Fitness Club NOVA

Fitness Club NOVA Fitness Club NOVA to miejsce, gdzie każdy - bez względu na wiek i poziom sprawności fizycznej - może zadbać o zdrowie i piękną sylwetkę.

Oferujemy szeroką gamę zajęć muzyczno - ruchowych, które pomogą Ci w :

- uzyskaniu wymarzonej sylwetki,
- ujędrnieniu i wzmocnieniu ciała,
- zrzuceniu zbędnych kilogramów,
- poprawie kondycji psychofizycznej,
- zachowaniu zdrowia i piękna na długie lata. Nasze zajęcia fitness prowadzone sa przez doświadczoną i wykwalifikowaną kadrę instruktorską.

20lat… Uwierzycie? Mija już 20 lat, odkąd jestem trenerem, a 16 odkąd prowadzę własny Fitness Club. Gdy kilka dni temu o...
31/12/2025

20lat… Uwierzycie? Mija już 20 lat, odkąd jestem trenerem, a 16 odkąd prowadzę własny Fitness Club.

Gdy kilka dni temu o tym rozmawiałam, padło pytanie, czy nie czuje się tym zmęczona. Czasami bywam zmęczona, jak każdy, ale nie pracą, którą wykonuję, lecz intensywnymi okresami w roku, w których dzieje się czasem więcej, a czasu na odpoczynek jest mniej. Męczyć może też przecież rutyna, a na sali każdy jeden trening jest inny.

Wczoraj Agnieszka Talik ogłosiła swój wymarzony program „Nove Wyzwanie do Lata”. Program unikalny, bo oparty przede wszystkim na rozmowie i konsultacjach z trenerem, który jest w stanie doradzić, czy dana osoba powinna zaczynać od konkretnej intensywności, z takim a nie innym obciążeniem itd. To jakby połączenie opieki personalnej trenera i pracy w grupie. Bo dobry trening to świadome ćwiczenie, a ono, szczególnie na początku, jest możliwe dzięki otwartości, zaufaniu i zaangażowaniu: trenera i danej osoby.

Mam wielkie szczęście, że osoby przychodzące do naszego klubu są tak otwarte. Na nowe doświadczenie, na wiedzę, na nowinki ze świata medyczno - fitnessowego, które chcemy Wam wprowadzać, by „ćwiczyć świadomie”. Współpraca z takimi ludźmi jest wyjątkowa i czyni każde jedne zajęcia unikalnymi.

Dużo w dzisiejszym świecie mówi się o potrzebie uzmysławiania sobie i wyrażania wdzięczności. Gdy patrzę na salę, na postępy które robicie, moje serce frunie, a mnie przepełnia olbrzymia wdzięczność. I uczucia tego nie jest w stanie zmniejszyć żadna cyferka, która pokazuje, ile lat już jestem trenerem. Tak jest wtedy, kiedy kochamy to, co robimy.

Dziś, u progu Nowego Roku, chciałabym Wam życzyć właśnie tej satysfakcji, która płynie ze świadomości, że jest się tu, gdzie powinno się być. I gdzie chce się być, mimo przypływów i odpływów, jakie nam czasem życie funduje. To właśnie ta świadomość sprawia, że mimo zimy za oknem, w sercu cały rok jest wiosna!

Pięknego Nowego 2026 roku! I ruszajmy razem OD NOVA DO LATA!

🚀 Idzie „NOVE”! Czas na nowe rozdanie! 🥂Tak zwykle czujemy datę 1 stycznia. I mimo, że sama wierzę, że każdy poniedziałe...
30/12/2025

🚀 Idzie „NOVE”!

Czas na nowe rozdanie! 🥂Tak zwykle czujemy datę 1 stycznia. I mimo, że sama wierzę, że każdy poniedziałek czy środa to świetna okazja do zmian, ale umówmy się – magia 1 stycznia ma w sobie to „coś”! ✨ Można się z tego śmiać, ale planowanie po prostu działa. Uwielbiam listy zadań, bo to one zmieniają marzenia w realne cele! 📝💪

W tym roku moją zawodową listę otwiera projekt: „NOVE WYZWANIE DO LATA” ☀️👙

Co sobie wymarzyłam i dlaczego warto dołączyć? 🤔

Chcę, abyśmy już od pierwszych styczniowych zajęć wspólnie budowali formę i figurę na wakacje. Jasne, wygląd to nie wszystko, ale... czy nie byłoby genialnie wyciągnąć z szafy te ulubione ubrania, które już miały iść „w odstawkę”? 👗🔥

Taka „odzyskana” sylwetka nie tylko kwestia centymetrów. To przede wszystkim:
✅ Poczucie sprawczości – Ty rządzisz swoim ciałem! 👑
✅ Zdrowie, które nie ma ceny – nauka mówi jasno: bez ruchu nasz organizm „rdzewieje”. Jesteśmy stworzeni do aktywności, a nie do siedzenia przed ekranem lub z pilotem w ręku! 🏃‍♀️💨

📝 Jeśli wiec i na Twojej liście noworocznej jest punkt:

Zadbać o zdrowie i poczuć się lepiej? ❤️

Wbić się w ciuchy, o których już zapomniałaś? 👖

Wziąć odpowiedzialność za swoją sprawność? 🦾

Jeśli tak – to wyzwanie jest DLA CIEBIE! 👇

Jak zatem działamy? 🛠️ Chce nas podzielic na dwie grupy.

🟢 DLA POCZĄTKUJĄCYCH: Pierwsze tygodnie to będzie spokojny start. Nauczycie się w nich postawy, prawidłowego ustawiania stóp i fundamentów. Czyli ćwiczymy ŚWIADOMIE – bo zrozumienie własnego ciała to klucz do sukcesu! 🧘‍♀️🌱

🔵 DLA WPRAWIONYCH: Stałe bywalczynie i wyjadaczy zapraszam na ogień! Widzimy się na moich zajęciach z małymi zmianami. Na poniedziałkowe zajecie „brzuch i pośladki”, które prowadzi Sylwia, dołożymy trochę ognia. Na te zajecia gorąco namawiam, by przychodzić z dużym bidonem picia i ręcznikiem 🙂. Na moich zajęciach wciąż będziemy budowa masę mięśniową i spalać tłuszcz, ale i ja też będę stopniowo podkręcać poziom. I tu zależy mi na współpracy – na rozmowie i konsultacjach (np. w temacie wagi ciężarków czy stopniu rozciągalności gumy, które pozwolą Wam z każdym treningiem stawiać sobie wyzwania pozwalające na mądre i świadome sięgnięcie po „nove”.

Wiecie, że wierzę w działanie aktywności fizycznej. Wierze, że świadome ćwiczenia może zdziałać cuda – nie tylko dla naszej sylwetki, samopoczucia, ale i dla szeroko pojętego zdrowia. I to jest to, w czym chciałabym Cię wesprzeć w tym Nowym 2026 roku.

Wraz z życzeniami, by ten 2026 rok był dla Ciebie rokiem pięknych, pozytywnych zmian, czekam na Ciebie na sali.

Szczęśliwego Nowego Roku! Dla Was wszystkich!

Agnieszka.

Czujecie ten poświąteczny „zjazd”? 📉 Po dniach intensywnych przygotowań, nagle następuje cisza i powrót do rzeczywistośc...
29/12/2025

Czujecie ten poświąteczny „zjazd”? 📉 Po dniach intensywnych przygotowań, nagle następuje cisza i powrót do rzeczywistości. Najpierw przychodzi ulga, że nie trzeba już biegać między kuchnią a salonem, ale zaraz potem pojawia się dziwna pustka i melancholia. Znacie to uczucie? 🤔

Przez lata obserwowania siebie zauważyłam jedno: ruch to najlepszy sposób na „odczarowanie” tego stanu! 🪄 Szybki spacer czy krótki trening pozwala przenieść uwagę z tego, co minęło, na „tu i teraz”. To najprostsza metoda, by odzyskać kontrolę nad własnym ciałem i planem dnia! 💪

Świąteczne biesiadowanie jest fantastyczne, ale całkowicie rozwala nam harmonogram. Późne kładzenie się spać, popołudniowe drzemki i te wszystkie pyszne frykasy... 🥧 No cóż, czasem okazuje się, że ulubione spodnie nagle „się zbiegły”. 😉 I nic w tym złego! Najważniejsze to teraz spokojnie wrócić na właściwe tory. 🛤️

Ważne tylko, by ten ruch po świętach nie traktować jak „pokutę” za makowca, a jako reset dla ciała i głowy!

Podczas dobrze dobranych ćwiczeń mózg produkuje niesamowity koktajl wspierający nas, na który składają się:
• Endorfiny – uśmierzają ból i przeganiają marazm. 🌈
• Dopamina – hormon motywacji. To dzięki niej nagle „chce się chcieć”! 🚀
• Serotonina – gwarancja stabilnego nastroju. Działa skuteczniej niż kolejna porcja ciasta! 🍰➡️🏃‍♀️

Dodatkowo ruch przegania „mgłę cukrową” i skoki insuliny, które sprawiają, że czujemy się senni i rozkojarzeni. 🌫️ Aktywność fizyczna po prostu przywraca równowagę! ! 🧘‍♀️👟

Każdy z nas jest inny i inaczej wraca do formy. Dlatego w tym tygodniu przygotowałam dla Was dwa rodzaje zajęć. Ważne, byście świadomie dopasowały je do swoich potrzeb:

🔥 Szybkie i spalające (TBC / Shape and Burn) – dla tych, którzy czują, że potrzebują konkretnego wycisku i chcą od razu podkręcić metabolizm!
☁️ Spokojne i rozciągające (Stretching / pilates) – dla tych, którzy chcą wrócić do codzienności łagodniej.

Żaden trening nie jest lepszy ani gorszy. Dobierz taki, który czujesz, że będzie dla Ciebie dobry i poczuj tę różnicę! ✨

Wracaj powoli do codzienności. Na wyzwania wkrótce przyjdzie czas. Teraz po prostu dobiegnij spokojnie do końca roku. Każdy podjęty przez Ciebie wysiłek JUŻ JEST SUKCESEM! Trzymam za Ciebie kciuki i do zobaczenia na sali!

Aga.

Święta, święta i po świętach! Nie wiadomo, kiedy minęły. Godziny przygotowań dały nie tylko rezultat i satysfakcję, ale ...
28/12/2025

Święta, święta i po świętach! Nie wiadomo, kiedy minęły. Godziny przygotowań dały nie tylko rezultat i satysfakcję, ale i zmęczenie. Trudno w tych warunkach o mobilizację do powrotu do rutyny i treningów.

To zupełnie normalne. Nasze ciało i umysł potrzebują teraz regeneracji, ale paradoksalnie to właśnie ruch – a nie kanapa – najszybciej stawia na nogi.

Wyczytałam ostatnio, że w psychologii mówi się o tzw. otwartym cyklu stresu. Przygotowania do świąt (zakupy, gotowanie, sprzątanie, logistyka rodzinna) to dla organizmu spory wysiłek, więc nasze ciało gromadzi napięcie, ale podczas siedzenia przy stole nie ma go jak rozładować. Bo to ruch działa jak „wyłącznik” – daje organizmowi sygnał: „Zagrożenie minęło, można się zregenerować”. Dopiero po wysiłku mięśnie mogą się w pełni rozluźnić.

Dlatego też, na ten tydzień, jeszcze poświąteczno-sylwestrowego rozleniwienia, przygotowałyśmy takie zestawy ćwiczeń, które pomogą spokojnie wrócić do codzienności.

Dla tych, którzy czują że potrzebują OBNIŻYĆ POZIOM CUKRU I POPRAWIĆ SAMOPOCZUCIE zapraszamy na TBC, shape and burn i wieczorną oraz poranną energię.

Dla tych którym DOKUCZA KRĘGOSŁUP po godzinach spędzonych przy stole polecam rozciąganie i pilates

A Ci, co szukają WYCISZENIA PO ŚWIĄTECZNYM ZGIEŁKU, zachęcam do wyboru jogolates.

Pozostaje tylko pytanie, jak znaleźć w sobie siły, by zrobić ten pierwszy krok i wyjść?

Często największą barierą dla naszego wyjścia jest nasza własna wyobraźnia, która podsuwa nam obraz morderczego wysiłku. Po godzinach przedświątecznych przygotowań mówimy sobie, że takie zmęczenie to ostatnia rzecz, jakiej potrzebujemy. Ale wtedy przypomnijcie sobie jak się czujesz po treningach i przede wszystkim wybierze rodzaj aktywności, która w danym momencie jest najbardziej potrzebna. Nie porywajcie się na szybkie intensywne spalanie, jeśli dziś tego „nie czujecie”. Na to przyjdzie czas. Wybierzcie na początek coś łagodnego i dobrego a będziecie zaskoczona jak organizm na to odpowiada.

Niezawodnym sposobem na wyjście ze skorupy jest też znalezienie partnera w „niedoli”. Dlatego krótki sms do koleżanki: „Też nie chce Ci się ruszyć? Chodźmy razem na stretching!” pomoże zrobić ten pierwszy krok. Odpowiedzialność przed drugą osobą to najsilniejszy motywator. Razem znacznie łatwiej zamienić kanapę na salę treningową co udowadniają przez cały rok koleżeńsko-sąsiedzkie teamy w naszym klubie.

A na koniec jeszcze dorzućcie trochę łagodności dla siebie. Zmieńcie narrację, tę w głowie i tę głośno wypowiadaną, z „Muszę” na „Chcę”. Nie patrzycie na trening jako karę za świąteczny sernik. Pomyślcie o nim jak o odświeżeniu organizmu, takim prezencie dla mięśni i głowy, które przez ostatni czas tyle dawały z siebie.

Serdecznie zapraszam na te wyjątkowe, poświąteczne treningi. Ich harmonogram znajdziecie poniżej.

Dobrego tygodnia dla Was wszystkich!

Kochani❤️Chciałabym jeszcze przed tymi Świętami podzielić się z Wami kilkoma refleksjami. Niektóre będą się wiązały z po...
24/12/2025

Kochani❤️

Chciałabym jeszcze przed tymi Świętami podzielić się z Wami kilkoma refleksjami. Niektóre będą się wiązały z podsumowaniem mijającego roku, choć o tym będę chciała jeszcze napisać, bo dużo się działo i wiele zmieniło. Niektóre będą zachwytem nad tym, co widzę i czego jestem świadkiem. A niektóre po prostu życzeniami.

W ciągu tego roku w fitnessie zaczęło się wydarzać coś niesamowitego: widzę jeszcze większą otwartość na drugiego człowieka, na to, co dzieje się na zajęciach, na nowości, na rozmowy. Widzę, jak rozkwitacie - od środka, co jest widoczne też na zewnątrz. Zauważacie siebie i swoje potrzeby, nie umniejszajac przy tym potrzeb innych. Patrzę na to z zachwytem.

Na dwóch ostatnich sobotnich praktykach jogi na koniec, podczas relaksu, poprowadziłam medytację wdzięczności i miłości. Byłam tym bardzo poruszona i poruszyło mnie też to, jak to odebraliście. Są to przepiękne, głębokie uczucia, stany w nas, które - gdy się z nas wylewają - zmieniają otaczający świat.

Życzę więc Wam w tę święta, ale i w każdym kolejnym dniu, aby wdzięczność i miłość była taką przestrzenią, w której będziecie wspólnie z innymi spędzać czas.

Życzę Wam też radości, luzu i odpoczynku, chwil, gdzie nic nie musicie i możecie sobie po prostu być w takiej postaci, w jakiej chcecie.

Życzę Wam też pięknych chwil w prawdziwej obecności z drugą osobą, co jest czymś według mnie niesamowicie ładującym i wspierającym. W prawdziwym słuchaniu i prawdziwym mówieniu.

Na zakończenie chciałabym się podzielić - w nawiązaniu do powyższego mówienia i słuchania - sytuacją, która mnie wzruszyła i spowodowała takie zapewnienie, że jestem w tym miejscu, w którym mam być.

Jak wiecie, wielokrotnie piszę i mówię o tym, że często trzeba wyjść z własnej strefy komfortu, żeby coś się zmieniło. Wczoraj dostałam od jednej z Pań prezent, mocno mnie poruszył. Był to kubek z napisem:

"NAJLEPSZE RZECZY DZIEJĄ SIĘ POZA STREFĄ KOMFORTU".

Dziękuję z całego serca💚.
Ewelina.

🎄 Moje Drogie! 🎄Dziś piszę, by podziękować Wam za Waszą codzienną obecność na sali. To Wy jesteście sercem naszego klubu...
23/12/2025

🎄 Moje Drogie! 🎄

Dziś piszę, by podziękować Wam za Waszą codzienną obecność na sali. To Wy jesteście sercem naszego klubu i to Wy tworzycie atmosferę, dzięki której chce mi się stale rozwijać. Wasza obecność, zaufanie i uśmiech, Wasza energia, są bezcenne. Są najpiękniejszym prezentem jaki jako trener mogę otrzymywać – dziękuję za to! ❤️💪

Na ten nadchodzący czas mam dla Was JESZCZE JEDNO, BARDZO WAŻNE ZADANIE: ODPOCZYWAJCIE! 🛋️✨ Oficjalnie ogłaszam: w te Święta liczą się tylko wspólne chwile, a nie kalorie. Z tymi ostatnimi rozprawimy się razem, nieco później! 🔥🍎

Niech te Święta będą dla Was magicznym czasem radości, spokoju i spełnienia nawet tych najodważniejszych marzeń. Życzę Wam mnóstwa uśmiechu, rodzinnego ciepła oraz samych trafionych prezentów pod choinką – takich, które sprawią Wam autentyczną radość! 🎁
Wszystkiego najlepszego dla Was i Waszych bliskich! 🎅🌟
⚡ A dla tych, które nie chcą jeszcze zwalniać, którzy pragną jeszcze solidnej dawki endorfin i chcą popracować nad masą mięśniową przed Wigilią (pamiętajcie: mięśnie zwiększają spalanie, co może być kluczowe przy kolejnej porcji makowca! 🍰😜), zapraszam Was dziś o godzinie 18:00 na zajęcia Shape and Burn! 🏋️‍♀️🔥

Jeszcze raz spokojnych, zdrowych, radosnych i na luzie Świąt!

Agnieszka

Dlaczego po sprzątaniu jesteśmy "padnięci", a po treningu "nakręceni"?. Przecież i tu i tu się ruszamy? To fascynujące p...
22/12/2025

Dlaczego po sprzątaniu jesteśmy "padnięci", a po treningu "nakręceni"?. Przecież i tu i tu się ruszamy?

To fascynujące pytanie zadała mi jedna z Pań w zeszłym tygodniu.

Różnica nie tkwi tylko w samym ruchu, ale w kontekście psychologicznym i intensywności fizjologicznej.

Oto główne powody, dla których sprzątanie rzadko daje "haj endorfinowy":

1. KORTYZOL VS. ENDORFINY

Sprzątanie przed Świętami to zazwyczaj obowiązek i walka z czasem. Towarzyszy mu stres, lista zadań w głowie i presja („muszę zdążyć”, „jeszcze okna”). W takiej sytuacji organizm produkuje kortyzol (hormon stresu).
Wysoki poziom kortyzolu blokuje odczuwanie euforii. Nawet jeśli się ruszasz, Twoje ciało jest w trybie „walki”, a nie „przyjemności”.

Na treningu odcinasz się od obowiązków. To czas „dla siebie”, co obniża stres i otwiera „kurek” z endorfinami.

2. RODZAJ WYSIŁKU I TĘTNO

Aby nastąpił solidny wyrzut endorfin (tzw. euforia biegacza lub potreningowa), organizm potrzebuje zazwyczaj ciągłego wysiłku o umiarkowanej lub wysokiej intensywności trwającego minimum 20–30 minut.

Sprzątanie to ruch rwany. Przetrzesz szafkę, postoisz, przejdziesz do drugiego pokoju, schylisz się. Tętno skacze, ale rzadko utrzymuje się na stałym, podwyższonym poziomie, który wymusiłby na mózgu produkcję naturalnych „uśmierzaczy bólu” (endorfin).

Trening jest zaplanowany tak, by utrzymać ciało w stanie stałej pracy, co jest sygnałem dla przysadki mózgowej: „Dajemy czadu, potrzebujemy wsparcia”.

3. UWAŻNOŚĆ (MINDFULNESS), o której się coraz więcej mówi.

Podczas sprzątania Twoje myśli są wszędzie, tylko nie w mięśniach. Myślisz o zakupach, gościach i tym, że boli Cię kręgosłup.

Na sali fitness, zwłaszcza przy ćwiczeniach rozciągających i relaksacyjnych, skupiasz się na oddechu i czuciu własnego ciała. To połączenie ruchu z uważnością sprawia, że mózg szybciej przełącza się z układu współczulnego (walka/ucieczka) na przywspółczulny (odpoczynek/regeneracja).

4. SATYSFAKCJA: Dopamina vs. Endorfiny

Po sprzątaniu możesz poczuć ulgę i zadowolenie z efektu (to zasługa dopaminy – hormonu nagrody za wykonane zadanie), ale często towarzyszy temu fizyczne wycieńczenie.

Trening daje coś więcej – poczucie sprawności i siły. To buduje poczucie własnej wartości, co w połączeniu z ruchem tworzy koktajl chemiczny, który realnie dodaje energii na kolejne godziny.

Ale jak tu korzystać z tych dobrodziejstw, gdy lista przedświątecznych zadań zdaje się nie mieć końca?

Często wspominacie o tym, przychodząc na zajęcia. Śmiejecie się, że przez lata nauczyłyście się jednego: GODZINA WYGOSPODAROWANA NA TRENING TO NIE STRATA CZASU, ALE ŁADOWANIE BATERII.

Kiedyś biegłyście do samej Wigilii, byle tylko przetrzeć jeszcze raz szyby, ustawić równo doniczki, czy upiec dodatkowe ciasto. Dziś już wiecie, że to prosta droga do zmęczenia, które odbiera sporą część radości i uroku Świąt.

Właśnie dlatego, w tym tygodniu, zajęcia będą inne niż zazwyczaj. Mocniej nastawiamy się na relaks i rozluźnienie. Oczywiście endorfin też nie zabraknie, po prostu wydłużymy końcowe rozciąganie i wyciszenie. Robimy to po to, aby każda z Was mogła zasiąść do wigilijnego stołu radosna i uśmiechnięta.

CZY TRUDNO SIĘ TEGO NAUCZYĆ? Czasem bardzo.

CZY WARTO SPRÓBOWAĆ? Naprawdę warto.

A może stanie się to Wasz coroczny rytuał, na który zabierzecie córkę, która nie mając zajęć wreszcie ma czas albo mamę zapewniając, że świat się nie zawali, jeśli lustro nie będzie idealnie błyszczeć, a na stole pojawi się o jeden placek mniej.

Spróbuj, może dzięki temu i Ty zyskasz energię i spokój, których nie kupisz w żadnym sklepie.

Poczuć Święta. Co to tak naprawdę znaczy? Czy chodzi o lampki i dekoracje na choince, czy może o zapachy i smaki dolatuj...
19/12/2025

Poczuć Święta. Co to tak naprawdę znaczy? Czy chodzi o lampki i dekoracje na choince, czy może o zapachy i smaki dolatujące z kuchni? A może chodzi o to, by poczuć te Święta w środku, w takiej spokojnej radości, że ten piekny czas naładuje nas tak, że będzie łatwiej do wiosny i lata?

Wszystko jest ważne. I te lampki na choince i zapachy oraz smaki potraw szykowanych tylko raz w roku, ale chyba najważniejsze jest to poczucie radości w środku, w sobie. A o nie, przy dzisiejszym tempie życia i zmęczeniu codzienności, czasem najtrudniej.

Dlatego w tę sobotę zapraszam Was na bardzo wyjątkową sesję jogi. Na rozluźniająco - relaksacyjny czas, który chciałabym, byście zatrzymali potem co najmniej do Świąt.

Czy będziemy tylko leżeć? NIE.
Czy będziemy tylko oddychać? NIEZUPEŁNIE, choć rolę oddechu tym razem będę jeszcze bardziej podkreślać.
Czy wyjdziecie lżejsi o stres przedświąteczny? MAM NADZIEJĘ.

Dlatego z całego serca zapraszam Was wszystkich. Tych, którzy jogę praktykują do lat i tych, dla których te zajęcia będą pierwszymi w życiu. Znajdzie dla siebie te półtorej godziny i przyjdźcie w najbliższą sobotę na godz. 8:30. Złapmy wspólnie trochę relaksu by poczuć te Święta jeszcze pełniej.

Nic na to nie poradzę – ja po prostu lubię działać! 💪 Dlatego z takim wielkim zainteresowaniem chłonęłam wczorajszy teks...
16/12/2025

Nic na to nie poradzę – ja po prostu lubię działać!

💪 Dlatego z takim wielkim zainteresowaniem chłonęłam wczorajszy tekst Eweliny o wpływie ruchu na naszą tarczę obronną organizmu, czyli odporność.

Przypomniała mi się przy tym genialna lekcja z przeszłości – kto pamięta serial „Był sobie człowiek”? 🧠 W jednym z odcinków pięknie pokazano, jak ćwiczenia fizyczne zwiększają liczbę i skuteczność makrofagów – tych naszych superbohaterów, którzy dosłownie "pożerają" bakterie, wirusy i inne drobnoustroje! Kocham takie obrazowe przekazywanie wiedzy!

🌟 No i mamy odpowiedz na pytanie, dlaczego ruch to jeden z NAJLEPSZYCH boosterów dla Twojego zdrowia?

Bo nasze treningi to nie tylko praca nad sylwetką, ale całe spektrum DOBRA, po które możemy po prostu wyciągnąć rękę. Oto mechanizmy, które włączasz gdy trenujesz ze mną:

• Pobudzanie Krążenia 🩸: Ćwiczenia turbo-doładowują obieg krwi i limfy! To sprawia, że nasi żołnierze odporności (limfocyty T, makrofagi, neutrofile) są szybciej transportowani po organizmie. Ekspresowo docierają do miejsc potencjalnych infekcji!
• Efekt Naturalnej Gorączki 🔥: Podczas treningu wzrasta temperatura ciała. To na krótki czas hamuje rozwój niektórych bakterii i wirusów, działając niczym mechanizm obronny organizmu.
• Wzrost Przeciwciał 💉: Aktywność fizyczna sprzyja produkcji przeciwciał (np. IgG, IgM), które są niezbędne do skutecznej odpowiedzi immunologicznej!

Jeśli i Ty jesteś Kobietą Czynu i chcesz zawalczyć o swoją sylwetkę, samopoczucie i przede wszystkim zdrowie w tym przedświątecznym okresie, dołącz do mnie! Razem:

1. Poruszamy się w rytm energetyzującej muzyki! 🎶
2. Zrzucimy trochę ze stężenia przedświątecznego kortyzolu! (Tak, to ten hormon stresu, który osłabia odporność!)
3. Przede wszystkim – ZADBAJMY O SWÓJ UKŁAD ODPORNOŚCIOWY! 🛡️

🗓️ ZAPRASZAM!
• DZIŚ (wtorek) i PIĄTEK: Trening „Shape and burn” o 18:00
• JUTRO (środa): Trening „Płaski brzuch” o 19:00

Aga.

15/12/2025

„Pierwsze rozśmieszyło mnie, ale potem zszokowało, gdy moja 80-letnia mama ubierając się rano do wyjścia, zamiast popatrzeć na termometr za oknem, spojrzała na prognozę pogody w komórce. A potem, po powrocie, miała pretensje, że się źle ubrała”- powiedziała mi moja koleżanka, gdy się spotkałyśmy.

Niby nic. Humorystyczna anegdotka. Ale za tym może też się kryć coś więcej.

O braniu odpowiedzialności za własne wybory, o drodze, która - choć nie na skróty, to może być satysfakcjonująca i dobra dla zdrowia. O mechanizmach wzmacniających naszą odporność. O tym wszystkim w dzisiejszych przemyśleniach ze spaceru.

Serdecznie zapraszam do odsłuchania.

Zapytał mnie kiedyś mały chłopiec, czy ćwiczenia „Powitanie Słońca” (Surya Namaskar), o których rozmawiałam z jego mamą,...
12/12/2025

Zapytał mnie kiedyś mały chłopiec, czy ćwiczenia „Powitanie Słońca” (Surya Namaskar), o których rozmawiałam z jego mamą, mają coś wspólnego z filmem Gwiezdne Wojny, w którym Luke Skywalker podziwia dwa słońca.

Nie znam niestety dobrze tego filmu – nie jest to też mój ulubiony gatunek. Powiedziałam więc tylko, że być może mają wspólną wdzięczność i zachwyt, które ludzie od setek lat czuli na widok wschodzącego i zachodzącego Słońca.

Tak zresztą myślę, że „Powitanie Słońca” – jest też takim wyrazem wdzięczności za ten cudowny, codzienny wschód.

A dlaczego będziemy ją ćwiczyć tę sekwencję w różnych wariacjach właśnie w tę sobotę?

Prócz wdzięczności za sam fakt, że możemy ten czas spędzić razem, chciałabym Wam podarować szereg korzyści dla ciała i ducha, które daje nam ta praktyka.

Sekwencja „Powitania Słońca” to:
• Siła i elastyczność, bo ćwiczenia te doskonale angażują i rozciągą główne grupy mięśni, zwiększając ogólną siłę oraz elastyczność ciała, szczególnie kręgosłupa, ramion i nóg.
• Witalność poprzez pobudzenie krążenia krwi, co wspomaga dotlenienie organizmu i narządów wewnętrznych.
• Detoks, gdyż zawarte w niej skłony i skręty masują narządy jamy brzusznej, aktywując układ trawienny i wspomagając przemianę materii.

Jednocześnie, świadome wykonywanie Powitania Słońca, wymaga od nas cudownej synchronizacji ruchu i oddechu. To zaś działa głęboko relaksująco, pomagając redukować napięcia i stres, wzmacniając zdolność skupiania uwagi oraz pamięć. W sobotni poranek jest to szczególnie dobre, by z lekkością i spokojem rozpocząć weekend.

Jeśli więc chciałbyś rozpocząć weekend od przepływu pozytywnej energii, ulgi dla spiętych pleców i chwili głębokiego wyciszenia w blasku prawie wschodzącego słońca, serdecznie zapraszam! Podaruj sobie ten czas.

Najbliższa sobota, godzina 8:30💚🧘‍♀️☀️

Świadomość tego, jak ważna jest zdrowa sylwetka 🧘‍♀️, przychodzi z wiekiem. Oczywiście, już w wieku kilkunastu lat (ten ...
09/12/2025

Świadomość tego, jak ważna jest zdrowa sylwetka 🧘‍♀️, przychodzi z wiekiem. Oczywiście, już w wieku kilkunastu lat (ten próg niezdrowo się podobno obniża już do kilkuletnich dzieci) patrzymy na siebie krytycznie przy wciąganiu dżinsów 👖, czy ubieraniu wąskich spódnic, ale dopiero w bardziej dojrzałym wieku dociera do nas, że płaski brzuch to nie tylko kwestia ładnie układających się ubrań. ✨

Płaski brzuch, czyli zredukowana tkanka tłuszczowa, to obniżona warstwa tłuszczu trzewnego (wisceralnego). 📉 Jest to niezwykle ważne przede wszystkim ze względów zdrowotnych ❤️, a nie tylko estetycznych.

Tłuszcz trzewny to ten, który gromadzi się w jamie brzusznej, otaczając narządy wewnętrzne, takie jak wątroba, trzustka czy nerki. Jest on aktywny metabolicznie i wydziela szkodliwe substancje (tzw. adipokiny), które przyczyniają się do rozwoju wielu poważnych chorób, takich jak:

Choroby układu krążenia: 💔 Tłuszcz trzewny sprzyja stanom zapalnym i zaburza funkcję naczyń krwionośnych.

Cukrzyca typu 2 i insulinooporność: 💉 Wydzielane przez ten tłuszcz substancje upośledzają działanie insuliny, co prowadzi do insulinooporności, a w konsekwencji może rozwinąć się cukrzyca typu 2.

Niealkoholowe stłuszczenie wątroby. 🧪

Zwiększone ryzyko niektórych nowotworów. 🦠

Przewlekłe stany zapalne organizmu. 🔥

Gdy więc przychodzicie i ćwiczycie na zajęciach „Płaski brzuch”, to nie tylko pracujecie nad piękną sylwetką, ale i dbacie o długoterminowe zdrowie oraz zapobiegacie chorobom cywilizacyjnym.

Ćwiczę świadomie – niech jeszcze raz mocno wybrzmi to hasło. 💪

Zapraszam na dedykowane zajęcia:

Z Sylwią w poniedziałek o 17:00 na „Brzuch & Pośladki” 🍑

Ze mną w środy o 19:00 na „Płaski Brzuch” 😉

Do zobaczenia! 👋

Adres

Aleja Piłsudskiego 4c
Zywiec
34-300

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 18:00 - 22:00
Wtorek 09:00 - 11:00
18:00 - 22:00
Środa 18:00 - 22:00
Czwartek 20:00 - 22:00
Piątek 09:00 - 11:00
18:00 - 21:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fitness Club NOVA umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Fitness Club NOVA:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram