury — wszystko jedno. Bycie w bliskości z osobami, które życzą nam dobrze, warte jest rodzinnych wymówek przez kolejne tygodnie. Pogadają. I przestaną. 😉

Bo wrażliwość nie potrzebuje hartowania. Potrzebuje miejsca, w którym nie trzeba zaciskać zębów ani wstrzymywać oddechu. I czasem to właśnie odejście od relacji, które trzymają w stanie czuwania, jest pierwszym ruchem w stronę zdrowia.

Trzymajcie się, osoby rozpoznające się w tym tekście — te, które zbyt rzadko spotykają się ze zrozumieniem („Przecież masz rodzeństwo, rodziców, ciotki i babcie — o co ci chodzi?”).

Niech wasze Święta będą pełne prawdziwego spokoju i życzliwości. Z której strony one przyjdą — to już sprawa drugorzędna."

Blanka Łyszkowska, CoJaNaTo

Obraz: Reinhold Ljunggren "Spring Fisherman on Teir Way Home"

Trafiłam na wyjątkowo mądry i wyważony artykuł Sabiny Sadeckiej pt. „Notatki z samego środka. O zdrowiu psychicznym.” Z ...
14/12/2025

Trafiłam na wyjątkowo mądry i wyważony artykuł Sabiny Sadeckiej pt. „Notatki z samego środka. O zdrowiu psychicznym.” Z perspektywy psychoterapeutki mogę z czystym sumieniem polecić Wam ten tekst.

Autorka w osobisty, ale i profesjonalny sposób podchodzi do tematu zdrowienia i psychiki, podkreślając, że mądra, nieretraumatyzująca wiedza o psychologii ma realną moc zmieniania świata. Myślę, że to cenna lektura dla każdego, kto interesuje się tematem, szuka wsparcia lub po prostu chce poszerzyć swoją wiedzę.

Sabina Sadecka jest psycholożką, psychoterapeutką i nauczycielką terapii traumy. Jest znaną popularyzatorką psychologii, która z pasją dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem, głównie w zakresie terapii traumy.

Pozdrawiam serdecznie 👋

Chciałabym napisać Wam dziś o moich osobistych odkryciach związanych ze zdrowiem psychicznym. O odkryciach serca i poruszeniach duszy. Może ktoś z Was przejrzy się w tych zapiskach. A może dodacie coś od siebie do tej skromnej listy. 1. Zdrowie psychiczne to mniej manipulowanie stanami wewn...

12/12/2025

O MENTALIZACJI.
Agnieszka Jucewicz: Fachowo nazywa się tę zdolność mentalizacją, potocznie refleksyjnością. Czym tak naprawdę jest?
Anna Król - Kuczkowska: To bardzo zaawansowana funkcja psychiczna, która polega na zdolności rozumienia świata fizycznego – różnych zachowań, czynów, własnych i innych ludzi – w kategoriach stanów mentalnych, czyli tego, czego nie widać gołym okiem.
A.J.: A prościej?
A.K.K.: Powiedzmy, że rozmawiamy i zaczyna się pani wiercić na krześle. Jeśli jestem osobą, która w miarę dobrze mentalizuje, mogę pomyśleć tak: “Może nudzi panią to, co mówię, ale może być też tak, że jest pani niewygodnie. A może ma pani kłopot z kręgosłupem”. Co więcej, moja interpretacja może ulec zmianie w zależności od tego, co się będzie między nami działo. Jeśli natomiast jestem kimś, kto słabo mentalizuje, znajdę na pani wiercenie się jedną odpowiedź, na przykład: “Na pewno opowiadam bzdury, a pani się nudzi”. I nie będę mieć co do niej żadnych wątpliwości.
Cechą słabego mentalizowania jest to, że dorabiamy sobie do obserwowanych zachowań jakąś sztywną interpretację, która ma małe szanse ulec modyfikacji.
A.J.:Czyli nawet gdybym powiedziała, że to, co pani opowiada, jest bardzo ciekawe…
A.K.K.: …nawet gdybym ja sama miała poczucie, że żywo nam się rozmawia, pozostałoby we mnie to pierwsze wrażenie. Bardzo prawdopodobne, że odrzuciłabym wszystko, co mogłoby je skorygować, jako “nie tak prawdziwe”.
Ludzie, którzy dobrze mentalizują, mają świadomość, że jakkolwiek dobrze by odczytywali sygnały płynące od innych, nigdy nie będą wiedzieć na pewno, co siedzi w głowie drugiej osoby. Natomiast osoby słabo mentalizujące mają czarno-białą wizję świata. Są przeświadczone, że ich punkt widzenia jest jedynym prawdziwym. Można powiedzieć, że to umysł, który stawia mało pytań. Nie kwestionuje siebie ani rzeczywistości oraz przypisuje innym motywy, które nie są ich, nawet tego nie sprawdzając.

Fragment rozmowy Agnieszki Jucewicz z Anną Król - Kuczkowską, link do całego tekstu w komentarzu.

Ilustracja: Fatima Ronquilllo.

Już wkrótce odbędzie się kolejna edycja AKADEMIA MENTALIZACJI, 3 EDYCJA
Są jeszcze ostatnie wolne miejsca-zapraszamy!

www.akademiamentalizacji.pl

Adres

Męczenników Oświęcimskich
Zory
44-240

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 15:00 - 20:00
Wtorek 15:00 - 20:00
Środa 15:00 - 20:00
Czwartek 15:00 - 20:00
Piątek 15:00 - 20:00

Telefon

+48507561918

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Barbara Bania. Terapia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Barbara Bania. Terapia:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria