29/01/2026
To będzie bardzo prywatny post…
Za moimi okularami kryje się historia.
Moja kobiecość.
Moje zmęczenie.
Moja siła, ale również i jej brak.
Okulary to bardzo intymna rzecz.
Źle dobrane - pogorszą wygląd.
Dobrze dobrane - poprawią nie tylko wygląd, ale też samopoczucie.
Tak było ze mną!
Uczymy się siebie całe życie.
Przechodzimy przez etapy, zmiany, pęknięcia i wzrost.
Czasem się akceptujemy.
Czasem próbujemy coś przykryć.
A ja wierzę, że okulary nie są po to, żeby nas chować.
Są po to, żeby nas dopełniać.
Żeby były z nami — w każdej wersji.
I jeśli dziś patrzysz na siebie z dystansem,
to chcę Ci powiedzieć jedno:
nie musisz się ukrywać.
Twoja twarz, Twoja historia i Twoje oczy są wystarczające piękne i dobre, żeby to pokazać.
I ja też się kiedyś pod okularami chowałam, a teraz patrzę na nie jak na biżuterię, która dopełnia moje stylizacje.
optyk | okulary | salon optyczny | wzrok | oczy | stylizacja | kobieta | styl